Strona 58 z 58
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: pt paź 16, 2020 9:54 pm
autor: pz
Dzosef pisze: ↑pt paź 16, 2020 9:23 pm
Kolegi z USA pytałeś?
Wydaje mi się, że pytał Hughesa

Re: Bitwa Artystów - komentarze
: pt paź 16, 2020 10:15 pm
autor: Cold
Nie ma o co kruszyć kopii. Też nie przepadam za Every Breath You Take, ale już takie Synchronicity I, It's Alright For You, Truth Hits Everybody czy Next To You słucha mi się lepiej niż Love Gun - z całym szacunkiem dla Kissów, bo są ok.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: pt paź 16, 2020 10:16 pm
autor: Bon Dzosef
Vorgel pisze: ↑pt paź 16, 2020 9:24 pm
Dzosef pisze: ↑pt paź 16, 2020 9:23 pm
Kolegi z USA pytałeś?
Tak. Napisałem mu też, że kolesie z forum IM piszą takie rzeczy, to nie chciał uwierzyć. Myślał, że go wkręcam.
Ja mowilem ojcu, że jakiś gość na Sanktuarium porownuje KISS do Shakin Stevensa. Tata powiedział, żebym odpalił tindera i zaliczył jakas laskę, a nie marnował czas.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: sob paź 17, 2020 4:00 pm
autor: Vorgel
Shakin Stevens jest spoko. Miałem kasetę w latach 80.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: wt paź 27, 2020 12:38 am
autor: Deleted User 7916
W sztuce perkusyjnej chodzi o to,by skutecznie podkreślić przekaz muzyczny zespołu (ekspresja,groove,drive) , w obu przypadkach - Petera Cissa, Stewarda Copelanda -zdaje to egzamin. Oba bębniarze są wspaniali, nagrali swój materiał, nadali charakteru w zespołach w których grali. Tak naprawdę ciężko ich ze sobą porównać, to zupełnie odmienne style.
W zespole Kiss na pierwszych płytach słychać jazzowe inspiracje Crissa oraz charakterystyczny cowbell.
Weźmy pod uwagę,że następca tronu perkusyjnego Eric Carr został ostatecznym członkiem zespołu dopiero po przesłuchaniu 50-60 bębniarzy,więc łatwo nie było, co świadczy o wysokim prezentowanym poziomie Crissa.
U Copelanda dominuje styl reggae i nietypowe smaczki na hihacie i akcenty w nieprzewidywalnych miejscach.
Każdy z nich odwalił kawał dobrej roboty.
Re: Bitwa Artystów - komentarze
: wt paź 27, 2020 12:41 am
autor: Deleted User 7916
Dzosef pisze: ↑pt paź 16, 2020 8:32 pm
Wazne, że nie w stylu KISS, bo to zespół, który od samego początku nastawiony był na komercję. Stworzono markę KI$$ i ona zarabia na wielu płaszczyznach. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album z lat 70 przypada po 3 kawałki, które ujdą, reszta to durnowate rock and rolle jakich nie zaryzykowałby nawet Shakin' Stevens. W latach 80 grali to, co grali wtedy wszyscy, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą KISS. Dwie ich płyty, których mogę słuchać to te, których ich fani akurat nie lubią, co by się zgadzało.
Nagraj chociaż 1 numer,który będzie taki dobry jak KISS, wtedy pogadamy
