Strona 544 z 3611
Re: Teraz słucham...
: czw mar 24, 2016 2:07 am
autor: Deleted User 2259
Pablo to nic trudno
Marillion - This Strange Engione
Re: Teraz słucham...
: pt mar 25, 2016 12:29 am
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: pt mar 25, 2016 9:38 am
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: pt mar 25, 2016 1:39 pm
autor: Saimon1995

Speculum - Gdzie jest twoje królestwo?
Transfer Tymona Tymańskiego (i Olafa Deriglasoffa - choć on w roli gościa) opłacił się. W porównaniu z pierwszym albumem, tutaj jest o niebo lepiej. Tylko produkcja lekko szwankuje (podobno nagrywali całość w "pośpiechu", więc to nie dziwi)...
Re: Teraz słucham...
: pt mar 25, 2016 2:43 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: sob mar 26, 2016 10:51 am
autor: Mr. M
13 lat minęło...

Re: Teraz słucham...
: sob mar 26, 2016 11:01 am
autor: voivod'
Re: Teraz słucham...
: ndz mar 27, 2016 1:15 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: ndz mar 27, 2016 2:57 pm
autor: Deleted User 2259
Marillion - Marillion.com
Re: Teraz słucham...
: ndz mar 27, 2016 6:20 pm
autor: wicked man
Invader pisze:Marillion - Marillion.com
Zacna płyta.
Od dwoch dni nie mogę uwolnic sie od analogowego wydania:
Re: Teraz słucham...
: pn mar 28, 2016 9:56 pm
autor: Saimon1995
Wspaniały album, wspaniałe dźwięki - uwielbiam!
Re: Teraz słucham...
: pn mar 28, 2016 11:11 pm
autor: voivod'
Re: Teraz słucham...
: wt mar 29, 2016 1:26 pm
autor: Deleted User 2259
Gong -The Flying Teapot
Re: Teraz słucham...
: śr mar 30, 2016 12:53 pm
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: śr mar 30, 2016 8:39 pm
autor: Saimon1995
Re: Teraz słucham...
: śr mar 30, 2016 8:58 pm
autor: wicked man
Teraz cieszy ucho:
za chwilę poleci part II, właśnie syn przyniósł mi kasetę
FaithNoMore pisze:
Wspaniały album, wspaniałe dźwięki - uwielbiam!
Ciekawe co teraz bedzie z chłopakami, od poczatku im kibicuję.
Re: Teraz słucham...
: czw mar 31, 2016 7:24 pm
autor: voivod'
Re: Teraz słucham...
: pt kwie 01, 2016 11:34 am
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: sob kwie 02, 2016 12:06 am
autor: LukaSieka
Re: Teraz słucham...
: sob kwie 02, 2016 11:18 am
autor: syzygy
Joe Bonamassa - Blues of Desperation
Aż musiałem tu wkleić okładkę. Jest genialnie, Mountain Climbing to hicior większy od The Ballad of John Henry, Drive urzeka lekkością, feelingiem, a cała płyta jest świeża, nowoczesna, ale nadal w oczywiście bardzo bluesowa i bonamassowa. Na pewno lepsza od poprzedniczki, gdzie właściwie próbę czasu najlepiej przetrwał tytułowy Different Shades of Blue. Po raz kolejny JB pokazuje, że można być fenomenalnym gitarzystą i jednocześnie nagrywać kawałki "dla ludzi", nie wypychając nadmiernie swoich solówek i gitarowych popisów strawnych w ogromnych ilościach tylko dla fanów technicznej gry.
Trzeba czasu, ale zdecydowanie to jedna z lepszych płyt w jego bogatej dyskografii (12 album studyjny w wieku 39 lat, nie licząc popłuczyn z Black Country Communion).