Strona 55 z 189
Re: Megadeth
: wt lut 26, 2019 8:45 pm
autor: Bon Dzosef
Na Colliderze jest zajebisty Dance in the Rain.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 10:16 am
autor: Vorgel
Super Collider to też słaby album. Można zrobić taką trójkę gniotów Megadeth, World, United i Collider. I do kosza zbiorowo.
Celtic Frost to dla mnie kaszana i nie obchodzi mnie na dobrą sprawę co ich liderów mówił o ich najlepszej płycie

Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 10:24 am
autor: Bon Dzosef
Jeśli ktoś nazywa Celtic Frost kaszaną to jego opinie stają się równie wartościowe co Risk

Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 10:30 am
autor: LukaSieka
Vorgel pisze: ↑śr lut 27, 2019 10:16 am
Celtic Frost to dla mnie kaszana i nie obchodzi mnie na dobrą sprawę co ich liderów mówił o ich najlepszej płycie
No co Ty ? Taki ważny, wpływowy zespół

??? Aż nie mogę uwierzyć, że przechodzisz obojętnie wobec tak ważnego w muzyce metalowej zespołu

. Zespól którym inspirowali się najwięksi w thrash, death i black metalu... Po prostu niemożliwe

Na serio, to aż nieprawdopodobne.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 10:32 am
autor: Vorgel
Tak wiem, np. Obituary nagrali cover Circle of the Tyrants. Co nie zmienia faktu, że są ciency, zresztą już na Into the Pandemonium odeszli od metalowej ekstremy w inną ekstremę, bardzo kaszaniastą.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 10:39 am
autor: Zdan
Dzosef pisze: ↑śr lut 27, 2019 10:24 am
Jeśli ktoś nazywa Celtic Frost kaszaną to jego opinie stają się równie wartościowe co Risk
O toto. Celtic Frost są "ciency"

Ciekawe czy wczesne Bathory to też "cienizna"

Można Celtic Frost nie lubić ale jego wpływ na cały ekstremalny metal jest absolutnie niepodważalny (zresztą nie tylko na ekstremę sensu stricte - patrz "Into The Pandemonium"). To po prostu bardzo ważny zespół w rozwoju gatunku i tyle. A, że nagrali jeden absolutnie badziewiasty glamo-podobny album? Cóż - nikt nie jest doskonały

Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 10:45 am
autor: Vorgel
Tak, wczesne Bathory to cienizna. Ten pierwszy album brzmi jak nagrywany w przedpokoju na 12 watowym ampku;) Jak to nie jest cienkie, to chyba ktoś powinien udać się do laryngologa

Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 10:54 am
autor: LukaSieka
Vorgel pisze: ↑śr lut 27, 2019 10:32 am
Tak wiem, np. Obituary nagrali cover Circle of the Tyrants. Co nie zmienia faktu, że są ciency, zresztą już na Into the Pandemonium odeszli od metalowej ekstremy w inną ekstremę, bardzo kaszaniastą.
A nie był to czasem odważny zabieg, eksperyment ?
I nie tylko Obituary, bo wszyscy sie jarali Celtic Frost niemiłosiernie. Schuldiner nawet mówił w jeszcze kserowanym Thrash'em All robionym przez Kmiołka po wydaniu "Scream Bloody Gore", kiedy twierdzono, że są najciężsi - "do Celtic Frost nam jeszcze daleko".
Vorgel pisze: ↑śr lut 27, 2019 10:45 am
Tak, wczesne Bathory to cienizna. Ten pierwszy album brzmi jak nagrywany w przedpokoju na 12 watowym ampku;) Jak to nie jest cienkie, to chyba ktoś powinien udać się do laryngologa
Akurat pierwsze trzy Bathory są poza konkurencją. Kto tego nie wie, to świadczy tylko o tym jak zna się na black metalu i ekstremalnym metalu w ogóle. Brzmienie na pierwszych Bathorych było takie jakie być powinno. Po prostu idealne. Jak dla mnie mógł to nawet na betoniarce na budowie nagrywać, skoro efekt jest taki jaki jest.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:04 am
autor: Vorgel
Był odważny zabieg, ale nie każdy ma talent. Ten gość go ewidentnie nie miał i wszystkie wtopy nie wtopy wynikały z faktu, że nie wiedział co chce grać. To co Schuldiner mówił o ciężkości Celtic Frost to jest to co mówił, a to co słychać, to słychać. I każdy niech posłucha i osądzi. Dla mnie jedno Mutilation zmiata całe Celtic Frost.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:06 am
autor: Vorgel
LukaSieka pisze: ↑śr lut 27, 2019 10:54 am
Akurat pierwsze trzy Bathory są poza konkurencją. Kto tego nie wie, to świadczy tylko o tym jak zna się na black metalu i ekstremalnym metalu w ogóle. Brzmienie na pierwszych Bathorych było takie jakie być powinno. Po prostu idealne. Jak dla mnie mógł to nawet na betoniarce na budowie nagrywać, skoro efekt jest taki jaki jest.
Nie cierpię black metalu. Bathory się dla mnie zaczyna od Blood Fire Death, ale tak naprawdę od Hammerheart i kończy na najlepszym Twilight of the Gods.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:12 am
autor: LukaSieka
Vorgel pisze: ↑śr lut 27, 2019 10:32 am
Tak wiem, np. Obituary nagrali cover Circle of the Tyrants.
A czy nagrali cover? Oni w ogóle brzmią jak jeden wielki cover Celtic Frost. Dziwne, że tego nie słyszysz. Od samego początku chcieli grać jak Celtic Frost. To jest dla nich największa inspiracja, która jest zaj*biście słyszalna w ich muzyce na każdej jednej płycie, w każdym utworze. A "Circle Of The Tyrants" brzmi jak utwór Obituary

.
Vorgel pisze: ↑śr lut 27, 2019 11:04 am
To co Schuldiner mówił o ciężkości Celtic Frost to jest to co mówił, a to co słychać, to słychać.
Widać pokora, skromność to dla Schuldinera dobre, ważne cechy.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:14 am
autor: Zdan
Jeśli Tom G. Warrior nie miał talentu to ciekaw jest jak - z niewielkimi umiejętnościami - nagrał płyty absolutnie przełomowe dla kilku podgatunków. Jeśli ktoś uważa, że wczesnemu Celtic Frost brakuje ciężaru to w tym momencie dla mnie dyskusja się kończy i możemy iść do domu. Serio.
A wczesne Bathory - ze wskazaniem na trójkę - to absolutny IDEAŁ takiego grania i brzmi tak jak powinno. Ani na jotę nie powinno być inaczej.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:16 am
autor: Vorgel
LukaSieka pisze: ↑śr lut 27, 2019 11:12 am
Vorgel pisze: ↑śr lut 27, 2019 10:32 am
Tak wiem, np. Obituary nagrali cover Circle of the Tyrants.
A czy nagrali cover? Oni w ogóle brzmią jak jeden wielki cover Celtic Frost. Dziwne, że tego nie słyszysz. Od samego początku chcieli grać jak Celtic Frost. To jest dla nich największa inspiracja, która jest zaj*biście słyszalna w ich muzyce na każdej jednej płycie, w każdym utworze. A "Circle Of The Tyrants" brzmi jak utwór Obituary

.
Vorgel pisze: ↑śr lut 27, 2019 11:04 am
To co Schuldiner mówił o ciężkości Celtic Frost to jest to co mówił, a to co słychać, to słychać.
Widać pokora, skromność to dla Schuldinera dobre, ważne cechy.
No ale Obituary lubię, a Celtic Frost nie. Widać panowie z Florydy lepiej komponowali. A Schuldiner był fanem, zachowywał się jak fan. Nic dziwnego dla mnie, to był młody chłopak zafascynowany takim graniem.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:18 am
autor: Vorgel
Zdan pisze: ↑śr lut 27, 2019 11:14 am
Jeśli Tom G. Warrior nie miał talentu to ciekaw jest jak - z niewielkimi umiejętnościami - nagrał płyty absolutnie przełomowe dla kilku podgatunków. Jeśli ktoś uważa, że wczesnemu Celtic Frost brakuje ciężaru to w tym momencie dla mnie dyskusja się kończy i możemy iść do domu. Serio.
A wczesne Bathory - ze wskazaniem na trójkę - to absolutny IDEAŁ takiego grania i brzmi tak jak powinno. Ani na jotę nie powinno być inaczej.
Nagrał jeden długograj, którym inspirowali się muzycy death metalowi. I to wszystko. Zaś Bathory, a w zasadzie to Quorthon to na początku była słaba podróbka Venom, a dopiero później ambitne granie jakie przystało autorowi tej klasy, a nie można mu zarzucić braku talentu.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:21 am
autor: Zdan
Tak naprawdę to są de facto DWA długograje bo w przypadku Celtic Frost równie ważne (jeśli nie ważniejsze) co "To Mega Therion" są EP-ki "Morbid Tales" i "Emperor's Return". A inspirowali się nimi thrash metalowcy, death metalowcy i black metalowcy (a także takie kapele jak Napalm Death). Czyli całe spectrum ekstremy. "Into The Pandemonium" było też wyraźną inspiracją dla całej sceny Paradise Lost/My Dying Bride/Anathema etc. (czy się ją lubi czy nie).
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:37 am
autor: LukaSieka
Zdan pisze: ↑śr lut 27, 2019 11:21 am
A inspirowali się nimi thrash metalowcy, death metalowcy i black metalowcy (a także takie kapele jak Napalm Death). Czyli całe spectrum ekstremy. "Into The Pandemonium" było też wyraźną inspiracją dla całej sceny Paradise Lost/My Dying Bride/Anathema etc. (czy się ją lubi czy nie).
No właśnie o tym chciałem napisać. Nie wiem jak można być tak ograniczonym i napisać TYLKO o death metalu, który tak na prawdę o wiele mniej czerpał z Celtic Frost, biorąc pod uwagę cały black metal na czele z Darkthrone, Samael. Każdy gatunek jak grindcore, hardcore, thrash metal, black metal, doom metal, death metal i gothic inspirowali się, a niekiedy czerpali garściami z Celtic Frost.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:48 am
autor: Vorgel
Ale co mnie to obchodzi? Nawiasem mówiąc szczerze wątpię by np. Dave Mustaine (skoro już jesteśmy w temacie Megadeth) inspirował się Celtic Frost. Mnie się Celtic Frost nie podoba i już. Co ja zrobię jak mi się nie podoba? Sama wpływowość to za mało. Led Zeppelin byli mega wpływowi, a też nie lubię.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:56 am
autor: Felcio
Dajcie sobie spokój. Wiadomo że wszyscy goście z tych zespołów jak Death, Obituary, Paradise Lost, Napalm Death, Darkthrone, Bolt Thrower i Anathema są pojebani i się nie znają na muzyce. Tylko Vorgel ma w temacie muzyki jedyne i słuszne zdanie. Celtic Frost to przecież beztalencie z cienkim w ogóle nie metalowym brzmieniem. Kurde żeby ktoś słuchał takiego badziewia. I to muzycy z takich dużych zespołów. Wstyd.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 11:58 am
autor: Vorgel
O cienkie brzmienie na debiucie oskarżyłem Bathory, nie Celtic Frost. Polecam czytać ze zrozumieniem skoro się już chce komentować.
Re: Megadeth
: śr lut 27, 2019 12:03 pm
autor: Felcio
Vorgel pisze: ↑śr lut 27, 2019 11:58 am
O cienkie brzmienie na debiucie oskarżyłem Bathory, nie Celtic Frost. Polecam czytać ze zrozumieniem skoro się już chce komentować.
Z cienkim czyli lekkim bo przecież nie ciężkim