10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Nikt mnie nie zmusza z resztą w sprawie narzekania głównie miałem na myśli skład, z tym EE trochę źle to ująłem.
Generalnie jednak chodzi mi o to, że nie można też do wszystkiego podchodzić na zasadzie podoba się? nie? to wynocha. Ponarzekać też czasem można, zwłaszcza gdy są do tego jakieś większe powody. Tylko oczywiście wszystko w pewnych granicach.
Generalnie jednak chodzi mi o to, że nie można też do wszystkiego podchodzić na zasadzie podoba się? nie? to wynocha. Ponarzekać też czasem można, zwłaszcza gdy są do tego jakieś większe powody. Tylko oczywiście wszystko w pewnych granicach.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Niestety mieszkam ok. 100 m od granicy z Bemowem i przez to nie dostanę darmowej wejściówki.tomtomala pisze:Nie wartościowałbym ludzi w ten sposób bo na Bemowie np. mieszka Wicker, który jest większym fanem niż Ty i wszyscy Twoi kumple razem wzięci. Jak się Tobie podoba takie wartościowaniei?
Z czego kilka tysięcy osób to Polacy - ba, czeskie Live Nation promowało ten koncert także u nas, a nawet wg. samego Roda Maiden wybrali Ostrawę, bo chcieli zrobić jeden koncert dla Czechów, Słowaków i Polaków co im się udało. Stąd imponujące blisko 30.000 ludzi w Ostrawie.ZłapanyWCzasie pisze:Ostrożnie tez z tymi 50 tys. ,w Chorzowie też mówiono,że będzie wielki sukces,bo festival i wyszło bodaj 27 tys. ludzi,czyli np.mniej niż w Ostravie 2007 gdzie Czechy to 4 razy mniejszy kraj
W Wawie w 2008 było bodajże 28-29.000. Te ponad 30.000 biletów to raczej liczba wszystkich wydrukowanych wejściówek, niekoniecznie sprzedanych. W kasach w dniu koncertu nadal bez problemu można było kupić bilety.
Przecież produkcja Maiden w halach i na koncertach plenerowych jest prawie identyczna nie licząc tego, że dostawiają czasem dwie płachty na bocznych wybiegach. Ba, produkcja w halach jest lepsza, bo Maiden zawsze mają własne nagłośnienie i oświetlenie, a na festiwalach już niekoniecznie.RALF pisze:Pomyśl o tym, że w Niemczech NIGDY nie zobaczysz takiej produkcji, jak w Warszawie...
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
ZłapanyWCzasie, Steve prosiłem. Jest taki temat, gdzie możecie sobie narzekać na ceny, komerche, syf na Bemowie, przewagę koncertu w Gwatemali nad Polską itd, itp. Nie wiem ile byście musieli napisać i co by mnie zniechęcić. Ja będę i w Berlinie i na Bemowie i na 99% w Czechach.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Dom Wariatów jak NIC!
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Tomala na moderatora! 
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Ja nikogo nie zniechęcam i nie interesuje mnie też za bardzo czy ktoś jedzie na jeden koncert czy na 10 - mam prawo napisać co o tym myślę. Zresztą ja pisałem odnośnie ceny biletu i jego wartości tzn. co to za radość oglądać koncert z kilkudziesięciu metrów. Na dodatek praktycznie nic nie jest ogłoszone więc nie pieprz głupot o narzekaniu.tomtomala pisze:Nie wiem ile byście musieli napisać i co by mnie zniechęcić.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Nom mógłby nim być ja np się go boje xD A co do dyskusji hmm ranga koncertu? Nie wiem czy jest coś takiego jeśli już tak to głównie zależy ona moim zdaniem od kapel. Jak ktoś dostanie wejściówkę za darmo a nich dostaje mam to serdecznie w dupie byle było fajnie. Mnie to nie boli jak ktoś dostanie bilet za darmo. A co do olewania koncertu. Każdy ma swoje zdanie tez miałem go olać ale siadłem i pomyślałem "Kur*a przecież to IRON MAIDEN słucham ich 8 lat i większa krzywdę zrobił bym sobie nie jadąc tam niż wydając te 400" Ja się cieszę że w naszym kraju zaczyna się coś dziać zaczynają przyjeżdżać znane kapele zaczynają grac zagraniczne festiwale. Co do frekwencji ja bym tez był zdania że będzie to + - 50000. Na Gwardii było ok 30 tyś. A tutaj duży festiwal + dobre zespoły poprzedzające wydaje mi się że 50k będziemy mieli.Budziol pisze:Tomala na moderatora!
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Uczestniczyłem w ten sposób w kilku koncertach i fajnie jestSteve pisze:co to za radość oglądać koncert z kilkudziesięciu metrów
Arkham AsylumRALF pisze:Dom Wariatów jak NIC!
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
RALF pisze:Dom Wariatów jak NIC!
Brak tylko BatmanaArkham Asylum
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Jak kogoś nie stać na rozrywki, to niestety musi zostać w domu. A jak chcesz iść na koncert, to trzeba na niego zarobić pieniądze. Proste? Proste.Steve pisze:Dla biedniejszych, to i stać powinni dalej, prawda?gumbyy pisze:A teraz bilet kosztuje 200 zł. Nie jest to wiele więcej niż 100 w 2005 roku.![]()
Jak kogoś stać, to kupuje na GC, żeby oglądać koncert w bardziej komfortowych warunkach, jak ktoś ma gest to kupi sobie VIP'a i tyle. Mnie nie stać na mercedesa, to nim nie jeżdżę, nie mam na przelot samolotem, to jadę PKP.
www.MetalSide.pl
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Po co ta agresja. Napisałem grzecznie swoją prośbę.Steve pisze:Na dodatek praktycznie nic nie jest ogłoszone więc nie pieprz głupot o narzekaniu
Czyli narzekałeś. Bo nic optymistyczno-pozytywnego nie znalazłem. A do narzekania mamy oddzielny temat.Steve pisze:Zresztą ja pisałem odnośnie ceny biletu i jego wartości tzn. co to za radość oglądać koncert z kilkudziesięciu metrów
Czemu co kilka stron tego wątku jest mielone to samo. Cena, Bemowo, Cena, True Fani, Cena, GC to wybryk dla bogaczy, CENA, CENA, CENA.
Błagam nie.....Budziol pisze:Tomala na moderatora!
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
I tak te darmowe chyba są zwykłe, a nie GC.WICKER MAN pisze:Niestety mieszkam ok. 100 m od granicy z Bemowem i przez to nie dostanę darmowej wejściówki.tomtomala pisze:Nie wartościowałbym ludzi w ten sposób bo na Bemowie np. mieszka Wicker, który jest większym fanem niż Ty i wszyscy Twoi kumple razem wzięci. Jak się Tobie podoba takie wartościowaniei?![]()
![]()
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Jak patrzę na skład Sonisphere, to szczerze mówiąc ... nie żałuję że nie pojadę... 400 pln dla jednej kapeli , która kocham bez pamięci (dla mało domyślnych - chodzi mi o Iron Miaden :-) )to trochę sporo... widziałem ich w swoim życiu kilka razy , a Bemowo nie jest warte zachodu... najgorsze miejsce na koncerty w tym kraju.. wybaczcie mi ale frekwencji w Warszawie nie podbije!!!
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
To już znasz CAŁY skład Sonisphere !?? Ja liczę na kilka dobrych bandów w tym Slipknot, Alice Cooper'a, Acidów, In Flames. a jak tak kochasz ten zespół to kto gra czy nie gra - nie powinno mieć znaczenia... a kto Ci każe kupić bilet za 400. Scena i telebimy będą tak wielkie, ze z daleka i tak wszystko zobaczysz. 
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Ralf,wyobraź sobie stary,że dla niektórych same uczestnictwo w wydarzeniu i nabicie frekwencji jest niewiele warte,bo liczy się uczestnictwo w koncercie Iron Maiden a te jest w praktyce gdy jest się blisko,przynajmiej 20 m od sceny.
Szczerze,to właśnie prędzej bym 4 stówy zapłacił za samo Iron Maiden niż za fest,no ale przyznam że nie na tej trasie.
Szczerze,to właśnie prędzej bym 4 stówy zapłacił za samo Iron Maiden niż za fest,no ale przyznam że nie na tej trasie.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
W moim przypadku nadal bym tylko jechał na IM, Motor i Alice, z czego biorąc pod uwagę, że dwa ostatnie grałyby po max. 1h trochę słabo...RALF pisze: Ja liczę na kilka dobrych bandów w tym Slipknot, Alice Cooper'a, Acidów, In Flames.
A wrażenia z GC, w porównaniu do SC to spora różnica
Swoją drogą martwią mnie Czechy, gdzie jak na razie jadę tylko na IM...i pewnie tak zostanie
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Na tej trasie nie ma lepszej opcji(cena) niż Niemcy i trzeba to przyznać,jakby jeszcze był Sziget to bym wybrał tą opcję,ale niestety.
Swoją drogą jestem cholernie ciekaw co z Bałkanami,narazie cisza i spokój.
Jakby chcieli dać starszej widowni na Sonisphere prezent by zaprosili Ufo,tani i bardzo dobry wybór,kapela tania,mająca luz w terminach,zresztą to byłby też dobry prezent dla Ironów.
Swoją drogą jestem cholernie ciekaw co z Bałkanami,narazie cisza i spokój.
Jakby chcieli dać starszej widowni na Sonisphere prezent by zaprosili Ufo,tani i bardzo dobry wybór,kapela tania,mająca luz w terminach,zresztą to byłby też dobry prezent dla Ironów.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Ci co lubią UFO i tak przyjdą na Ironów, więc lepiej zaprośić różnorodnych artystów...Niestety
Szkoda, że nie zrobili czegoś w stylu big4 of British Heavy Metal (o czym kiedyś tu wspominano), czyli IM, Motor, Judas, Saxon...albo big5/6 i kolejnych podopraszać! To byłby skład
Szkoda, że nie zrobili czegoś w stylu big4 of British Heavy Metal (o czym kiedyś tu wspominano), czyli IM, Motor, Judas, Saxon...albo big5/6 i kolejnych podopraszać! To byłby skład
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Ja od początku w to nie wierzyłem,nie w Polsce,tutaj właśnie każdy pomyśli,jak napisałeś w pierwszym poście,Ci co na Saxona to i tak przyjdą na Ironów i takie tam,bo dobro ludzi jest na ostatnim miejscu.
Re: 10/06/2011 - Sonisphere Festival - Warszawa
Powinniśmy się cieszyć, że w Polsce jest coś takiego jak "Sonisphere Festival". Nie mieliśmy tego typu festiwalu z prawdziwego zdarzenia i tym razem będziemy mogli zobaczyć wspaniałe show. Dla mnie jest oczywiste, iż właśnie w Polsce ta muzyka, ten band (wiadomo jaki) i taki festiwal potrzebują naszego wsparcia = udziału, metal zawsze żył dzięki ludziom, którzy go wspierali a nie mediom.
Cieszmy się, że mamy taki festiwal... Chciałbym, żeby zespoły zaproszone były bardzo różnorodne stylistycznie. Każdy znajdzie coś dla siebie a IM to taka legenda, ze wszyscy powinni ich choć raz w życiu zobaczyć live....
Cieszmy się, że mamy taki festiwal... Chciałbym, żeby zespoły zaproszone były bardzo różnorodne stylistycznie. Każdy znajdzie coś dla siebie a IM to taka legenda, ze wszyscy powinni ich choć raz w życiu zobaczyć live....

