Strona 57 z 58

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 1:36 pm
autor: Geri666
XD zloto

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 1:45 pm
autor: Dejavu
...ale... jak to?!

Dobre :D

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 4:09 pm
autor: Zdan
A tak ogólnie to chyba Peter Criss w starciu z Copelandem potężnie przegra ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 4:13 pm
autor: Sardi
I oczywiście słusznie

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 4:19 pm
autor: Bon Dzosef
Ile ten Copenhagen ma platyn?

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 4:22 pm
autor: Zdan
Grał w The Police więc sporo ;)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 4:27 pm
autor: pz
A The Police to nie działa na tych samych zasadach co Led Zeppelin i Metallica? W końcu Criss grywał fajne rockandrolle.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 6:01 pm
autor: Sardi
Z tego co kojarzę to strażnik jakości i platyn Policjantów lubi

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 6:02 pm
autor: pz
No, ale z drugiej strony te rockandrolle w stylu Shakin Stevensa :)

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 8:32 pm
autor: Bon Dzosef
Wazne, że nie w stylu KISS, bo to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 8:38 pm
autor: pz
Lepiej bym tego nie ujął. Dobrze by było, że przedstawiciel takiego zespołu szybko pożegnał się z naszą zabawą.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:20 pm
autor: Vorgel
Schizoid pisze: pt paź 16, 2020 12:48 pm Kompromitujesz to się Ty, Vorgel i to z godnym podziwu uparciem, bo w co drugim poście. To, że zatrzymałeś się gdzieś w 1994 roku, nie oznacza, że musisz pisać takie bzdury i uważać się za jakiegoś nieomylnego melomana. Masz ponad 40 lat, a te posty wyglądają na fantazje jakiegoś dzieciaka, który posłuchał w życiu kilku płyt i uznał, że to uprawnia go do wyrokowania w każdej sprawie.

Najpierw wyskakujesz z tezą, jakoby Travis miał powielać partie Hollanda, a gdy po chwili perkusista z długim stażem stwierdza, że to bzdura, stawiasz na wypowiedź muzyka, z którym Holland grał kilkadziesiąt lat temu. I to taką, która pojawiła się po śmierci Dave'a. No ciekawe, jaka miałaby być.

Dave Holland był pomyłką. Może nie od początku, bo British Steel miało być proste i przebojowe, ale chwilę potem widać było, że on do tego zespołu nie pasuje. Zaprogramowane intro do Riding On The Wind (porównywanie jego prób obejścia tej partii podczas koncertów do improwizacji to już wyższa szkoła jazdy. Stary Gillan to też wizjoner z uwagi na jego śpiew w Highway Star?), sztuczne bębny na Ram It Down, pomijanie utworów pokroju Exciter na żywo (ciekawe dlaczego) - to wszystko sprawiało, że Holland był błędem zespołu. Muzykiem gorszym, niż poprzednik i słabyszm, niż następca.
Twoje zdanie nic dla mnie nie znaczy. Wygłupiliście się i zamiast przyznać się do błędu, brniecie w coraz większe zacietrzewienie. Dla mnie miarodajna jest opinia Hughesa, a pytałem też kolegi, który pamięta Hollanda z Trapeze i też powiedział, że bardzo dobry. Mylisz się. A pomyłką to jest ten twój komentarz.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:22 pm
autor: Vorgel
Największą wagę za to ma opinia Dzosefa, wybitnego specjalisty od klasyki rocka. Który najwięcej widział i najwięcej wie.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:23 pm
autor: Bon Dzosef
Kolegi z USA pytałeś?

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:23 pm
autor: Bon Dzosef
Ja w klasyce rocka widziałem wiele, dlatego wiem że KISS to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:24 pm
autor: Vorgel
Zdan pisze: pt paź 16, 2020 4:09 pm A tak ogólnie to chyba Peter Criss w starciu z Copelandem potężnie przegra ;)
No i co z tego? Szczerze mówiąc mam to w doopie. Jak ktoś woli Every Shit You Take zamiast Love Gun, to przecież jego sprawa.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:24 pm
autor: Vorgel
Dzosef pisze: pt paź 16, 2020 9:23 pm Kolegi z USA pytałeś?
Tak. Napisałem mu też, że kolesie z forum IM piszą takie rzeczy, to nie chciał uwierzyć. Myślał, że go wkręcam.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:46 pm
autor: Zdan
Vorgel pisze: pt paź 16, 2020 9:24 pm
Zdan pisze: pt paź 16, 2020 4:09 pm A tak ogólnie to chyba Peter Criss w starciu z Copelandem potężnie przegra ;)
No i co z tego? Szczerze mówiąc mam to w doopie. Jak ktoś woli Every Shit You Take zamiast Love Gun, to przecież jego sprawa.
A może Copeland to po prostu dla większości lepszy bębniarz jest? Ja nie przepadam za The Police ale umiejętności Copelanda są dla mnie oczywiste.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:49 pm
autor: Vorgel
Gdyby nie the Police nikt by o nim nie usłyszał, chociaż grał w całkiem dobrym zespole Curved Air. Lubię The Police, ale to nie byli żadni wirtuozi. Po prostu wiedzieli jakie dźwięki są niezbędnie potrzebne do tego co chcieli przekazać. I ponadto się nie wysilali.

Re: Bitwa Artystów - komentarze

: pt paź 16, 2020 9:51 pm
autor: Zdan
Gdyby nie Kiss to nikt nie wiedziałby kto to Peter Criss. Tak zawsze można by powiedzieć. Umiejętność grania tego co potrzeba to ważna rzecz bo utwory też można zepsuć grając za dużo czy za gęsto.