Strona 6 z 6

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 4:26 pm
autor: Mike Patton
OZZY OSBOURNE - GDAŃSK, ERGO ARENA (09.08.2011)

22 wyjazd z Zakopanego o 6 rano jestem w Warszawie, a z Warszawy
autobus o 8 i o 14 jestem na miejscu pod Halą Ergo Arena. Po 14h
spędzonych w autobusach poszedłem szybko coś zjeść i wypić
kilka piw i fru pod Hale. Przed koncertem widziałem Skawińskiego z
O.N.A i Skibę z Big Cyca... Przejdzmy do koncertu, prawie 10 lat
Ozzy kazał swoim fanom z Polski czekać na jego koncert, ale teraz
już mogę to napisać śmiało warto było tyle czekać, bo koncert
był udany! Myślałem , że wypadnie dużo gorzej wokalnie, ale
dał jakoś radę nie mówię, że było rewelacyjnie jeśli chodzi
o jego wokal, ale tak jak mówię myślałem, że będzie gorzej...
A było bardzo poprawnie! Zagrali aż 5 kawałków Black Sabbath w
tym moje kochane "War Pigs" Nowy perkusista wymiata poprostu!
Chociaż ja wolałbym za garami Mike Bordina a na gitarze oczywiście
Zakka Wylde, ale ten skład to chyba już przeszłość :( Minusami
koncertu to oczywiście jego czas trwania, bo zaledwie 80min. (ale
niestety Ozzy już nie gra długich koncertów) i praktycznie
pominięcie utworów z nowej płyty a szkoda, bo płyta jest
naprawdę dobra. Ergo Arena wyprzedana prawie do ostatniego miejsca!
Było ok. 10 tys. ludzi. W ogóle ta Ergo Arena jest super! Fajną
halę wybudowali szkoda tylko, że na samym końcu Polski :( Także
podsumowując fajnie było zobaczyć taką legendę na żywo, bo
chyba to była już ostatnia okazja żeby zobaczyć go w Polsce,
chociaż kto wie... Obym się mylił!
A ja szybko do autobusu i dalej w trasę, bo dzień pózniej był
Metal Hammer Festival w Katowicach...

Mr. Crowley - http://www.youtube.com/watch?v=2b0w-63Fzz8

War Pigs - http://www.youtube.com/watch?v=AfCmJFu1XFU

Crazy Train - http://www.youtube.com/watch?v=hP1WVSIybvM

Paranoid - http://www.youtube.com/watch?v=0HTv5nulhZQ

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 6:26 pm
autor: WICKER MAN
widman pisze:Ja nie wiem, człowiek całe życie słucha takiej muzy a jakiś koleś z pudełkiem może zagadać z Ozzym... Żal.
A czy ktoś, kto daje do podpisania pudełko nie może być fanem Ozzy'ego i słuchać jego muzy? :roll: Ozzy'emu jakoś to nie przeszkadzało i nawet dał na pudełku swój pełny autograf. :razz:

Moje zdjęcie z Meet & Greet:

Obrazek

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 6:50 pm
autor: Pablo69
Sam koncert bardzo dobry, Ozzy w świetnej formie. Setlista też niezła, choć mogła by być lepsza. Nie przekonała mnie tylko solówka Gusa G - zwykły popis technicznych umiejętności i nic więcej.

Jeżeli chodzi o Ergo Arenę, to nie powinien się tam odbywać już żaden koncert. Akustyka objektu jest okropna.

Zaś polska publiczność po raz kolejny udowodniła, że nie wie jak zachowywać się na koncertach. Ludzie z trybun siedzieli sztywno jak w operze, a gówniarze z płyty zrobiły pogo, jakby był to koncert punkowy lub np. Slayera...

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 8:14 pm
autor: Soloist
Pablo69 pisze:a gówniarze z płyty zrobiły pogo, jakby był to koncert punkowy lub np. Slayera...
...aleś się ośmieszył. Ozzy sam nawołuje do szaleństw, a ty w dodatku koncert Slayer'a nazywasz punkowym. ŻAL CZŁOWIEKU.

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 8:34 pm
autor: Pablo69
Soloist pisze:
Pablo69 pisze:a gówniarze z płyty zrobiły pogo, jakby był to koncert punkowy lub np. Slayera...
...aleś się ośmieszył. Ozzy sam nawołuje do szaleństw, a ty w dodatku koncert Slayer'a nazywasz punkowym. ŻAL CZŁOWIEKU.
Żałosna jest twoja umiejętność czytania ze zrozumieniem. Koncert punkowy LUB Slayera.

I wyobraź sobie, że są ludzie, którzy idą na koncert, żeby POSŁUCHAĆ ulubionego wykonawcy na żywo. Nie chcą rezygnować z koncertowej atmosfery (kupując bilet na trybuny), ale też nie mają zamiaru być stratowani przez na***anych gówniarzy.

Pogo NIE pasuje do klasycznego metalu. Ale tacy jak ty nigdy tego nie zrozumieją.

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 8:39 pm
autor: Soloist
Żałosna jest twoja umiejętność czytania ze zrozumieniem. Koncert punkowy LUB Slayera.
Lub to nic innego jak RÓWNA SIĘ... "wyobraźnia kury", parafrazując pewną doskonałą polską komedię.
Pablo69 pisze:Pogo NIE pasuje do klasycznego metalu. Ale tacy jak ty nigdy tego nie zrozumieją.
Oooo wyrocznio, wybaaacz :D Ozzy żąda szaleństwa, a ty kręcisz nosem... M Y Ś L !

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 8:52 pm
autor: Pablo69
Soloist pisze:Lub to nic innego ja RÓWNA SIĘ
:facepalm:

Gdyby tak było, napisałbym "punkowy koncert np. Slayera" bez "lub". Lepiej nie ośmieszaj się już dalej.

Soloist pisze:Ozzy żąda szaleństwa, a ty kręcisz nosem... M Y Ś L !
Dobrze by było, gdyby każdy myślał o innych. Szaleństwo na koncercie nie koniecznie musi oznaczać "róbcie sobie nawzajem krzywdę".

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 9:04 pm
autor: krusejder
Pablo69 pisze:
Soloist pisze:Lub to nic innego ja RÓWNA SIĘ
:facepalm:

Gdyby tak było, napisałbym "punkowy koncert np. Slayera" bez "lub". Lepiej nie ośmieszaj się już dalej.

Masz rację z punktu widzenia logiki formalnej ORAZ języka polskiego

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 9:06 pm
autor: Soloist
Pablo69... miękki gostek jesteś ;) Pozdrawiam
krusejder pisze: z punktu widzenia logiki formalnej
"logika formalna"? :D Wtf?

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 11:36 pm
autor: krusejder
to forum jest zbyt trve, by odpowiadać na to pytanie

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pt sie 12, 2011 11:43 pm
autor: Abstract
Nie sądziłem ,ze to powiem, ale musze przyznać rację krusejderowi w tej kwestii ;)

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: sob sie 13, 2011 8:40 am
autor: Maidenholik
Archaon: a czy to wielki grzech w konsekwencji wymienic "bilet bezplatny" na taki, dzieki ktoremu mozna wejsc na lepszy sektor i byc blizej sceny ? Sadze, ze nie... Ale jesli przez to bede wyl w piekle tak glosno, ze bedzie mnie slychac w niebie, to tez nie pozaluje, gdyz... to byly kapitalne chwile w moim zyciu ! Nie sadzilem, ze Ozzy bedzie w takiej formie (wokalnej). Porownujac to z koncertem w Pradze (podczas promocji "Black Rain") - nie ma czego porownywac ! Owszem, reszta, czyli oprawa, jego gadki, poklony, polewanie woda - to juz bylo, ale jednoczesnie nigdy sie nie znudzi, a widok Ozza w wersji "babuni" z zawiazanym stanikiem na glowie - bezcenne:p Zaluje, jedynie, ze nie zagral Road to nowhere, ale moze to dobrze ? Pewnie bym "zmiekl" juz calkowicie i bylby wstyd...

Re: 09/08/2011 - Ozzy Osbourne - Sopot

: pn sie 15, 2011 1:08 am
autor: WICKER MAN