Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
... jak to nie ma miejsca w kalendarzu
... w końcu po grudniu jest styczeń, luty i kolejne miesiące nowego 2007 roku

- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Owszem, być może dodadzą jeszcze jedną datę - 23 grudnia drugi koncert w Earls Court jeśli pierwszy szybko się sprzeda.Kratos pisze:Ja osobiście moge się z każdym założyć, że do dotychczasowych dat zostanie dodana przynajmniej jeszcze jedna! Niekoniecznie będzie to koncert w Polsce, ale coś na bank jeszcze dodadzą. Do trasy zostało jeszcze ponad pół roku, a to szmat czasu i wiele jeszcze sie może pozmieniać... :rocx
Widać Twoje "różne zródła" nie są dobrze poinformowane...
Moim zdaniem dojdą jeszcze ze dwie daty :rocx
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Wdarł się mały błąd
Zainteresowany będzie wiedział o co chodzi.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Są bardzo dobrze poinformowane.Kratos pisze:Widać Twoje "różne zródła" nie są dobrze poinformowane...
Moim zdaniem dojdą jeszcze ze dwie daty :rocx
Nie ma szans na więcej koncertów poza ewentualnym drugim gigiem w Earls Court 23 grudnia.
Zresztą i tak nie ma już wolnych terminów. 2 dni wolne pomiędzy Mediolanem i Zurychem były jedyną opcją do dołożenia kolejnej daty.
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Dodali koncert w Earls Court 23 grudnia.
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
No ja tego nie rozumiem, Ironi dokładają jeszcze koncerty w tych samych miejscach (np. Anglia czy Szwecja), wręcz je wciskają gdzie się da a przecież w jakieś miejsce mogli by wepchnąć chociaż jeden gig w Europie środkowo-wschodniej, już nie koniecznie w Polsce, ale w Czechach choćby. Wtedy nie musieli by się przejmować że koncert da mało dochodów bo na jedyny gig w tej części Europy chętnych było by bardzo dużo.Mirdaroh pisze:Dodali koncert w Earls Court 23 grudnia.
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Nawet jakby dochod mialby byc duzy to po co gnac ciezarowki ze sprzetem iles tam kilometrow co kosztuje, jak i tak "gora przyjdzie do mahometa"
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
No dobrze ale po koncertach w Niemczech do Czech np. nie ma zbyt dużej odległości, a po ostatnim gigu w Niemczech do następnego koncertu jest kilka dni jeszcze więc dało by się to zrobić nie wkładając większych kosztów. Równie dobrze mogli by przed niemcami przyjechać do nas albo Czechów i stamtąd bezpośrednio do Niemiec, i nawet po drodze by było. Sposobów jest dużo tylko chyba chęci mało albo pieniędzy skoda.Szymon pisze:Nawet jakby dochod mialby byc duzy to po co gnac ciezarowki ze sprzetem iles tam kilometrow co kosztuje
No nie cała "góra".Szymon pisze:jak i tak "gora przyjdzie do mahometa"
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Widocznie sie nie da i nie oplacaM@ti pisze: Równie dobrze mogli by przed niemcami przyjechać do nas albo Czechów i stamtąd bezpośrednio do Niemiec, i nawet po drodze by było. Sposobów jest dużo tylko chyba chęci mało albo pieniędzy skoda.
wystarczajaca by zajac cala haleNo nie cała "góra".
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
Na koncertach w Europie Środkowo-Wschodniej zespół zarobiłby niewiele mniej przy obecnych cenach biletów. To nie kwestia kasy tylko raczej promocji nowego albumu i ogólnie zespołu zadecydowały o skoncentrowaniu się na najważniejszych rynkach - czyli Wielkiej Brytanii i Skandynawii. Tam Maideni są o wiele bardziej popularni niż choćby w Polsce i dlatego wolą tam grać kilkanaście koncertów, gdyż wtedy nadal utrzymają się na topie. A u nas koncert, choć wyprzedany, nie przyciągnąłby nowych fanów, ani nie poprawił sprzedaży płyty. Dlatego musimy raczej czekać na trasy niealbumowe.
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
No oni to akurat na brak pieniędzy narzekać chyba nie muszą, i przy jednym koncercie nie powinni patrzeć na opłacalność skoro reszta sprzedaje się jak świerze bułeczki. Ale trudno nie ma już co narzekać bo i tak już nic to nie zmieni. Do następnej trasy trzeba czekać, kiedykolwiek ona będzie.Szymon pisze:Widocznie sie nie da i nie oplaca
A no widzisz Wicker, pisałeś że nie chodzi o kasę tylko o to żeby płyty się sprzedawały, ale w tym momencie też o kasę chodzi. Zawsze chodzi o kasę.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
No wiadomo. Ale raczej nie kasę z koncertów. 
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
No może i racja.WICKER MAN pisze:Ale raczej nie kasę z koncertów. Wink
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
tylko w tym wszystkim prawda taka, że na koncertach zarabia się dużo więcej niż na płycie.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
W tej chwili ceny biletów w Polsce i innych krajach Unii praktycznie się zrównały. Jeszcze kilka lat temu ceny na zachodzie były o wiele wyższe, ale w tej chwili nie ma większej różnicy. Przy cenach biletów od min. 150 (płyta) do ponad 200 PLN (najlepsze miejsca 300 PLN) zespół zarobiłby mniej więcej tyle samo co grając na zachodzie. A koncert spokojnie byłby wyprzedany. A po tyle chodzą bilety nawet na koncerty mniejszych gwiazd jak Tool.
Tu nie chodzi o zysk z biletów, ale pozycję zespołu w krajach gdzie jest najbardziej popularny i sprzedaje najwięcej płyt. Lepiej zagrać tam -naście koncertów niż jechać do takiej Polski gdzie koncert nic nie zmieni.
Tu nie chodzi o zysk z biletów, ale pozycję zespołu w krajach gdzie jest najbardziej popularny i sprzedaje najwięcej płyt. Lepiej zagrać tam -naście koncertów niż jechać do takiej Polski gdzie koncert nic nie zmieni.
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
... ja pierdzielę ... nie będę bronił Ironów ani ich oskarżał ... poprostu grają koncerty nie dla fanów tylko dla kasy [ten fakt absolutnie nie ulega wątpliwości] i to jest raczej problem tych którzy nie moga zobaczyc na ich żywo, osobiście mam głęboko w dupie takie podejście do sprawy przez zespół bo dla mnie aktualnie najważniejsza jest sama muzyka ... Ironi nie byłi , nie są i nie będa dla mnie bogami heavy metalu czy tez autorytetami moralnymi [mysle że takie jest pnaiwne podejście wielu tzw. wielbicieli Iron Maiden obecnych na tym forum - oczywiście nie obrażając nikogo choć Polaczki to strasznie obrażalski naród ]... kwestia obecności na koncercie to juz w moim przypadku tylko rozwiązanie na zaspokojenie snobistycznych zachcianek i m.in. dlatego jadę do Dortmundu :rocx ... byc może nastepna trasa także ominie Polskę ... mówi sie trudno ... trzeba będzie jechac ponownie gdzieś zagranicę ... ale bez żałosnej naiwnej podniety i tylko dla muzyki oraz niezłego aczkolwiek ostatnimi czasy niekoniecznie zaskakującego show.
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
własnie. to niezaskakujące show. może dlatego nie jade teraz. rok temu widziałem 3 koncerty w krótkim czasie, wydałem duż kasy. w tym roku miałbym fundusz na ten wyjazd, ale nie chce mi się znowu jakby.
po prostu czegoś mam już w tym dość na tyle, że nie chce mi się wywalać ponad 5 stów na tę zabawę.. jak polska, czechy to bym jechał.
ewentualnie daleko to do hiszpanii, pod warunkiem, że to byłoby lato i nie byłby to wyjazd tylko na koncert. zostałbym na tydzień sobie korzystając z tego, ze już tam poleciałem..
takto.
po prostu czegoś mam już w tym dość na tyle, że nie chce mi się wywalać ponad 5 stów na tę zabawę.. jak polska, czechy to bym jechał.
ewentualnie daleko to do hiszpanii, pod warunkiem, że to byłoby lato i nie byłby to wyjazd tylko na koncert. zostałbym na tydzień sobie korzystając z tego, ze już tam poleciałem..
takto.
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
... no ale to jest bezsensowne skoro w tych krajach pozycja zespołu jest właśnie już w 100% ugruntowana i to od lat ... tym bardziej jak sam zaznaczyłeś Wicker Man ceny biletów na koncert w Polsce są na poziomie europejskim tak więc zespól na bank zyskuje nie tylko kasę ale także ową pozycje która wcale nie jest tak wysoka [jak Anglii, Niemczech, Włoszech, Hispanii etc.] a mogła by być zdecydowanie wyższa ...WICKER MAN pisze: Tu nie chodzi o zysk z biletów, ale pozycję zespołu w krajach gdzie jest najbardziej popularny i sprzedaje najwięcej płyt. Lepiej zagrać tam -naście koncertów niż jechać do takiej Polski gdzie koncert nic nie zmieni.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
W Polsce nie ma na to warunków - media nie sprzyjają Maiden i ogólnie metalowi. W UK czy Skandynawii z każdą trasą grają dla coraz to nowych fanów, ich koncerty lecą w TV, a kawałki w radiu. W Polsce stale mają podobną "fan base" - ok. 30.000 (publiczność w Chorzowie), z czego płyty kupuje z 2/3 tego... Na Zachodzie ciągle przybywa im młodych fanów, a do tego stają się coraz popularniejsi. Dlatego koncentrują się na tamtych rynkach przy okazji promocji nowego albumu. Myślę, że z trasą "Golden Years" na pewno do nas wrócą - zresztą muszą, bo trasa ta będzie nawiązywała choćby do "Behind The Iron Curtain".jesper pisze:... no ale to jest bezsensowne skoro w tych krajach pozycja zespołu jest właśnie już w 100% ugruntowana i to od lat ... tym bardziej jak sam zaznaczyłeś Wicker Man ceny biletów na koncert w Polsce są na poziomie europejskim tak więc zespól na bank zyskuje nie tylko kasę ale także ową pozycje która wcale nie jest tak wysoka [jak Anglii, Niemczech, Włoszech, Hispanii etc.] a mogła by być zdecydowanie wyższa ...
Re: Iron Maiden On The Road - 2006/2007 World Tour
A ta trasa wogóle kiedy ma być? Jedni mówią że w 2007 r. a inni że w 2008.Myślę, że z trasą "Golden Years" na pewno do nas wrócą - zresztą muszą, bo trasa ta będzie nawiązywała choćby do "Behind The Iron Curtain".
