Strona 52 z 56

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 4:54 pm
autor: Deleted User 8263
Sardi pisze: czw lip 10, 2025 4:18 pm
Dzosef pisze: czw lip 10, 2025 1:10 pm Ten cały yungblud czy blondynek Watt też znaleźli się tam przez znajomosc z Ozzym lub jego otoczeniem.
Watt to mu zrobił przeciez dwie ostatnie płyty. Można kwestionować ich jakość, ale to nie była kwestia tylko "znajomości"
Okej, ale z jakiegoś powodu nie było na tej scenie producentów dużo wazniejszych płyt, albo producentów płyt Sabbs.

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 5:03 pm
autor: Schizoid
A ci inni producenci potrafią wykonywać muzykę?

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 6:09 pm
autor: Deleted User 8263
Nie wiem, ale wiem że Watt żadnej znaczacej dla swiata nie wykonal (podobnie jak yungblud, łysy z pupkins cos tam czy inny sleep token). Oglądanie takiego Jaśka obok Ronna Wooda to było pewne nieporozumienie.

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 7:38 pm
autor: remi
yunglub wywołał niemałe poruszenie na trybunach. Jeśli się nie zaćpa, to kariera będzie rosła.

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 8:13 pm
autor: nugz
Corgan też mi tam nie pasował, ale nie odbierajcie niczego Smashing Pumpkins.

Yungblud dal jeden z lepszych wykonów, imo.

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 8:27 pm
autor: Schizoid
No i już wiadomo, o co chodziło z tym dwugodzinnym opóźnieniem. Potrzebowali tego czasu, żeby poprawić partie Ozza.

N.I.B. ze streama (pewnie niedługo spadnie): https://youtu.be/8e9HorPz4wM?si=KND4onrtwgiouJlD&t=798
N.I.B. nagrane przez uczestnika koncertu: https://www.youtube.com/watch?v=PibRJpW ... geonpaul82

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 9:29 pm
autor: Sadek
Właśnie, coś mi nie pasowało na streamie. Cały czas to brzmiało, jak dwie ścieżki nałożone na siebie.
Mogli trochę obniżyć strojenie gitar, to by lepiej to brzmiało.

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 9:48 pm
autor: blackcocker
Sadek pisze: czw lip 10, 2025 9:29 pm Właśnie, coś mi nie pasowało na streamie. Cały czas to brzmiało, jak dwie ścieżki nałożone na siebie.
Mogli trochę obniżyć strojenie gitar, to by lepiej to brzmiało.
Nie no, chłop ledwo mówi, to nie kwestia tonacji

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 9:54 pm
autor: nugz
Kurwa mać, znów dałem się nabrać??? Wolałbym tego nie wiedzieć ;)

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 9:56 pm
autor: Schizoid
Przecież to było spodziewane. Nie po raz pierwszy Ozzy zrobił coś w tym stylu. Rozumiem, że chciał po sobie zostawić dobre wrażenie, ale nie sądzę, by taki zabieg był konieczny.

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 10:31 pm
autor: Deleted User 8263
Mam wrażenie, że po prostu jest nieco glosniej w mixie na streamie po prostu, nie slysze wielkiej roznicy stream vs to co slyszalem na żywo

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 10:34 pm
autor: Schizoid
Nie no, różnica jest potężna. Przecież on w surowej wersji w ogóle w dźwięki nie trafia.

Re: Black Sabbath

: czw lip 10, 2025 11:41 pm
autor: gumbyy
Schizoid pisze: czw lip 10, 2025 10:34 pm Nie no, różnica jest potężna. Przecież on w surowej wersji w ogóle w dźwięki nie trafia.
I momentami mamrocze lekko.

Re: Black Sabbath

: pt lip 11, 2025 6:45 am
autor: nugz
Na żywo często się niw słyszy tego, co później, na spokojnie można powtórzyć w sieci. Nie no, rioznica jest znacząca, jest mocno pod dzwiekiem,, Tony musiałby zjechać o ton niżej, żeby wejść w rejestr Ozza :)

Re: Black Sabbath

: pt lip 11, 2025 8:03 am
autor: remi
Na żywo brzmiało wszystko w 90% bardzo przyzwoicie. Ewidentnie pamiętam, że brakło mu tchu w końcówkę swego setu, ale nie było to mocno rażące - po prostu był zmęczony (wciąż lepszy niż Axl;)). Stream go na pewno mocno podgłośnił. Uważam, że mogli zostawić surowe wersje i też każdy byłby zadowolony.

Re: Black Sabbath

: pt lip 11, 2025 8:15 am
autor: blackcocker
Ja uważam, że POWINNI zostawić surowe wersje

Re: Black Sabbath

: pt lip 11, 2025 12:22 pm
autor: live_evil
Schizoid pisze: czw lip 10, 2025 10:34 pm Nie no, różnica jest potężna. Przecież on w surowej wersji w ogóle w dźwięki nie trafia.
Ozzy nigdy nie śpiewał pod metronom, a każda istota stojąca na drabinie ewolucji wyżej niż orangutan wie, że to z wiekiem raczej się nie poprawia :mryellow:

Re: Black Sabbath

: pt lip 11, 2025 12:25 pm
autor: blackcocker
Ale nikt tu nie mówi o śpiewaniu nierówno tylko o śpiewaniu poza tonacją i fałszowaniu

Re: Black Sabbath

: pt lip 11, 2025 12:26 pm
autor: Schizoid
Ale po pierwsze, metronom to jedno i tego nie poruszałem, po drugie, jego forma na przestrzeni lat też się zmieniała. Pamiętam, że w 2016 nie miałem względem niego większych zarzutów, choć potem z nagrań na YT przekonałem się, że nie był to najlepszy gig w jego karierze ;) Dlatego nie wracam do filmików z tamtego wieczoru. Nie chcę sobie psuć wspomnień. 2 lata potem szedłem na jego solowy koncert bez większych oczekiwań... No i paradoksalnie zaśpiewał wtedy lepiej.

Nikt po koncercie z Birmingham nie oczekiwał rewelacji, bo wiadomo, w jakim stanie zdrowotnym jest Ozzy. To była sprawa czysto symboliczna.

Re: Black Sabbath

: pt lip 11, 2025 12:32 pm
autor: live_evil
Ozzy nigdy nie był "technicznym" wokalistą - zawsze mniej lub bardziej fałszował i gubił tonację, co teraz zostało spotęgowane wiekiem i zniszczeniem zawodnika.