The Final Frontier World Tour 2011
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Ciekawe jakie to specjalne efekty mają na mysli skoro pirotechniki ma nie byc na całej trasie?
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Na pewno pełna produkcja zostanie zaprezentowana w Santiago podczas nagrywania DVD, a niewykluczone, że także na kilku większych stadionowych koncertach w Am. Południowej (tak jak w 2009) tzn. w Bogocie, Sao Paulo czy Buenos Aires. Jeśli ma być wielki Eddie to tam go zobaczymy. Swoją drogą dziwne, że nie mieli go na trasie w zeszłym roku.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
dopiero go zrobili 
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Byc moze dlatego ze by było juz za dużo ujawnione i nie byłoby juz zaskoczeń na tej bardziej oficjalnej częsci tej albumowej trasy, swoją droga sam juz nie wiem, niby piro nie ma bo oszczędności, nie wiem czy to jest aż tak kosztowne skoro biorą pól bani za gig, być może o to ze chcą skromnie ucelebrowac nowy materiał, skupić się na muzyce a piro zostawić na odkurzanie i powtórne celebrowanie Golden Years....
A tak przy okazji strzelam ze zza sceny wyłoni się UFO, być może krecace się by dodać efektu razem z Eddim, nic odkrywczego bo w zasadzie co innego można wymyślić
A tak przy okazji strzelam ze zza sceny wyłoni się UFO, być może krecace się by dodać efektu razem z Eddim, nic odkrywczego bo w zasadzie co innego można wymyślić
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Też stawiam na jakis statek kosmiczny z którego wyłoni sie Eddiem i pewno bedzie miał w łapie ten patyk z okładki i teledysku 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Ja mam nadzieję na jakąś pirotechnikę, kumplom z którymi na soni jadę opowiadałem, że zawsze są porządne efekty.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
hehe mam podobnie:P
http://www.youtube.com/watch?v=d1EPWk9OF2U nie wiem czy juz bylo:P ale Dave wyszedl jak zawsze oryginalnie
http://www.youtube.com/watch?v=d1EPWk9OF2U nie wiem czy juz bylo:P ale Dave wyszedl jak zawsze oryginalnie
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1474
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Yes, it's a beautiful day 
Dave jest niesamowity
Dave jest niesamowity
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Faktycznie jak spojrzec na ostatnia dekade to na trasach promujacych Dance of Death czy A matter... Nie było pirotechniki więc i tym razem jej nie bedzie. Widac chłopaki bawią sie w wybuchy tylko przy okazji wspominek ala Somewhere Back In Time.ttomasz pisze: kumplom z którymi na soni jadę opowiadałem, że zawsze są porządne efekty.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Ja myślę podobnie: będzie albo Ufo i w środku Eddie (coś jak czołg na AMOLAD ? ), albo sam Eddie bazujący na tej kukle "mumii" tzn długie łapy ściskające te dziwne klucze i głowa jak z TFF...
EDIT: Dave jest dziś jakiś niewyraźny, może powinien wziąć Rutinoscorbin
EDIT: Dave jest dziś jakiś niewyraźny, może powinien wziąć Rutinoscorbin
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Będzie UFO, z jego wnętrza wyłoni się mega EDDIE 
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Nie wiem czego chcecie od Dave'a.
To najbardziej rozrywkowy członek zespołu, no może obok Nicko. 
W Dżakarcie był niezły tłum na lotnisku: http://www.youtube.com/watch?v=e4isOKqfhJQ
RALF - mam dla Ciebie wieści a'propos planowanego koncertu w Indiach. Otóż rzeczywiście miał się odbyć, planowano ten Sonisphere z Maiden i Slayer w Bombaju 13 lutego, ale w końcu żaden promotor nie zdecydował się na wyłożenie takich pieniędzy, gdyż zainteresowanie Maiden w Indiach powoli siadło - w 2007 roku w Bangalore grali dla ponad 30.000 fanów, rok później w Bombaju dla bodajże 17-19.000, a w 2009 roku w Bangalore bodajże dla 13-15.000... Przy rosnących cenach biletów i większej liczbie koncertów zachodnich gwiazd w Indiach nikt nie chciał ryzykować wykładania dużej kasy na zespół, który w Indiach grał 3 razy w ciągu ostatnich 4 lat.
A co do pirotechniki to od początku było powiedziane, że jej nie będzie. Bruce mówił w jakimś wywiadzie, że przygotowali imponujący "light show", ale nie planują pirotechniki - to nic zaskakującego, nie używali jej na trasach albumowych od czasów Brave New World.
W Dżakarcie był niezły tłum na lotnisku: http://www.youtube.com/watch?v=e4isOKqfhJQ
RALF - mam dla Ciebie wieści a'propos planowanego koncertu w Indiach. Otóż rzeczywiście miał się odbyć, planowano ten Sonisphere z Maiden i Slayer w Bombaju 13 lutego, ale w końcu żaden promotor nie zdecydował się na wyłożenie takich pieniędzy, gdyż zainteresowanie Maiden w Indiach powoli siadło - w 2007 roku w Bangalore grali dla ponad 30.000 fanów, rok później w Bombaju dla bodajże 17-19.000, a w 2009 roku w Bangalore bodajże dla 13-15.000... Przy rosnących cenach biletów i większej liczbie koncertów zachodnich gwiazd w Indiach nikt nie chciał ryzykować wykładania dużej kasy na zespół, który w Indiach grał 3 razy w ciągu ostatnich 4 lat.
A co do pirotechniki to od początku było powiedziane, że jej nie będzie. Bruce mówił w jakimś wywiadzie, że przygotowali imponujący "light show", ale nie planują pirotechniki - to nic zaskakującego, nie używali jej na trasach albumowych od czasów Brave New World.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
W sumie - do przewidzenia, ale dzięki. Na pewno tam jeszcze zagrają, może za dwa - trzy lata. Cóż, mnie tylko dziwi, że do tej pory nie potwierdzono tych czterech ostatnich koncertów europejskich latem. To śmieszne, bo official t - shirt je ma wypisane a na stronce "cisza".
Re: The Final Frontier World Tour 2011
A jak myslicie, jesli chodzi o oprawe dojdą jeszcze jakieś płachty?
W stosunku do 2010 mamy tylko tradycyjnie do Troopera i nowość - do When the wild wind blows. Na SbiT była wieksza różnorodnośc, ba nawet na trasie TFF 2010 było nieco wieksze urozmaicenie bo benjamin miał swoją dekoracje i kolorki tez... A teraz Talizman ma w tle tylko Edka, Coming Home tylko gwiazdy. Mam nadzieje, że kiedy trasa wejdzie w decydujaca faze show bedzie nieco bardziej okazałe, bo zapowiedzi roda były bardzo szumne a jak na razie jest dość skromnie.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Jakby co nie było, w Wawie będzie na pewno full produkcja
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Pewnie tak jak pisał Wicker, już w kwietniu w Chile bedzie full show skoro ma byc z tego dvd. Licze na dużego Eddiego i pare nowych szmat na tło 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
W Chile jest wielkie oczekiwanie na ten koncert. To będzie prawdopodobnie najbardziej wypasione show, jakie tam kiedykolwiek zrobili. Ja liczę na Edda i inne rekwizyty.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Już jest chyba po koncercie w Jakarcie, setlista sie prawdopodobnie nie zmienila
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Nic nie przebije SBIT - w 2009 grali tam dla 60.000 osób z pełną europejską produkcją, a więc także z pirotechniką.RALF pisze:W Chile jest wielkie oczekiwanie na ten koncert. To będzie prawdopodobnie najbardziej wypasione show, jakie tam kiedykolwiek zrobili. Ja liczę na Edda i inne rekwizyty.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
i do dziś jest to mój ulubiony koncert video bootleg 

