Strona 6 z 106

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 1:07 pm
autor: wojteq
WICKER MAN pisze:[...]i zrobić coś a'la The Big 4 np. z zestawem Maiden, Priest, Motorhead i Saxon
coś pięknego :) Szczególnie Maiden + Saxon, ale Priest też b. chętnie bym posłuchał i z ciekawości Motorhead przy okazji
WICKER MAN pisze:Ciekawe czy LN znowu zdecydowałoby się na Bemowo, czy też zrobi stadionowy festiwal np. w taniej wersji (Gwardia) lub nieco droższej (Śląski lub któryś z nowych stadionów na Euro).
Bardzo bym chciał aby to był jednak stadion jakiś, wtedy bym mógł dobrą miejscówkę na trybunach znaleźć, jak na Gwardii w 2008 ;-)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 1:10 pm
autor: Emilio
IM_Power pisze:tyle samo będzie osłuchanych z nową płytą, ludzie nie będą śpiewać tekstów, będą w większości stali jak kołki,a dopóki Ironi nie zagrają Fear of the Dark będzie stękanie o ten utwór...
Ale przecie na Sziget była ta sama sytuacja (same w miare nowe kawałki) a podobno publika sie świetnie bawiła. Całe szczęscie ja nie mam takich problemów, i ch*j mnie obchodzi czy ktoś śpiewa teksty czy nie...

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 1:19 pm
autor: IM_Power
ja nie muszę iść na koncert w Polsce, świat się nie zawali, na pewno jeden jakiś koncert w hali zagrają, tak jak w Szwajcarii czy Francji w 2008 r. ,wyjdzie trochę drożej ,albo i na jedno ,bo Sonisphere na pewno będzie w Polsce kosztować 400 zł na płytę pod sceną

a nawet jak nie w hali, to na stadionie, wszystko byle nie Sonisphere, na pewno wszystkie koncerty nie będą jako Sonisphere

ps.zapomnijcie o zestawie Maiden/Priest/Motorhead/Saxon

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 1:25 pm
autor: Emilio
IM_Power pisze:a nawet jak nie w hali, to na stadionie, wszystko byle nie Sonisphere, na pewno wszystkie koncerty nie będą jako Sonisphere
Ale sporo, już w tym roku Soni objęło wiele państw a wg organizatorów w 2011 mają dojść bodaj 3 kraje gdzie odbedzie sie pierwszy raz.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 1:36 pm
autor: IM_Power
Dla mnie Sonisphere to zabójstwo muzyki, festival ma wtedy smak ,klimat gdy jest unikatowy dla danego miejsca, tak samo mnie irytuję to Rock in Rio w różnych miastach Europy ,śmieszne ,mogli by przynajmiej nazwę zmienić

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 1:38 pm
autor: Szymon
IM_Power pisze:ja nie muszę iść na koncert w Polsce, świat się nie zawali, na pewno jeden jakiś koncert w hali zagrają, tak jak w Szwajcarii czy Francji w 2008 r. ,wyjdzie trochę drożej ,albo i na jedno ,bo Sonisphere na pewno będzie w Polsce kosztować 400 zł na płytę pod sceną

a nawet jak nie w hali, to na stadionie, wszystko byle nie Sonisphere, na pewno wszystkie koncerty nie będą jako Sonisphere

ps.zapomnijcie o zestawie Maiden/Priest/Motorhead/Saxon
O hale bedzie coraz trudniej wydaje mi sie. W tym roku byl tylko Dublin. W lato przyszlego roku nie wiem gdzie mieli by zagrac w hali - chyba tylko Paryz Bercy mi przychodzi do glowy. Ewentualnie szansa na zobaczenie ich w hali bedzie na UK Tour - jesli oczywiscie taki dojdzie do skutku......

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 2:02 pm
autor: WICKER MAN
IM_Power pisze:To przecież będzie porażka, rozumiem best-off ok, ale nowa płyta? przecież tam 1/10 ludzi będzie znała dyskografię IM na wyrywki, tyle samo będzie osłuchanych z nową płytą, ludzie nie będą śpiewać tekstów, będą w większości stali jak kołki,a dopóki Ironi nie zagrają Fear of the Dark będzie stękanie o ten utwór... poza tym scenografie szykowane pod nową płytę, zawsze u IM sprawdzały się w halach, weźmy trasę Dance of Death, ta scenografia w ogóle nie pasowała by na stadiony.
Scenografia będzie identyczna jak w tym roku + duży Eddie i może kilka nowych płacht. I jakoś sprawdziła się zarówno na festiwalach jak i w amfiteatrach czy gigach open air, gdyż halowych koncertów zagrali bardzo mało (raptem 9).

Zespół nie planuje grania całej nowej płyty, a jedynie 5, max. 6 kawałków... Czyli podobnie jak na festiwalowo-stadionowej mini trasie A Matter of The Beast w 2007. W ciągu blisko roku większość osób jednak raczej zapozna się z nowym albumem, ale przypadkowych ludzi, jak na większości koncertów Maiden (zarówno własnych jak i festiwalowych), nie da się wykluczyć.

Dance of Death to zupełnie inna bajka, gdyż zarówno teatralna scenografia jak i grane utwory (Paschendale, tytułowy, Journeyman) oraz klimatyczne oświetlenie idealnie nadawały się do krytych obiektów.
IM_Power pisze:Judas Priest,Motorhead,Saxon??, ale przecież te zespoły będą miały swoje trasy koncertowe, to nie jest takie proste je sobie poprostu ściągnąć, zresztą nie wierzę w to, Metallica jest zespołem w Polsce mających 2-3 razy większą publiczność niż Iron Maiden i jest to zresztą czymś naturalnym
Czemu piszesz o Metallice? Byli headlinerem w tym roku i raczej wątpliwe, żeby zagrali za rok na Sonisphere - chyba, że w kilku miejscach, w których w tym roku gwiazdą było Maiden (Knebworth, Sztokholm, Pori). Zresztą myślę, że na wakacje przyszykują raczej trasę Wielkiej Czwórki po USA...

Co do Judas Priest, Motorhead, Saxon itp. to ich trasy, tak jak większości zespołów, są na ogół budowane wokół występów festiwalowych, które są najbardziej lukratywne. Priest zamierzają koncertować w przyszłym roku więc myślę, że jeśli tylko dostaliby propozycję zagrania jako 'Special Guest' na serii Sonisphere to mocno by ją rozważyli. Rok temu przeprowadzałem wywiad z KK'em (Downingiem, gitarzystą Priest), który sam stwierdził, że taka wspólna trasa Maiden i Priest z kilkoma innymi brytyjskimi zespołami z czasów NWOBHM byłaby spełnieniem jego marzeń, a także większości fanów. Więc wg. mnie coś jest na rzeczy i jeśli tylko Priest (głównie Rob i Glenn) będą mogli powstrzymać swoje ego i zagrać krótszy (np. 70 min.) set przed Maiden to wszystko jest jak najbardziej możliwe. :)
IM_Power pisze:Marzę o jednym, poczciwym koncercie halowym i jak trzeba będzie to olewam koncert w Polsce i dołożę i pojadę gdzieś do hali, na pewno ze 3-4 koncerty w hali będą, jak na Somewhere Back in Time
Tak jak pisał Szymon - koncerty halowe są dosyć mocno wątpliwe. Jeśli Maiden nie zagrają latem w UK to bardzo możliwe, że w Paryżu zamiast w Bercy zagrają znów na Parc Des Princes (koncert dla Anglików i Francuzów). Pewnie wcisną gdzieś jedną-dwie halówki, ale mogą to być dosyć trudno dostępne miejsca - np. Islandia.
IM_Power pisze:Dla mnie Sonisphere to zabójstwo muzyki, festival ma wtedy smak ,klimat gdy jest unikatowy dla danego miejsca, tak samo mnie irytuję to Rock in Rio w różnych miastach Europy ,śmieszne ,mogli by przynajmiej nazwę zmienić
Dlatego określiłem Sonisphere mianem pseudo-festiwalu, że przynajmniej w Polsce ma on niewiele wspólnego z festiwalem open air. W tym roku był to tak naprawdę koncert The Big 4 plus Behemoth na supporcie. O prawdziwym festiwalu można mówić wtedy, kiedy mamy kilka scen i ponad tuzin (a często o wiele więcej) zespołów jednego dnia. Nie wiem jaką różnicę widzisz między własnym stadionowym show Maiden, a Sonisphere z kilkoma fajnymi kapelami na rozgrzewkę.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 3:04 pm
autor: RALF
Trasa Iron Maiden - Sabbath z Ozzym i Priest jako "British Metal Titans" byłaby ogromnym wydarzeniem - WSZĘDZIE. :mrgreen:

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 3:23 pm
autor: Emilio
Trasa Iron Maiden - Sabbath z Ozzym i Priest jako "British Metal Titans" byłaby ogromnym wydarzeniem - WSZĘDZIE
Ale to raczej nierealne ;-) ale mysle, że line-up tak czy inaczej bedzie ciekawy \m/

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 4:44 pm
autor: WICKER MAN
Maiden i Ozzy znowu na jednej scenie? Nie ma na to najmniejszych szans! :P

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 4:50 pm
autor: Szymon
WICKER MAN pisze:Maiden i Ozzy znowu na jednej scenie? Nie ma na to najmniejszych szans!
chyba ze na ringu. moze Lu Duva czy jak mu tam cos zorganizuje :)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 6:26 pm
autor: Szymon
WICKER MAN pisze:Scenografia będzie identyczna jak w tym roku + duży Eddie i może kilka nowych płacht.
No zastanawia mnie ten duzy eddie czy w ogole bedzie i jak bedzie wygladal. A jesli bedzie to zobaczymy go dopiero w maju/czerwcu przyszlego roku bo wiadomo ze do EFO go nie wezma.........

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 6:28 pm
autor: Zilian
IM_Power pisze:To przecież będzie porażka, rozumiem best-off ok, ale nowa płyta? przecież tam 1/10 ludzi będzie znała dyskografię IM na wyrywki, tyle samo będzie osłuchanych z nową płytą, ludzie nie będą śpiewać tekstów, będą w większości stali jak kołki

Na koncert może pójść każdy, nie musi znać tekstów na pamięć i wszystkich płyt na wyrywki żeby pójść posłuchać dobrej muzyki. Ciekawe ile ludzi na Gwardii było takich który poszli po prostu posłuchać muzyki :D
WICKER MAN pisze:The Big 4 np. z zestawem Maiden, Priest, Motorhead i Saxon.

No to by było coś. Jakby cos takiego zorganizowali bym tam pojechał na 100% nie ważne za jaką kasę :) Dla mnie osobiście było by to większe wydarzenie niż 4 thrashu na jednej scenie :D Podejrzewam że nie tylko dla mnie :D

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 6:42 pm
autor: SebastianArcheo
Zilian pisze:No to by było coś. Jakby cos takiego zorganizowali bym tam pojechał na 100% nie ważne za jaką kasę :) Dla mnie osobiście było by to większe wydarzenie niż 4 thrashu na jednej scenie :D Podejrzewam że nie tylko dla mnie :D
Dokładnie! Za taki koncert oddałbym całą wypłatę! :mrgreen:

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 7:22 pm
autor: Budziol
Szymon pisze:
WICKER MAN pisze:Scenografia będzie identyczna jak w tym roku + duży Eddie i może kilka nowych płacht.
No zastanawia mnie ten duzy eddie czy w ogole bedzie i jak bedzie wygladal. A jesli bedzie to zobaczymy go dopiero w maju/czerwcu przyszlego roku bo wiadomo ze do EFO go nie wezma.........
właśnie też mnie zastanawia :)

jeśli MAIDEN przejmie rolę headlinera na SONI, gdzie gwiazdą była METALLICA to fajnie jakby koncerty w Polsce i dajmy na to w Czechach nie były dzień po dniu :)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: wt sie 24, 2010 8:42 pm
autor: Zilian
Kurde powiem wam że mi się scenografia za bardzo na tej trasie nie podoba :) Nie mówię że jest zła czy coś takiego po prostu inaczej sobie ją wyobrażałem hehe xD Chociaż widziałem ja tylko na zdjęciach w internecie podejrzewam że na żywo bym trochę inaczej ja odbierał. Jednak lepsza moim zdaniem niż na trasie DOD gdzie scenografia była moim zdaniem do kitu. :)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: czw sie 26, 2010 8:59 am
autor: RALF
W kwietniu 2011 na Stadionie Narodowym w Chile " "El show se realizaría en el Estadio Nacional, tal como lo exigió Bruce Dickinson en el show de 2008 en la Pista Atlética". ;-)

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pn sie 30, 2010 12:23 am
autor: WICKER MAN
Tak a'propos polskiego Sonisphere: http://gig-news.pl/2010/08/24/sonispher ... czyc-fani/

Wygląda na to, że Maiden będą gwiazdą Sonisphere w wielu krajach - mówi się o Indiach (Bombaj ze Slayer w lutym), Portugalii, a także całej Europie Wschodniej... Myślę, że możliwych jest nawet z 10 gigów pod szyldem Sonisphere.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pn sie 30, 2010 1:05 am
autor: Emilio
Na 99,9 % na Sonisphere w Polsce zagra Iron Maiden.

Re: The Final Frontier World Tour 2011

: pn sie 30, 2010 8:40 am
autor: ttomasz
Emilio pisze:Na 99,9 % na Sonisphere w Polsce zagra Iron Maiden.
Oby nie, ja chcę samych Ironów :evil:

Byłem na Ripfescie i wiecie co mnie pozytywnie zaskoczyło? Koszulek z Eddiem było chyba więcej niż koszulek z Kornem ( :oops: ), lub Ozzym, a Maiden przecież nie grało ;-)
Sam się trochę wstydzę, bo założyłem Pink Floyd, biorąc pod uwagę ten ostatni incydent :neutral: