Strona 59 z 83
Re: Blaze Bayley
: sob sie 15, 2020 11:06 am
autor: pz
blackmailer pisze: ↑sob sie 15, 2020 9:58 am
Vorgel pisze: ↑sob sie 15, 2020 9:31 am
sajki pisze: ↑pt sie 14, 2020 7:52 pm
Jedna z najbardziej niedocenionych płyt w metalu.
Nie niedoceniona, co słusznie zignorowana. Facet myślał, że jak śpiewał w Iron Maiden bo był kumplem Harrisa, a Harris nie miał pomysłu skąd wziąć wokala, to już jest kimś takim kto może nagrywać płyty i mieć szacunek środowiska. Otóż nic z tego. Jak się było słabym wokalem w Maiden, to solo nie będzie lepiej, a do tego jeszcze muzyka będzie gorsza. Ten facio to jednak swego rodzaju fenomen tutaj, bo nigdzie indziej, wydał chyba nawet album z zapisem koncertu w Polsce.
Tak jak m. in. z Francji i z Czech XD Gilmour też wydał koncert z Polski, ale co to ma do rzeczy?
Ja nawet mam DP z Katowic.
Re: Blaze Bayley
: sob sie 15, 2020 12:42 pm
autor: Vorgel
Porównałem Blaze, nie wiem jednak czy to czasem nie fair w stosunku do NK, w końcu tamten koleś ma kawał wokalu.
Re: Blaze Bayley
: sob sie 15, 2020 1:26 pm
autor: Schizoid
Koncert Blaze'a został nagrany w Polsce, bo był to pierwszy koncert nowego składu i odbył się podczas Metalmanii, która była filmowana. Zespoły często decydują się na wydawanie takich materiałów, to po prostu decyzje podyktowane względami ekonomicznymi. Kolejny live album (zresztą dużo lepszy) powstał w bodajże Belgii.
Blood & Belief to nie jest klasyczna płyta, ale żeby stawiać to obok Linkin Park? No grubo. Przy nowej trylogii BB Vorgelowi by pewnie nóżka chodziła, co chwilę unisono i miłe, neoklasyczne melodie

Re: Blaze Bayley
: ndz sie 16, 2020 9:36 am
autor: Vorgel
Nie wiem czemu mój post zniknął. W każdym razie pisałem, że to coś bardziej w stylu Demolition JP, a to było pokłosiem popularności zespołów takich jak Linkin Park. A Blaze jest słabszy dużo od DiAnno.
Re: Blaze Bayley
: ndz sie 16, 2020 3:12 pm
autor: Deleted User 7916
pz pisze: ↑pt sie 14, 2020 2:55 pm
Nie wiem co tam pijacie, ale proponuję zmienić melinę, bo ta Wasza sprzedaje Wam jakieś zanieczyszczone trunki.
Pilismy na statku pirackim, wiec ratowalismy sie czym moglismy.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 1:07 am
autor: Deleted User 4783
Vorgel, ale jeb.esz. Podeślij wobec tego jakieś swoje "dzieło", ocenimy i zobaczymy jakie to gó.no xd a potem porównamy. Śmieszysz mnie już na tym forum, ja rozumiem niechęć do Blaze'a, Janicka czy kogokolwiek, ale walisz pomyje na byłego wokalistę zespołu, którego fanem się uznajesz. Może czas przejść na forum fanów Tokio Hotel albo Oomph?

Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 7:01 am
autor: pz
Pan V to przecież wielki fan Ki$$. Wiadomo jak oni zawodzą na żywo

A Blaze to klasa. Porządny metalowy wokalista.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 8:43 am
autor: blackcocker
The_Alchemist pisze: ↑pt sie 21, 2020 1:07 am
Vorgel, ale jeb.esz. Podeślij wobec tego jakieś swoje "dzieło", ocenimy i zobaczymy jakie to gó.no xd a potem porównamy. Śmieszysz mnie już na tym forum, ja rozumiem niechęć do Blaze'a, Janicka czy kogokolwiek, ale walisz pomyje na byłego wokalistę zespołu, którego fanem się uznajesz. Może czas przejść na forum fanów Tokio Hotel albo Oomph?
Oczywiście zgadzam się z meritum, ale argumenty typu-nie podoba ci się, pokaż swoje są poniżej poziomu. Czy muszę być doskonałym kucharzem, żeby móc stwierdzić, że jedzenie w restauracji jest niedobre? No niekoniecznie. Tak samo fani muzyki nie muszą być dobrymi muzykami, żeby stwierdzić że coś jest według nich słabe. Jeśli prowadzimy dyskusję, niech ona będzie w miarę na poziomie a nie rodem z januszerskich pyskówek w komentarzach pod artykułami Teraz Rocka
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 9:11 am
autor: gumbyy
Pierwsze pięć płyt bardzo dobre, uwielbiam je wszystkie. Później niestety zjazd po równi pochyłej i albumy, których nie słucham (i nie mam). Co ciekawe część materiału z "Silicon Messiah" powstawała z myślą o kolejnej płycie IM.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 9:15 am
autor: mic7
gumbyy pisze: ↑pt sie 21, 2020 9:11 am
Co ciekawe część materiału z "Silicon Messiah" powstawała z myślą o kolejnej płycie IM.
To dlatego Silicon Messiah jest najlepszy z płyt Pana B.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 9:58 am
autor: Deleted User 4783
mic7, nie wspominając już o ostatniej części Trylogii, która jest od jakiegoś czasu asłuchalna dla mnie. Ale jedynka i dwójka? Mają niezły poziom, o dym pisaliśmy tutaj nie raz. Gdyby nie słaba produkcja Chrissa, były by jeszcze lepsze.
Co do Ciebie Vorgel, Paul jest lepszy od Blaze'a? Ale mówimy p jego wokalu sprzed 40 lat rozumiem? Bo teraz raczej go już nie usłyszysz ani na żywo ani na płycie. Facet się skończył lata temu. Nie zapomnę jego je.ania na Maiden a potem śpiewania koncertów w 99% wypełnionych materiałem IM. Śmieszny facet się zrobił. Ale do meritum. Nie łykam Blaze'a jak pelikan, chociaż znam go i lubię jako człowieka. Cenię go też jako muzyka, który powinien już zmienić zespół, z którym nagrywa. Pomysły z Absolvą chyba zaczynają się wypalać, chociaż poczekajmy do marca na nowy krążek i zobaczymy co zaprezentują poza Williamem Blackiem. Może zaskoczą?
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 10:12 am
autor: blackcocker
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 10:18 am
autor: Geri666
Vorgel widze dobija do poziomu lchovinara, czy jak on sie tam nazywal. Chce byc medrcem w kazdym temacie, a w kazdym temacie bardziej obeznani od niego oraja go jak dziecko. Niedlugo kazdy na Sanatorium go zablokuje i sam z soba bedzie gadal. Albo znowu sie obrazi na pol roku

Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 10:19 am
autor: Geri666
A solowy Blaze mi nei podchodzi jakos... Ale uwielbiam goscia za okres w Maiden. Wlasnie slucham bootlegow z 98 i fajny byl set, fajnie Blaze spiewal.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 10:53 am
autor: Bon Dzosef
Nie no, jedynka trylogii jest ok
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 1:44 pm
autor: gumbyy
A na nową płytę nie czekam. Ten zespół i ci muzycy (sympatyczni i mili) nie są w stanie skomponować materiału na poziomie tych płyt powyżej.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 4:04 pm
autor: Deleted User 5490
O gustach się nie dyskutuje więc powiem tylko, że mnie te powyższe też nie porywają. To już wolę Nocnego Kochanka.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 6:12 pm
autor: gumbyy
Jak powyżej
A te płyty to.solidny heavy metal. Prosty i przyjemny w odbiorze. Warto sobie sprawdzić i nie oceniać Blaze przez pryzmat jego dokonań w IM.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 6:24 pm
autor: Deleted User 5490
Gumbyy. Ja posłuchałem tych płyt. Zadałem sobie ten trud i więcej do nich nie wrócę.
Re: Blaze Bayley
: pt sie 21, 2020 6:29 pm
autor: mic7
Jak dla mnie liczy się tylko Sillicon ;Tenth Dimension i tak nie lubiana na tym forum trylogia.Do innych prawie nie wracam.