Na początku grudnia, było jeszcze sporo. No, ale nic skoro sold out to sold out. Gdyby ktoś chciał sprzedać dwa bilety pod scenę, to chętnie odkupię .
A co ty będziesz widział pod scena?
Ps. Szkoda kasy na Krakow. Odpuść jak się spóźniłeś z kupnem biletu. Jak od kogoś odkupisz to tylko wywalasz kasę a na niego nie wejdziesz. Bilety są imienne
The_Alchemist pisze: ↑wt sty 09, 2018 2:19 pm
chyba chodzi właśnie o to, żeby takiej możliwości nie było. Chociaż w Kownie były imienne, tak jak teraz do Tallina i wszedłem bez problemu nie na swoje. Ciekaw jestem jak to jest u nas... słabą opcją byłaby sytuacja, w której kupuję bilet imienny 7-8 m-cy wcześniej, a tydzień przez gigiem okazuje się, że mało tego że nie mogę jechać, to jestem 300 zł w plecy przez brak możliwości odsprzedaży. LN przecież i tak zarobiło. No ale...
W Kownie i Tallinie nie było biletów imiennych. To ze twoje nazwisko jako kupującego bilet było wydrukowane na bilecie to nie to samo co imienne bilety do Tauron Areny
Na początku grudnia, było jeszcze sporo. No, ale nic skoro sold out to sold out. Gdyby ktoś chciał sprzedać dwa bilety pod scenę, to chętnie odkupię .
A co ty będziesz widział pod scena?
Ps. Szkoda kasy na Krakow. Odpuść jak się spóźniłeś z kupnem biletu. Jak od kogoś odkupisz to tylko wywalasz kasę a na niego nie wejdziesz. Bilety są imienne
od znajomego można kupić, o ile za 30 zł zmieni nazwisko w systemie Evilów
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
To tak nie działa. Dane zmieniają dopiero po okazaniu dokumentacji potwierdzającej zgon uczestnika, chorobę lub inny uszczerbek na zdrowiu uniemożliwiający udział w koncercie. Więc nawet się nie bawcie w odkupywanie/odsprzedaż. A przynajmniej tak wynika z treści maila, którego dostał ktoś, kto chciał zmieniać dane.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Czekanie do usranej nocy z kupnem biletu często kończy się sold autem. Zaproponowałem koledze wyjazd do Krakowa z naszymi synami i mówię, że potrzebna szybka decyzja. On na to, że można poczekać, bo jeszcze pewnie będą bilety. A ja mówię, że nie ma opcji na czekanie i do końca roku będzie pewnie po zawodach. Słowo stało się ciałem... Bilety kupiłem na samym początku sprzedaży i już co lepsze miejsca zaczynały znikać.
Odnośnie imiennych biletów, jak ktoś myśli o pójściu na koncert, to musi brać na siebie ryzyko, że w ostatniej chwili coś nieprzewidzianego się urodzi. Biletami imiennymi organizator chroni swoje dupsko. Bo jedni odsprzedadzą po cenie wyjściowej, albo niższej. Ale jak pokazuje historia znajdzie się cała kupa mend, które po sold aucie będą handlować wejściówkami za 2, albo 3 klocki jak swego czasu na AC/DC na Narodowym. Krótka piłka, chcesz, to wchodzisz w imienny interes. Nie chcesz, nie kupujesz. I marudzenie, że to nie fair nic nie da. Jak widać sala się wypełniła, a zatem są chętni na taki układ.
Schizoid pisze: ↑wt sty 09, 2018 10:34 pm
To tak nie działa. Dane zmieniają dopiero po okazaniu dokumentacji potwierdzającej zgon uczestnika, chorobę lub inny uszczerbek na zdrowiu uniemożliwiający udział w koncercie. Więc nawet się nie bawcie w odkupywanie/odsprzedaż. A przynajmniej tak wynika z treści maila, którego dostał ktoś, kto chciał zmieniać dane.
Co Ty gadasz. Kontaktowałem się z LN bo chciałem na jednym z biletów zmienić dane. Kazali wypełnić formularz, przelać 3 dychy za zmiane danych i po temacie.
Schizoid pisze: ↑wt sty 09, 2018 10:34 pm
To tak nie działa. Dane zmieniają dopiero po okazaniu dokumentacji potwierdzającej zgon uczestnika, chorobę lub inny uszczerbek na zdrowiu uniemożliwiający udział w koncercie. Więc nawet się nie bawcie w odkupywanie/odsprzedaż. A przynajmniej tak wynika z treści maila, którego dostał ktoś, kto chciał zmieniać dane.
Co Ty gadasz. Kontaktowałem się z LN bo chciałem na jednym z biletów zmienić dane. Kazali wypełnić formularz, przelać 3 dychy za zmiane danych i po temacie.
Ciekawe, raptem kilka dni temu już kolejny raz widziałem maila od dystrybutora biletów, z którego jasno wynikało, że o zmianie danych w normalnej sytuacji nie ma mowy. Latał nawet po fejsbukowej grupie polskich fanów IM.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Schizoid pisze: ↑wt sty 09, 2018 10:34 pm
To tak nie działa. Dane zmieniają dopiero po okazaniu dokumentacji potwierdzającej zgon uczestnika, chorobę lub inny uszczerbek na zdrowiu uniemożliwiający udział w koncercie. Więc nawet się nie bawcie w odkupywanie/odsprzedaż. A przynajmniej tak wynika z treści maila, którego dostał ktoś, kto chciał zmieniać dane.
Co Ty gadasz. Kontaktowałem się z LN bo chciałem na jednym z biletów zmienić dane. Kazali wypełnić formularz, przelać 3 dychy za zmiane danych i po temacie.
Acha, czyli można sprzedać teraz bilet za 1500 jak se znajdzie jakiś desperat a potem za 30 zmienić dane na bilecie. To faktycznie walka z konikami na całego
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
wydra77 pisze: ↑wt sty 09, 2018 10:48 pmAcha, czyli można sprzedać teraz bilet za 1500 jak se znajdzie jakiś desperat a potem za 30 zmienić dane na bilecie. To faktycznie walka z konikami na całego
Na pewno jest to jakieś utrudnienie. Do tego na imienne bilety można nałożyć limit sprzedawanych biletów na osobę (cwaniaczka), eliminuje też cwaniaczków z pod hali, którzy handlują biletami w dniu koncertu.
W uzupełnieniu mojego poprzedniego maila: dostałem dwa bilety z tym samym (moim) imieniem i nazwiskiem, być może ja się rąbnąłem i wpisałem dwa razy swoje nazwisko, ale raczej to błąd LN. Tak czy inaczej nie robili problemów z wymianą i teoretycznie takiego argumentu może użyć każdy, że jakiś błąd, ktoś się pomylił itp. Poza tym przecież musi być jakaś furtka do zmiany danych nie tylko w przypadku śmierci uczestnika. Przecież ktoś może zachorować lub mogą wystąpić inne znaczenia losowe.
O chorobie też pisali w tym mailu i również wymagali dokumentu jej potwierdzającego Jak go jeszcze znajdę, to go tu wstawię.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Paranoja, musisz udowodnić sprzedającemu że nie możesz iść na organizowane przez niego wydarzenie. Ciekawe co na takie praktyki powiedziałby np. UOKiK?
Dzosef pisze: ↑śr sty 10, 2018 2:00 am
Pod halą to zazwyczaj poniżej ceny nominalnej.
też liczyłem, ze wejdę na duży koncert prawie na krzywy ryj
przechodziłem przypadkiem z tragarzami pod Narodowym jak miała grać Meta. Cena była prawie 200% podstawowej na kwadrans przed gigiem
Wróciłem do domu, otworzyłem okno, słychać było niewiele gorzej niż na Narodowym
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
erosinho pisze: ↑śr sty 10, 2018 8:54 amParanoja, musisz udowodnić sprzedającemu że nie możesz iść na organizowane przez niego wydarzenie. Ciekawe co na takie praktyki powiedziałby np. UOKiK?
Dla mnie to w ogóle nie do pomyślenia, żeby takie cyrki z biletami robić. Kapitalistyczny wyzysk ze strony molochów pokroju Evil Nation czy Ticketmaster w połączeniu z socjalistyczną potrzebą kontroli klienta (bilety imienne, niedostępność w fizycznych punktach sprzedaży) = obrzydliwa mikstura, której nie łykam i nie zamierzam.
ClouD pisze: ↑śr sty 10, 2018 9:23 am
Jak dlugo szly do Was bilety?
Moje zakupione 18 grudnia, do tej pory ani widu ani slychu.
Kupiłem w pierwszy dzień otwartej sprzedaży i przyszły dopiero 02.01. Napisz do ticketmaster na Facebooku czy mogą Ci podać numer przesyłki. U mnie był taki problem, że nie dostałem żadnego numeru przesyłki i bilety do nich wróciły (awizo, ani listonosza nie bylo) i wysłali jeszcze raz.