Strona 55 z 93

Re: Behemoth

: pt sie 13, 2010 10:49 pm
autor: Jaerdic
Że mu się chce teraz wywiadów udzielać. No, ale po takiej wypowiedzi stwierdzam, że facet jest cholernie silny. Niełatwo będzie go złamać, nawet poważną chorobą.

A co do teledysku: fajny komentarz na temat Kościoła :D . I celny do tego.

Re: Behemoth

: wt sie 17, 2010 6:59 pm
autor: krusejder
e tam, silny, szpanuje tylko. Pozer jeden. Jakby powiedział co innego, to by gówniarzerja nie kupiła więcej jego płytek. A tak - kupią

Re: Behemoth

: wt sie 17, 2010 7:51 pm
autor: Elevatorman
Jaerdic pisze:Że mu się chce teraz wywiadów udzielać. No, ale po takiej wypowiedzi stwierdzam, że facet jest cholernie silny. Niełatwo będzie go złamać, nawet poważną chorobą.
rzeczywiście bardzo fajny i Nerguś dosyć ciekawie mówi, bardzo dobra riposte na cytat LaVeya, ogólnie bardzo podobają mi się te jego odpowiedzi nie infantylne, bardzo dobrze tylko powinszować
e tam, silny, szpanuje tylko. Pozer jeden. Jakby powiedział co innego, to by gówniarzerja nie kupiła więcej jego płytek. A tak - kupią
:shock: :shock: :shock:

czyli biegnij do sklepu

Re: Behemoth

: wt sie 17, 2010 10:06 pm
autor: Abstract
Ale chyba ma rację :D

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 12:48 am
autor: panzerschreck
krusejder pisze:e tam, silny, szpanuje tylko. Pozer jeden. Jakby powiedział co innego, to by gówniarzerja nie kupiła więcej jego płytek. A tak - kupią
Jakby mówił, że ma przejebane, smutno mu trochę i nie wie co teraz, to faktycznie byłoby to idealne podejście :lol:

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 11:49 am
autor: Elevatorman
Jakby mówił, że ma przejebane, smutno mu trochę i nie wie co teraz, to faktycznie byłoby to idealne podejście :lol:
no właśnie :B

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 6:21 pm
autor: Journeyman666
Co nie zmienia faktu, że krusejder ma rację :B
Ja już etap zainteresowania behemothem i uważaniem Adasia za inteligentnego mam za sobą. Przyjął sobie pewną pozę, której broni przed kamerami... :roll:

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 6:59 pm
autor: jesper
... a ja mam gdzieś to co mówi w powyższej kwestii krusejder a także to co ma do powiedzenia Nergal, ważne aby chłopina wrócił do zdrowia :!:

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 10:22 pm
autor: krusejder
jesper pisze:... a ja mam gdzieś to co mówi w powyższej kwestii krusejder a także to co ma do powiedzenia Nergal, ważne aby chłopina wrócił do zdrowia :!:
a ja mam gdzieś, czy wróci do zdrowia, ważne, by się nawrócił ;)

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 10:25 pm
autor: Abstract
Mam nadzieję ,ze nie mówisz serio ,ze jakiekolwiek nawrócenie jest wazniejsze od zdrowia :D

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 10:28 pm
autor: krusejder
żeby było jasne: życzę Negalowi 1 i 2. Ale nawrócenie jest zdecydowanie ważniejsze

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 10:43 pm
autor: Abstract
Jak dla kogo. moim zdaniem żadna wiara nie jest ważniejsza od zdrowia... ale to kwestia podejścia do świata chyba :)

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 11:07 pm
autor: krusejder
Tak, to kwestja podejścia do świata wynikająca z wiary. Jeśli kogoś z Was to interesuje ze szczegółami, proszę o wiadomość na PW.

Re: Behemoth

: śr sie 18, 2010 11:50 pm
autor: Deleted User 622
Nie interesuje nas to, nie zaśmiecaj tematu o szatanistycznym Behemocie.

Re: Behemoth

: czw sie 19, 2010 12:09 am
autor: panzerschreck
krusejder pisze:Tak, to kwestja podejścia do świata wynikająca z wiary. Jeśli kogoś z Was to interesuje ze szczegółami, proszę o wiadomość na PW.
Nauczasz przez internet? :lol:

Re: Behemoth

: czw sie 19, 2010 12:39 am
autor: krusejder
panzerschreck pisze:
krusejder pisze:Tak, to kwestja podejścia do świata wynikająca z wiary. Jeśli kogoś z Was to interesuje ze szczegółami, proszę o wiadomość na PW.
Nauczasz przez internet? :lol:
raczej nie chcę zaśmiecac wątku

Re: Behemoth

: czw sie 19, 2010 9:23 pm
autor: Jaerdic
krusejder pisze:a ja mam gdzieś, czy wróci do zdrowia, ważne, by się nawrócił
krusejder pisze:żeby było jasne: życzę Negalowi 1 i 2. Ale nawrócenie jest zdecydowanie ważniejsze
Luzik, jak wyzdrowieje, ale się nie nawróci to zawsze będziesz miał czas spalić go na stosie. Myślę, że okolice Pałacu Prezydenckiego będą przyjęte z aprobatą. Albo lepiej! Ugadaj się z gdańskimi lekarzami: niech dziesięć razy dziennie serwują Nergalowi lewatywę. Wtedy dopiero uświadomi sobie jak pusty w środku jest człowiek bez Boga! Heretyk chędożony!

Nie no, śmieszą mnie takie "uduchowione" posty. Są równie zabawne jak wymądrzanie się młodocianych ateistów, którzy traktują słowa Nergala jak świętość (a znam takich). Trochę rozsądku, ludzie. Ja uważam siebie za katolika, ale jakoś uszanowanie poglądów innych ludzi nie przychodzi mi specjalnie ciężko ;) No, ale koniec OT z mojej strony.

A tak swoją drogą, mam dziwne wrażenie, że nadchodzące DVD sprzeda się nad wyraz dobrze :B ( bo trochę racji masz krusejder, gówniarzeria leci na kozaków, którzy na siłę walą pod prąd). Zresztą, nie tylko gówniarzeria. Nergal stworzył sobie dość wygodny wizerunek "złego narzeczonego Dody" i raczej nieźle na tym korzysta, bo Behemoth przyciąga od jakiegoś czasu całkiem nielichą uwagę.

Edit: Biografia pewnie też ładnie zejdzie, bo zdaje się coś takiego ma/miało wyjść w najbliższym czasie.

Re: Behemoth

: sob sie 21, 2010 4:01 pm
autor: krusejder
Jaerdic pisze:
krusejder pisze:a ja mam gdzieś, czy wróci do zdrowia, ważne, by się nawrócił
krusejder pisze:żeby było jasne: życzę Negalowi 1 i 2. Ale nawrócenie jest zdecydowanie ważniejsze
Nie no, śmieszą mnie takie "uduchowione" posty. Są równie zabawne jak wymądrzanie się młodocianych ateistów, którzy traktują słowa Nergala jak świętość (a znam takich). Trochę rozsądku, ludzie. Ja uważam siebie za katolika, ale jakoś uszanowanie poglądów innych ludzi nie przychodzi mi specjalnie ciężko ;) No, ale koniec OT z mojej strony.
Nie wiem, co Cię tu śmieszy. Skoro sam sobie życzyłbym raczej prawowierności (nawrócenia itp) bardziej niż zdrowia, bo w mojej hierarchji ważności dóbr dobra duchowe są wyżej od innych, to czemu miałbym życzyć czego innego Nergalowi ?

Oznaczałoby to, że albo mu zyczę gorzej niż sobie albo że nie wiem, co jest najważniejsze.

Zwracam też Twą uwagę, że w ogóle nie odnoszę się tu do poglądów Nergala. Zasadniczo życzę tego samego i Papieżowi i Nergalowi - czyli przedewszystkiem zbawienia.

Re: Behemoth

: sob sie 21, 2010 10:40 pm
autor: panzerschreck
krusejder pisze:
Jaerdic pisze:
krusejder pisze:a ja mam gdzieś, czy wróci do zdrowia, ważne, by się nawrócił
krusejder pisze:żeby było jasne: życzę Negalowi 1 i 2. Ale nawrócenie jest zdecydowanie ważniejsze
Nie no, śmieszą mnie takie "uduchowione" posty. Są równie zabawne jak wymądrzanie się młodocianych ateistów, którzy traktują słowa Nergala jak świętość (a znam takich). Trochę rozsądku, ludzie. Ja uważam siebie za katolika, ale jakoś uszanowanie poglądów innych ludzi nie przychodzi mi specjalnie ciężko ;) No, ale koniec OT z mojej strony.
Nie wiem, co Cię tu śmieszy. Skoro sam sobie życzyłbym raczej prawowierności (nawrócenia itp) bardziej niż zdrowia, bo w mojej hierarchji ważności dóbr dobra duchowe są wyżej od innych, to czemu miałbym życzyć czego innego Nergalowi ?
I właśnie dlatego piszesz o tym, że niby jest pozerem? :lol: Skup się lepiej na Bogusławie Morce i Traviacie, bo chyba lepiej Ci to wychodzi ;)

Re: Behemoth

: sob sie 21, 2010 11:03 pm
autor: DaveM
Jaerdic pisze:Ugadaj się z gdańskimi lekarzami: niech dziesięć razy dziennie serwują Nergalowi lewatywę.
Jak już to z pielęgniarkami! :lol: :lol: