Strona 54 z 98
Re: Bruce Solo
: pt sty 26, 2024 9:08 pm
autor: Geri666
Budziol pisze: ↑pt sty 26, 2024 7:24 pm
I też mnie zastanawia, ze niektorzy chocby nie wiem co nagrał będą na 'nie'

Także wiesz ile ludzi tyle gustów i guścikow
Jesli o mnie chodzi to pierwszy singiel mi siadł

Re: Bruce Solo
: pt sty 26, 2024 10:06 pm
autor: Budziol
Mnie drugi

Re: Bruce Solo
: pt sty 26, 2024 10:31 pm
autor: Deleted User 626
Muzycznie słabo. Widać, że w tym "projekcie" nie chodzi o muzykę. Jako singiel słabo. Ciekawe co będzie na albumie jako całości.
Re: Bruce Solo
: pt sty 26, 2024 10:38 pm
autor: gumbyy
Clanowy pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:31 pm
Widać, że w tym "projekcie" nie chodzi o muzykę.
Bruce zapowiadał, że to ma być wielowymiarowy projekt itp. Dlatego nie mam wielkich oczekiwań, bo dla mnie liczy się tylko muzyka.
Re: Bruce Solo
: pt sty 26, 2024 10:39 pm
autor: Budziol
Kurcze zastanawiam się co jest tu AŻ tak słabe w tym utworze?
Fajny riff, ciężkie brzmienie, dobry wokal, świetny refren, solówki ok czego chcieć więcej?
Mnie zawiodł pierwszy singel trochę jako całość, ale ten bardzo dobry moim zdaniem
Re: Bruce Solo
: pt sty 26, 2024 10:47 pm
autor: Deleted User 626
gumbyy pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:38 pm
Clanowy pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:31 pm
Widać, że w tym "projekcie" nie chodzi o muzykę.
Bruce zapowiadał, że to ma być wielowymiarowy projekt itp. Dlatego nie mam wielkich oczekiwań, bo dla mnie liczy się tylko muzyka.
No to reszty nie słuchaj

Chyba lepiej nie będzie.
Re: Bruce Solo
: pt sty 26, 2024 10:49 pm
autor: Deleted User 626
Budziol pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:39 pm
Kurcze zastanawiam się co jest tu AŻ tak słabe w tym utworze?
Fajny riff, ciężkie brzmienie, dobry wokal, świetny refren, solówki ok czego chcieć więcej?
Mnie zawiodł pierwszy singel trochę jako całość, ale ten bardzo dobry moim zdaniem
Ta melorecytacja w zwrotkach jest okropna. Muzycznie. Pewniej lepiej się sprawdzi w teledysku ale "Thriller" brzmi muzycznie świetnie nawet jak się go nie ogląda.
Re: Bruce Solo
: pt sty 26, 2024 11:59 pm
autor: Deleted User 5490
gumbyy pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:38 pm
Clanowy pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:31 pm
Widać, że w tym "projekcie" nie chodzi o muzykę.
Bruce zapowiadał, że to ma być wielowymiarowy projekt itp. Dlatego nie mam wielkich oczekiwań, bo dla mnie liczy się tylko muzyka.
No przynajmniej nie oszukuje, że chodzi mu o muzykę.
Jak nie ma się pomysłów na muzę, to trzeba wielu wymiarów, żeby tą słabiznę nimi obudować, żeby fanbojom michy nadal się cieszyły.
Pewnie jeszcze oprócz komiksu wyjdzie seria klocków Lego, jakieś figurki, wibrator i będzie można kupić kwaterę na cmentarzu na którym kręcono teledysk.
W Mandrake Project chodzi wyłącznie o jedno. Tak jak alchemicy szukali kamienia filozoficznego mającego zmieniać metale nieszlachetne w złoto, tak Dickinson powołał do życia Mandrake Project, żeby wydoić od fanów jeszcze trochę kasy na emeryturę. Pamiętajmy - jest bardzo dobrym biznesmenem.
Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 12:34 am
autor: gumbyy
Budziol pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:39 pm
Kurcze zastanawiam się co jest tu AŻ tak słabe w tym utworze?
Fajny riff, ciężkie brzmienie, dobry wokal, świetny refren, solówki ok czego chcieć więcej?
Mnie zawiodł pierwszy singel trochę jako całość, ale ten bardzo dobry moim zdaniem
Fajny riff? Brzmienie? Meeh... odpal "Accident of Birth", "Road to Hell", "The Tower", "Man of Sorrows", "Chemical Wedding", czy "Trumpets of Jericho". To mnie jara
Tak samo nie ruszają mnie płyty "TM", "Skunkworks", czy "Balls...". Choć tej ostatniej czasami posłucham, a dwóch wcześniej wymienionych nie mam w domu.
Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 12:37 am
autor: gumbyy
Clanowy pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:47 pm
gumbyy pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:38 pm
Clanowy pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:31 pm
Widać, że w tym "projekcie" nie chodzi o muzykę.
Bruce zapowiadał, że to ma być wielowymiarowy projekt itp. Dlatego nie mam wielkich oczekiwań, bo dla mnie liczy się tylko muzyka.
No to reszty nie słuchaj

Chyba lepiej nie będzie.
Posłuchać posłucham. Może i nawet CD kupię, ale oczekiwań nie mam. Po zapowiedziach i pierwszym singlu ciśnienie mi zeszło. Po drugim już totalnie obojętnie czekam (?) na premierę.
Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 7:37 am
autor: remi
Jakby co na niemieckim jpc można zamówić te limitowane niebieskie winyle, wyszło ze wszystkim 186 zł.
Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 9:26 am
autor: IgorW
Budziol pisze: ↑pt sty 26, 2024 10:39 pm
Kurcze zastanawiam się co jest tu AŻ tak słabe w tym utworze?
Fajny riff, ciężkie brzmienie, dobry wokal, świetny refren, solówki ok czego chcieć więcej?
No właśnie nic nie jest w nim AŻ TAK słabego. Jest to utwór po prostu ok, ale tak już wyglądają internetowe (?) dyskusje, że ludzie projektują sobie, że "nie podoba mi się" znaczy "chujowy kawałek, najgorszy na świecie". Można jeszcze dodać protekcjonalne "weź sobie posłuchaj X, Y, Z to będziesz widzieć co jest dobre" i mamy forumowe bingo

Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 11:00 am
autor: gumbyy
"Aż tak", czyli jak?

Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 11:01 am
autor: IgorW
Aż tak, żeby pisać, że aż tak

Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 11:05 am
autor: gumbyy
IgorW pisze: ↑sob sty 27, 2024 11:01 am
Aż tak, żeby pisać, że aż tak
Widzisz... to są właśnie "projekcje"
Dla mnie to jest słabszy numer od tych co wypisałem powyżej. I chyba każdy (?) zauważy róznicę i zrozumie dlaczego nowy singiel mnie nie porywa. Ne zarzucam tej kompozycji jakiego "dna i metra" mułu, czy też nie wspominam o "kompromitacji"
Mam inne odczucia i tyle

Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 12:42 pm
autor: Deleted User 5490
Ja nie widzę problemu. Każdemu wolno kochać. Jeden lubi fajne laski, inny facetów co się za fajne laski przebierają.
Każdy jest inny. Jeden uwielbia i się zachwyca więc pisze o tym. Drugi jest rozczarowany, bo spodziewana fajna laska na randkę okazała się być facetem z fiutkiem, owłosioną klatą i żylastymi, porośniętymi chaszczami girami. I też o tym pisze. Każdemu wolno kochać. Każdemu wolno pisać. Jest wolność słowa i poglądów.
To forum będzie tysiącletnim i nadal będą tacy, którzy tej prostej prawdy nie zrozumieją, bo są dogmatyczni jak wszystko czym gardzą, m.in. jak kościół katolicki, jak PiSowcy, jak Grzegorz Braun itd....
A tak w ogóle gumbyy nadal nie rozumiesz? Bruce Dickinson to Bruce Dickinson, najbardziej zajebista syrena świata, która nigdy nie splamiła się kiepską twórczością i niech będzie pochwalone przenajświętsze Empire of the Clouds w całej swojej zajebistej, na wskroś wybuchowej, nie kończącej się rozciągliwości.
Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 12:43 pm
autor: Frank Drebin
W tym kawałku nie ma nic ciekawgo. Jest do bólu generyczny. Za długi, nudny. Gdyby nie firmował go Dickie, przeszedłby bez żadnego echa.
Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 12:45 pm
autor: Deleted User 5490
Frank Drebin pisze: ↑sob sty 27, 2024 12:43 pm
Jest do bólu generyczny.
Raczej geriatryczny.

Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 12:50 pm
autor: Frank Drebin
A to też:-)
Re: Bruce Solo
: sob sty 27, 2024 4:40 pm
autor: sajki
Odpaliłem sobie właśnie Freak i tak myślę - po co się męczyć jakimś Rain on the Graves, skoro można po raz tysięczny odpalić to cudo?