Strona 543 z 3602

Re: Teraz słucham...

: ndz mar 20, 2016 9:17 am
autor: voivod'
Ten nowy Witchcraft jest muzycznie o klase lepszy od poprzedniego, ktory byl raczej taki sobie ;) Legend to w zasadzie ich najslabsze wydawnictwo...

Re: Teraz słucham...

: ndz mar 20, 2016 10:11 am
autor: Saimon1995
Obrazek
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: ndz mar 20, 2016 10:43 am
autor: LukaSieka
Obrazek
Spazztic Blurr "Before... And After"

Obrazek
Naked City "Torture Garden"

Re: Teraz słucham...

: ndz mar 20, 2016 1:21 pm
autor: voivod'
Obrazek

LukaSieka, lubisz Cobalt?

Re: Teraz słucham...

: ndz mar 20, 2016 3:20 pm
autor: LukaSieka
voivod' pisze:LukaSieka, lubisz Cobalt?
Za mało znam, żeby powiedzieć czy lubie czy nie lubie. Słyszałem tylko jedną płytę z jakimś koniem albo czymś takim o ile dobrze pamiętam na okładce. A puszczali mi ją już chyba ponad 10 lat temu kolesie z lubelskiego Ulcer i Abusiveness na jednym z kilkudniowych festiwali. Ale jeżeli uważasz to za coś godnego polecenia to postaram się o coś tego Cobalt.

A tymczasem u mnie:
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: ndz mar 20, 2016 3:58 pm
autor: voivod'
Ja polecam ten najnowszy, Slow Forever :)

Re: Teraz słucham...

: ndz mar 20, 2016 7:02 pm
autor: Deleted User 2259
King Diamond - Them

5 raz dzis a bedzie jeszcze kilka :)

Re: Teraz słucham...

: pn mar 21, 2016 12:14 pm
autor: LukaSieka
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: pn mar 21, 2016 9:35 pm
autor: Pablo1919
Najlepszy w dziejach, uwieczniony występ metalowego gitarzysty. To co tutaj wyczynia Tipton przechodzi ludzkie pojęcie. Gitarowy Bóg to aż za mało, to jest Nad-Bóg!
Obrazek

Blaze podobnie jak Rudy podniósł się z kolan po poprzedniej klęsce. Kompozycyjnie jest o niebo lepiej w porównaniu z syfem na The King of Metal, ale pod względem produkcji najgorzej zrobiona płyta Blaze'a, brzmi momentami bardzo kiepsko.
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: pn mar 21, 2016 9:46 pm
autor: LukaSieka
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: pn mar 21, 2016 9:49 pm
autor: Powerslave_Dś
Masz na myśli jakieś dodatkowe sola gitarowe Tiptona podczas któregoś z utworów? Pytam, bo nie słyszałem tego koncertu.

Mi się podoba brzmienie gitar Judasów na Vengeance'82. Te brzmienie to jeden z moich ideałów heavy-metalowego brzmienia. W odróżnieniu do bardzo dobrego Priest Live... Vengeance'82 jest zagrane bardzo ostro. W Desert Plains, Victim of Changes czy Metal Gods dużo ostrzej niż na albumach studyjnych. Glenn i KK w duecie byli znakomici. Nie będę tu po raz setny pisał o Faulknerze, ale pewni ludzie są nie do zastąpienia. Warto dodać, że Glenn i KK na trasach koncertowej z Ripperem byli bardziej żywiołowi niż później. Oglądałem kiedyś te koncerty i w zasadzie co chwilę jest typowy dla lat '80 headbanging. Jak zaczynałem słuchać Judas Priest wokalistą był jeszcze Ripper. Nigdy nie przepadałem za jego głosem, ale trzeba przyznać, że Jugulator ma kilka mocnych utworów. Judas Priest bez Roba czy Judas Priest bez KK? Ciężko stwierdzić, ale obie straty bardzo duże.

Re: Teraz słucham...

: wt mar 22, 2016 1:36 am
autor: Deleted User 2259
Supertramp - Paris

Pablo jak ten nowy Blaze ?

Re: Teraz słucham...

: wt mar 22, 2016 10:04 am
autor: krusejder
ostatnio słuchane:

Bob Catley - Immortal (2008)
Mob Rules - Tales From Beyond (2016)

obie bardzo dobre

Re: Teraz słucham...

: wt mar 22, 2016 10:54 am
autor: LukaSieka
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: wt mar 22, 2016 3:51 pm
autor: LukaSieka
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: wt mar 22, 2016 10:09 pm
autor: Pablo1919
Powerslave_Dś pisze:Masz na myśli jakieś dodatkowe sola gitarowe Tiptona podczas któregoś z utworów? Pytam, bo nie słyszałem tego koncertu.
Nie tyle warto słyszeć co obejrzeć ten koncert :) Tak poza Riding on the Wind wszystko utrzymane w standardzie, ale chodzi mi o to jak Tipton gra te solówki i jak się zachowuje. Solówki to perfekcyjnie ostra żyleta (zwłaszcza utwory z Painkillera), bezbłędnie zagrane, technika gry budzi podziw, szczękę kilka razy zbierałem z podłogi, chyba nigdy wcześniej ani później Tipton nie był w lepszej formie. No i ten headbanging przy każdym kawałku. Sceniczny wygląd, styl gry i energia nieosiągalne dla większości muzyków. On był gwiazdą nr. 1 tego koncertu, większość ujęć skierowane na niego. Polecam poszukać w dobrej jakości. Tu tak na smake https://www.youtube.com/watch?v=piCqjg2398I
Invader pisze: Pablo jak ten nowy Blaze ?
Daje radę. Przesłuchałem 2x. Całość to koncept album, który ma być płytową trylogią. Ogólnie wszystko w Blaze'owskim klimacie, są fajne melodie, fajne "oooo" do ponucenia. Tytułowy kawałek to nawet mógłby się znaleźć na Vitrual XII :D Początek płyty świetny, później momentami tak trochę mnie męczył, całościowo cudów nie robi ale i tak jest dobrze i warto posłuchać, a nawet kupić osobiście na koncercie i otrzymać autograf bo w Polsce na pewno zagra z tego parę kawałków.

Re: Teraz słucham...

: wt mar 22, 2016 10:12 pm
autor: Deleted User 2259
A wybacz mam lenia, o czym mówi ten Concept ? tylko błagam nie fantastyka.

Re: Teraz słucham...

: wt mar 22, 2016 10:19 pm
autor: Pablo1919
Niestety, grubo trąca o klimaty sci-fi :D

Re: Teraz słucham...

: śr mar 23, 2016 12:30 am
autor: Powerslave_Dś
Pablo1919 pisze:
Powerslave_Dś pisze:Masz na myśli jakieś dodatkowe sola gitarowe Tiptona podczas któregoś z utworów? Pytam, bo nie słyszałem tego koncertu.
Tu tak na smake https://www.youtube.com/watch?v=piCqjg2398I

.
Znakomite ! Mój nr.4 na płycie po tytułowym, Hell Patrol i oczywiście One Shot at Glory.

Tipton jest niekwestionowaną gwiazdą płyty Painkiller, ale już np. na takim Defenders of the Faith czy British Steel to ciężko byłoby powiedzieć kto z gitarzystów bardziej miażdży.

Zaraz posłucham tego Riding on the Wind.

Re: Teraz słucham...

: śr mar 23, 2016 12:42 am
autor: Powerslave_Dś
No fajne, fajne Riding on the Wind wplecione w Painkillera i dobre solo perkusyjne Travisa, któremu trzeba tutaj przyznać co Travisowe.

To jest dla mnie najlepsze wykonanie kawałka Judas Priest na żywo jakie słyszałem

https://www.youtube.com/watch?v=dBVo2iglOy4

Z Point of Entry i tak król jest jeden.

"I've done my share of workin' out.
I wanna go some place, where I can scream and shout"