Strona 6 z 13
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 8:28 pm
autor: syzygy
Matek pisze:nie ma co liczyć na świeżą krew
...bo niby jak mają do nas trafić, skoro jak napisał Piwowarus, nie można odnaleźć naszego forum w wyszukiwarce, na stronie, ani nigdzie indziej :laugh
Sam wiem coś o tym, bo "zgubiłem" adres i najpierw musiałem się na forum DT pytać ludzi o adres sankt.
To, jakbyście niezauważyli kompletnie blokuje dopływ świeżej krwi.
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 8:30 pm
autor: herki
Shalotka pisze:(Próbuję się dostosować do Wzorca. Może jeszcze sanktuariankę za to otrzymam?)
Nie, ale jeden post jaskółki nie czyni. W każdym tak napisz temacie, to będzie coś :rocx
Szajba pisze:O kim konkretnie mówisz?
nie o Tobie
Szajba, miażdżysz jaja. Powiedz wprost, a nie w harcerzyki jakieś się bawisz :>
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 8:30 pm
autor: Matek
ale to już sprawa drugorzędna

nawet jakby się rejestrował jeden dziennie to by nic nie zmieniło

Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 8:33 pm
autor: syzygy
ja powiem- Dani Filth,
Matek pisze:nawet jakby się rejestrował jeden dziennie to by nic nie zmieniło
a nóż widelec

Jakoś trafił się Panzershreck- no ale w sumie on mówił, że od dawna obserwował forum, więc siedział już ak jakby w naszym bagienku
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 8:34 pm
autor: herki
A faust?
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 8:36 pm
autor: Matek
syzygy pisze:ja powiem- Dani Filth,
ale daniego to sami sobie wychodowaliśmy

typowe dziecko sanktuarium, podpatrzył u każdego conieco i znalazł sobie sposób na wylansowanie siebie i szaleje

Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 9:35 pm
autor: The Burczax
Nie powinno być takiego zakazu.
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 10:40 pm
autor: syzygy
Matek pisze: podpatrzył u każdego conieco
chyba co najgorsze

Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 10:47 pm
autor: Dani Filth
Matek pisze:ale daniego to sami sobie wychodowaliśmy typowe dziecko sanktuarium, podpatrzył u każdego conieco i znalazł sobie sposób na wylansowanie siebie i szaleje
lol

jaka psychoanaliza
Moje bluzgi służą do podkreślenia dramaturgii, ewentualnie są cytatami czy coś.
syzygy pisze:aces high napisał/a:
Nie choć do Cradle Of Filth, nic nie mam...
chodzi o usera o takim niku, kóry się wypowiada przeważnie w równie żenującym stylu.
kiedy np?
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 10:51 pm
autor: herki
Dani Filth pisze:kiedy np?
Szałtbox
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 10:52 pm
autor: Dani Filth
herki pisze:Szałtbox
Jakiś specjalnych bluzgów nie odnotowałem.
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 11:07 pm
autor: syzygy
tu nie chodzi akurat o bluzgi tylko ten Twój cały "mhrok" i tego typu otoczkę
Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 11:17 pm
autor: Chudy
Powinno się wprowadzic zakaz. To tak do tematu. A reszta wypowiedzi jest dla mnie za inteligentna żeby się do niej odnosić

Re: Kwestia przeklinania
: sob sty 26, 2008 11:27 pm
autor: panzerschreck
Matek pisze:nie ma co liczyć na świeżą krew
Ja jestem świeżą krwią
Bluzgi są mi obojętne- nie obruszam się i nie robię pod siebie jak widzę nieparlamentarne słownictwo, sam ograniczam się w tej kwestii. Jak innym przeszkadza- można wrócić do zakazu. Nie wiem co to zmieni, bo to tak naprawdę kosmetyka

Osobiście, tak offtopując lekko, ale to również to zostało poruszone, nie doświadcyzłem jakiegoś drastycznie złego przyjęcia, chociaż fakt, ciężko zacząć kiedy paręnaście osób siedzi tu od lat i wypiło niejednego browara

Ale jak ktoś coś sobą reprezentuję (nie mówię, żebym ja to robił), to można podyskutować- w książkach, polityce, w domorosłym kinomanie, no i o muzie przede wszystkim. Trudno jest mi porównywać z tym co było kiedyś, wtedy stałem niejako obok i nie uczestniczyłem, ale lubię tu coś napisać od czasu do czasu. Można narzekać, że to już nie to, ale najczęśćiej robią to Ci którzy już coraz rzadziej się udzielają

A, że bywają średnio śmieszne akcje ze śmieceniem- chwasty moderatorzy powinni wyrywać

Nie mnie to oceniać, nie mój cyrk, ja tu tylko pisuję

Re: Kwestia przeklinania
: ndz sty 27, 2008 11:00 am
autor: Dani Filth
syzygy pisze:tu nie chodzi akurat o bluzgi tylko ten Twój cały "mhrok" i tego typu otoczkę
Rzeczywiście, żenujący jestem

Re: Kwestia przeklinania
: ndz sty 27, 2008 1:32 pm
autor: she-wolf
Dani Filth pisze:Rzeczywiście, żenujący jestem
no :]
Re: Kwestia przeklinania
: ndz sty 27, 2008 1:36 pm
autor: vyrus
Dani Filth pisze:Rzeczywiście, żenujący jestem
Lepiej być mrocznym niż mieć sraczkę 24 na dobe

Re: Kwestia przeklinania
: ndz sty 27, 2008 3:44 pm
autor: miki
aces high pisze:Ps. Demony kościoła, ogarniają forum .:: SanktuariuM ::.!
HISTORYCZNY ROTLF!!!!!!!!!! HAHAHAHA KOLEŚ ROKU!!!!!!!!!!
ogólnie przeklinanie na forum, którego głównym tematem jest kapela rokowa to normalka chyba. zespół klnie na koncertach to i słuchacze też klną - taka konwencja rockendrolla już chyba jest, ale ja się nie znam za bardzo swoją drogą.
ja nie mam zdania, chyba i tak na forum nie klnę za bardzo
a w ogóle to nie wiem, o co macie to ciśnienie, bo to tylko forum iron maiden. nic wielkiego chyba tu nie ma
Re: Kwestia przeklinania
: ndz sty 27, 2008 9:52 pm
autor: iEvE
no więc będzie tak. Najprawdopodobniej będzie opcja żeby zgłaszać post do moderatora. Więc będziecie zgłaszać. (ale to nie tak zaraz bo jakieś problemy chyba są)
A wszelkie nadużycia idiotyczne, jak to ostatnio dużo takich postów tu się pojawia, też nie będą bez konsekwencji.
Co do przeklinania. Jeśli faktycznie coponiektorzy się nie ograniczą, a skarg na nich będzie wiele to wiadomo. Jeśli chodzi o moją subiektywną ocenę - jest ok. Problemem raczej jest to co się zaczyna wyprawiać. Wchodzę do tematu i widze "najebałem się". Takie coś nie przejdzie. I to się też tyczy wszelkiego pieprzenia i sraniu gównie kupie i dupie.
Re: Kwestia przeklinania
: ndz sty 27, 2008 10:19 pm
autor: Brand
EvE pisze:Najprawdopodobniej będzie opcja żeby zgłaszać post do moderatora. Więc będziecie zgłaszać. (ale to nie tak zaraz bo jakieś problemy chyba są)
A wszelkie nadużycia idiotyczne, jak to ostatnio dużo takich postów tu się pojawia, też nie będą bez konsekwencji.
Jest już ta opcja. I nadużywanie jej będzie karane jeszcze bardziej.