Strona 59 z 67
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 8:30 am
autor: Veyron
Nienormalnym byłoby granie 6 miesięcy tych samych kawałków, przed Europą albo Chile pewnie coś zmienią. Wyleci pewnie 23.58, może The Evil... liczę na kolorki. Na coś z ery Blaze raczej nie ma co marzyć

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 8:37 am
autor: ZłapanyWCzasie
niestety na jakiekolwiek zmiany nie ma szans,nawet w Europie,Ironi pod tym względem są cholernie zachowawczy
brak czegoś z SiT i Killers świadczy,że Ironi nie szanują swoich rocznic

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 8:51 am
autor: ttomasz
Przesłuchałem 2 minutes z Moskwy i wolę żeby zostało, wolałbym the evil na coś z SiT i blood brothers na kolorki. Lubię obydwa wyrzucone kawałki, ale najmniej mi pasują

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 8:54 am
autor: ZłapanyWCzasie
Evil strasznie dziwnie wychodzi,nie rozumiem tego,biorąc pod uwagę jak Bruce rewelacyjnie śpiewał na trasie z 2008 kawałki z Seventh Sona,może to chwilowa obniżka formy,może akurat ten utwór mu słabo wyszedł
Ja już kolorki słyszałem dwa razy,mimo,że lubię ten utwór,to już raczej nie chcę,podobnie z Benjaminem,to w sumie jedyne dwa utwory IM z tej płyty ,które nadają się na koncert
Już dużo bardziej wolę ten set niż ten z 2006 r.
Jak bym miał dokonać dwóch zmian to Wicker Man na Wasted Years i Coming Home na Mother of Mercy
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 9:00 am
autor: ttomasz
Wickera bym nieruszał, a coming pasuje
Mi The Evil live do końca się live nie podoba. Przynajmnie to z Moskwy i Rock in Rio. Za niego bym wasted wrzucił, a z tych nierealnych stranger'a, lub deja vu.
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 9:03 am
autor: ZłapanyWCzasie
Właśnie mi Coming nie pasuję,bo jest już dużo takiego powiedzmy "klimatu", Blood Brothers,wolna część Dance of Death i Talisman ,wiele fragmentów z When the Wild Wind Blows,trochę chyba za dużo tego. Właśnie zamiast Coming Mother of Mercy wprowadził by trochę ciężaru,pewnego rodzaju dramatyzmu,ale to tylko moje zdanie.
A Wicker to no...moje zdanie znacie,najsłabszy kawałek na BNW,coś jak Wildest Dreams,tylko,że do tamtego mam większy sentyment

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 9:44 am
autor: beaviso
Zakładając, że w dalszych krainach fani chcą usłyszeć tradycyjne numery, których nigdy bądź bardzo dawno nie słyszeli, to setlista jest i tak dość odważna
Ale gdy panowie wrócą na częściej uczęszczane szlaki, mogliby pokusić się o dwie zmiany:
Trooper --> Kolorki
TETMD --> Moonchild lub Wasted Years, w ostateczności Clairvoyant bo o Strangerze nie śmiem marzyć
Kiedyś byłem ogromnym wielbicielem Troopera. Jednak z czasem ten utwór wychodzi im coraz gorzej, niestety. Przy dwóch gitarach brzmiał lepiej, klarowniej. Teraz główny riff jest chaotyczny. A gorsza forma Bruce'a z latami również pogarsza odbiór Troopera, w którym próbę czasu najlepiej znosi wisząca w tle "Płachta No.1 w historii Maiden".
Absolutnie na dobre mogliby zastąpić Troopera Kolorkami, które mają podobną płachtę, wojenny klimat, no i wystarczającą dawkę gitarowych harmonii, a przy tym brzmią z wykopem i świeżo.
Wtedy byłbym zachwycony, ale i tak jest nieźle, kompromisowo i, no naprawdę nieźle!
M.
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 9:58 am
autor: ZłapanyWCzasie
Trooper jest takim kawałkiem,którego autentycznie ludzie chcą,jest mocnym punktem setu koncertowego,tymbardziej,na trasach promujących nowe albumy IM gdzie stanowi świetną przeciwwagę dla dłuższych,poważniejszych utworów.
Może emocje przy jego słuchaniu trochę spadły i fakt,że nie brzmi już tak sterylnie jak w latach 80,ale akurat Troopera tutaj bym nie ruszał. TCDR przy całym szacunku to jednak dla mnie liga niżej.
W sumie lekka modyfikacja setu w Europie miała by nawet swoje podstawy,ew.dodanie jakiegoś krótkiego utworu,za jakiś czas np.Futureal lub Children of the Damned,ale nie chcę robić sobie nadziei.
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 10:33 am
autor: WICKER MAN
Jeśli chłopakom nie chciało się uczyć na nowo dawno niegranych kawałków to mogliby dokonać dosłownie 3 zmiany w secie:
2 Minutes To Midnight --> Die With Your Boots On
The Trooper --> These Colours Don't Run
The Evil That Men Do --> The Clairvoyant
Rozumiem, że w takich Singapurze, Indonezji czy Korei chcieli zagrać typowe klasyki pokroju Troopera i 2 Minutes, ale potem mogli je sobie darować na rzecz nieco rzadziej granych numerów, które i tak już znali, bo wykonywali je dwukrotnie od czasu reunion.
Chociaż tragedii nie ma. Zostawili najlepsze numery z BNW (no jeszcze wypadałoby nie wyrzucać Ghost of The Navigator) oraz tytułowy z DOD, a z The Final Frontier grają dwa najlepsze epickie kawałki chociaż Bruce sam straszył, że zagrają ich mniej.
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 10:38 am
autor: ZłapanyWCzasie
No taka zmiana jak piszesz mi by bardzo pasowała,tzn 1 i 3 typ
A gdyby mieli grać najlepsze rzeczy z BNW to musieli by zagrać The Nomad

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 10:50 am
autor: ttomasz
To byłoby coś, choć ja z rozbudowanych wolałbym Sign, albo Marinera

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 10:51 am
autor: ZłapanyWCzasie
Evil z Singapura genialny, 1000 razy lepszy niż z Moskwy
moc!!!
http://www.youtube.com/watch?v=a5dC2Xe2Dac
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 11:28 am
autor: Siwy
no jednak chłopcy się rozegrali. Jak już pisałem, to dla mnie Moskwa jest załamką.
tutaj rzeczywiście jest moc i dlatego właśnie lubię ten kawałek na koncertach
ttomasz pisze:Mi The Evil live do końca się live nie podoba. Przynajmnie to z Moskwy i Rock in Rio.
nie rozumiem jak możesz przyrównywać wersję z Moskwy do RiR
Przecież na RiR ona miażdży wszystko. No i na DVD nawet fajna laska macha cyckami [niestety nie gołymi, ale i tak miło popatrzeć

]
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 11:42 am
autor: ZłapanyWCzasie
A ja się zgodzę,że na RiR 2001 kawałki z lat 80 wyszły średnio,może poza Hallowed be thy Name ,generalnie główne dania koncertu to Brave New World,Dream of Mirrors i The Clansman
Ta wersja z Singapuru lepiej mi się podoba niż z RiR
Blood Brothers też bardzo fajnie na trasie wychodzi,Trooper narazie średnio
Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 11:54 am
autor: ttomasz
ZłapanyWCzasie pisze:A ja się zgodzę,że na RiR 2001 kawałki z lat 80 wyszły średnio,może poza Hallowed be thy Name ,generalnie główne dania koncertu to Brave New World,Dream of Mirrors i The Clansman
Pozostałe moim zdaniem wyszły im bardzo fajnie, choć nie są to moje ulubione wykonania.
A The Evil Live znam tylko z tych dwóch koncertów i an obydwu nie do końca mi się spodobał, Zdecydowanie wolę orginał

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 12:03 pm
autor: Emilio
ZłapanyWCzasie pisze: Co do nowych to wybór absolutnie nie na mój gust,no pech poprostu,bo akurat Coming Home to dla mnie zdecydowanie najgorszy z płyty. Liczyłem na Mother of MErcy
A moim zdaniem Coming Home to świetny kawałek, możecie mnie zjechać, ale podoba mi sie znacznie bardziej niż Blood Brothers.
Blood Brothers zastapiłbym Benjaminem, Kolorami albo czymkolwiek szybkim/mocnym. Ale jak tego nie zrobią to trudno, w ostateczności to nigdy nie słyszałem na żywo Blood Brothers, wiec mnie to jakos specjalnie nie dotyka

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 12:12 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Na Blood Brothers by wypadało polską flagę w Berlinie walnąć,wtedy Bruce zaśpiewa tylko dla Polaków

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 12:20 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
ja to bym bardzo chciał, żeby zamienili takie oklepane już do granic możliwości 2 minutes np. na aces high, który grają dużo rzadziej. dobry byłby jakiś kawałek z AMOLAD-u, np. kolorki albo for the greater...
a w sferze marzeń pozostają tylko: dzieci przeklętych, sign of the cross czy chociażby kultowe die with your boots on...
że już nie wspomnę o kawałkach takich jak be quick or be dead, from here to eternity czy święty dym

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 1:11 pm
autor: ttomasz
death_busters pisze:że już nie wspomnę o kawałkach takich jak be quick or be dead, from here to eternity czy święty dym
Ja za nimi jakoś nie tęsknię. Może za pierwszym

Re: The Final Frontier World Tour - Setlista [SPOILER]
: pt lut 18, 2011 1:49 pm
autor: Władysław_Warneńczyk
jeśli chodzi o pierwszy to również mój faworyt

ale chyba nie ma sensu się łudzić, że kiedykolwiek go jeszcze zobaczymy na żywo
chociaż jak to mówią nie ma rzeczy niemożliwych
