Strona 6 z 7
Re: Starblind - opinie
: wt paź 19, 2010 8:49 pm
autor: jArO
Gustava pisze:mam nadzieje, że wszystkich połączy jakaś super wersja koncertowa

Zgadzam sie w 100 %

Re: Starblind - opinie
: wt paź 19, 2010 8:57 pm
autor: Deleted User 4432
jArO pisze:remi napisał/a:
ja np juz chyba nigdy starblinda nie bede sluchal z plyty, tylko tego po mixie

Skąd to zdziwienie ? Remiks jest rewelacyjny. Bije na głowę oryginał . Reszty jeszcze nie słuchałem ale jeśli są równie dobre to oryginalny album idzie na półkę a ja wypalam cd z remiksami do słuchania .
Re: Starblind - opinie
: wt paź 19, 2010 8:59 pm
autor: matik
Ja tam wole oryginał jakikolwiek on by nie był a remiks tylko w ramach ciekawości

Re: Starblind - opinie
: wt paź 19, 2010 9:04 pm
autor: IronCezarek
Gustava pisze:noo rozumiem, co kto lubi, ale szkoda, szkoda

mam nadzieje, że wszystkich połączy jakaś super wersja koncertowa

Starblind - Alive in Poland

Chciałbym żeby coś takiego wyszło.
Re: Starblind - opinie
: czw paź 21, 2010 8:47 pm
autor: Gustava
Alive in Poland, no to by było super, trzeba się dobrze przygotować na koncert
Co do remiksu to np. remix Talisman, tej samej osoby, jeszcze może być, ale w sumie Talisman to nie wiem co tam można chcieć poprawiać, moim zdaniem na płycie jest bardzo dobrze nagrany, ale z tym remiksem Starblind to jest coś bardzo nie tak.
Poza tym, te remixy maja rzeczywiście skrócony czas trwania, jakieś przyspieszenie jest stosowane, minimalne, ale nie zawsze to robi dobrze utworowi.
Może Layla Clapton'a super wychodzi i w szybkiej wersji i w wolnej też, ale tu mi nie pasuje to.
Natomiast, odnośnie produkcji płyty, to jak ja słucham płyty w moim magnetofonie, to tez nie słucham na ustawieniach ogólnych, tylko sobie zmieniam w opcji dźwięku, dodaję trochę basów i zwiększam tony wysokie, czy jak to tam zwą, wtedy lepiej słychać głos, i jestem zadowolona. I nie potrzeba żadnych innych zmian.
Re: Starblind - opinie
: pt paź 22, 2010 3:19 pm
autor: PanPrezes
Utwór muzycznie wybitny, zdecydowanie najlepszy na płycie i jeden z najlepszych jakie kiedykolwiek nagrali. Dziś właściwie się już nie spotyka muzyki na takim poziomie, która jest wręcz zaprzeczeniem wszystkiego co łatwe, miłe i przyjemne, a która mocno potrafi wryć się w psychikę i autentycznie poruszyć. Gdybym miał go do czegoś porównać, to najbliżej mu chyba do tych psychodelicznych kawałków Hendrixa w stylu "Are you Experinced". W sumie to bardzo podobny rodzaj estetyki, a całość dopełnia jeszcze niezwykle popieprzony tekst, który mógł napisać tylko tak walnięty człowiek jak Bruce

Re: Starblind - opinie
: pt paź 22, 2010 9:30 pm
autor: maidengraf
PanPrezes pisze:Utwór muzycznie wybitny, zdecydowanie najlepszy na płycie i jeden z najlepszych jakie kiedykolwiek nagrali. Dziś właściwie się już nie spotyka muzyki na takim poziomie, która jest wręcz zaprzeczeniem wszystkiego co łatwe, miłe i przyjemne, a która mocno potrafi wryć się w psychikę i autentycznie poruszyć. Gdybym miał go do czegoś porównać, to najbliżej mu chyba do tych psychodelicznych kawałków Hendrixa w stylu "Are you Experinced". W sumie to bardzo podobny rodzaj estetyki, a całość dopełnia jeszcze niezwykle popieprzony tekst, który mógł napisać tylko tak walnięty człowiek jak Bruce

Nic dodac , nic ując...kwintensencja tego utworu

Re: Starblind - opinie
: sob paź 23, 2010 5:11 pm
autor: Budziol
PanPrezes pisze:Utwór muzycznie wybitny, zdecydowanie najlepszy na płycie i jeden z najlepszych jakie kiedykolwiek nagrali. Dziś właściwie się już nie spotyka muzyki na takim poziomie, która jest wręcz zaprzeczeniem wszystkiego co łatwe, miłe i przyjemne, a która mocno potrafi wryć się w psychikę i autentycznie poruszyć. Gdybym miał go do czegoś porównać, to najbliżej mu chyba do tych psychodelicznych kawałków Hendrixa w stylu "Are you Experinced". W sumie to bardzo podobny rodzaj estetyki, a całość dopełnia jeszcze niezwykle popieprzony tekst, który mógł napisać tylko tak walnięty człowiek jak Bruce

mocne słowa, ale to też mój faworyt z płyty

Re: Starblind - opinie
: sob paź 23, 2010 7:56 pm
autor: PanPrezes
Wiem że mocne, ale nie bez pokrycia

Zresztą najlepszym dowodem są kontrowersje jakie powstały wokół tego kawałka i w sumie wokół całej płyty. Zawsze tak było gdy wychodzili z czymś przed szereg, a później zawsze (no może z wyjątkiem Killersów) historia oceniała to pozytywnie, więc tym razem też tak zapewne będzie.
Re: Starblind - opinie
: wt paź 26, 2010 9:01 pm
autor: Budziol
okładka na singla jak sie patrzy

Re: Starblind - opinie
: wt paź 26, 2010 9:27 pm
autor: PanPrezes
Tylko kawałek na singiel pasuje jak świni dzwon

Swoją drogą ciekawe komu się chce robić takie grafiki - to strasznie dużo roboty, a pożytek malutki. Jak już co to lepiej wziąć wiosło i coś ponapierniczać na chwałę zespołu

Re: Starblind - opinie
: wt paź 26, 2010 9:36 pm
autor: Budziol
no ta stronka z której to jest to maniacy grafik, tapet itd

Re: Starblind - opinie
: śr paź 27, 2010 3:41 pm
autor: Mr.Hankey
Od kilkunastu już lat te fanowskie grafiki deklasują oficjalne wypociny...
Re: Starblind - opinie
: śr paź 27, 2010 4:56 pm
autor: PanPrezes
Czy ja wiem? Brave New World to chyba najlepsza okładka jaką mieli kiedykolwiek, a A Matter też ma bardzo fajną. Dance of Death i FF to faktycznie koszmarki, choć do tej ostatniej nawet się przekonałem - ma bardzo ciekawą kolorystykę i rzuca się w oczy, a chyba o to najbardziej chodzi. Zresztą taka megadethowa tandeta ma też swoje uroki

Re: Starblind - opinie
: śr paź 27, 2010 8:20 pm
autor: ryju
Budziol pisze:okładka na singla jak sie patrzy
może i z jajem, ale jak dla mnie - zupełnie nie ten klimat
Re: Starblind - opinie
: czw paź 28, 2010 3:15 pm
autor: ttomasz
ryju pisze:Budziol pisze:okładka na singla jak sie patrzy
może i z jajem, ale jak dla mnie - zupełnie nie ten klimat
Racja, trochę do klimatu płyty nie pasuje.
Re: Starblind - opinie
: pn gru 20, 2010 8:42 am
autor: ttomasz
Zawsze klasyfikowałem go trochę za czołówką, ale po ponownym przesłuchaniu śmiało mogę go postawić obok Talismana i Winda!
Re: Starblind - opinie
: pn gru 20, 2010 9:58 pm
autor: matik
Starblind jest taki głęboki wymiata ten kawałek naprawde . Wkracza w głąb człowieka i nie przestaje fascynować ...
Re: Starblind - opinie
: pt lut 11, 2011 2:13 pm
autor: Mr. M
Najtrudniejszy do ogarnięcia kawałek na płycie. Mimo specyficznego, wcześniej raczej niespotykanego u Maiden brzmienia, stawiam go trochę za czołówką, czyli: Openerem, Isle of Avalon i Talizmanem...
Chociaż temu kto wymyślił moment w 5:00 - 5:20 należy się dożywotni, darmowy zapas browaru

Re: Starblind - opinie
: pt lut 11, 2011 2:47 pm
autor: Emilio
Po The Talisman, IMHO numer dwa na The Final Frontier.