Dokładnie, wspaniały przykład.
Senjutsu - opinie na temat albumu
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Killers to tez moja ulubiona, nie oznacza, że najlepsza:)
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Według mnie to nie jest dobry wyznacznik tego, czy album może być zajebisty. Pierwszy przykład, jaki przychodzi mi na myśl? Reinkaos od Dissection. Dla mnie arcydzieło, a to nie jest popularna opinia (odmienne są oczywiście bezwartościowe). Ten materiał zmieszano z błotem i dalej się to robi, a dla mnie to najlepsze, co wydano pod tym szyldem. Wręcz to dobrze, że dany album wzbudza kontrowersje, bo jeżeli wychodzi płyta i wszyscy mówią "No niezła, niezła", to ten album skończy zapomniany i zakurzony, gdyż nie ma potrzeby słuchania miałkich, acz powierzchownie zadowalających potrzeby odbiorców krążków, jeżeli artysta ma na koncie dużo lepsze wyczyny.
Inna sprawa, że Senjutsu bdb materiałem absolutnie nie jest i mam wrażenie, że poza naszą fanowską bańką ów tytuł już praktycznie nie istnieje.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jak dla mnie, najsłabsza płyta w dorobku. Gdyby nie wyszła pod marką Iron Maiden, to pewnie nie włączyłbym jej drugi raz.
No ale co ja tam wiem, mi się The Final Frontier podoba.
No ale co ja tam wiem, mi się The Final Frontier podoba.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Chyba najłatwiej jest mi to porównać do AC/DC. Zespół legenda, zna się i szanuje ich klasyczne albumy z lat 70 i ewentualnie 80, ale jak ktoś nie jest fanem, to nie odróżni materiału z ostatniego dwudziesto czy nawet trzydziestolecia. Dokładnie to samo jest z Maiden i prawdopodobnie z każdym zespołem istniejącym od kilkudziesięciu lat, który wciąż co jakiś czas wypuszcza "nowe" rzeczy.
Rzeczywiście jest tak, że my, jako fanboje wciąż powracamy do dyskusji o Srajutsu, a cały muzyczny świat już dawno zapomniał o tym, że IM wydało kolejny album...
Ja ostatnio obniżyłem tu ocenę z naciąganego 6, na naciągane 5, ale wciąż pozostaję przy zdaniu, że jest to płyta mniej nudna niż TBoS
Rzeczywiście jest tak, że my, jako fanboje wciąż powracamy do dyskusji o Srajutsu, a cały muzyczny świat już dawno zapomniał o tym, że IM wydało kolejny album...
Ja ostatnio obniżyłem tu ocenę z naciąganego 6, na naciągane 5, ale wciąż pozostaję przy zdaniu, że jest to płyta mniej nudna niż TBoS
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
O to to.
Patrząć na erę "po 2000" to dla mnie b dobra płyta.No ale co ja tam wiem, mi się The Final Frontier podoba.
Jedno "ale" - AC/DC nie zmieniło stylu, tylko konsekwentnie gra swoje. Harris z nieznanych mi przyczyn, z biegiem lat sprowadził swoje swego czasu naprawdę imponujące zdolności kompozytorskie, do powtarzalnych patentów w zakresie 3 dźwięków - E, C, D. I tak do porzygu.Siwy pisze: Chyba najłatwiej jest mi to porównać do AC/DC. Zespół legenda, zna się i szanuje ich klasyczne albumy z lat 70 i ewentualnie 80, ale jak ktoś nie jest fanem, to nie odróżni materiału z ostatniego dwudziesto czy nawet trzydziestolecia. Dokładnie to samo jest z Maiden i prawdopodobnie z każdym zespołem istniejącym od kilkudziesięciu lat, który wciąż co jakiś czas wypuszcza "nowe" rzeczy.
Jak najbardziej szanuję zdanie każdego, bo to są indywidualne preferencje i gusta.Rzeczywiście jest tak, że my, jako fanboje wciąż powracamy do dyskusji o Srajutsu, a cały muzyczny świat już dawno zapomniał o tym, że IM wydało kolejny album...
Ja ostatnio obniżyłem tu ocenę z naciąganego 6, na naciągane 5, ale wciąż pozostaję przy zdaniu, że jest to płyta mniej nudna niż TBoS
Sengniotsu dałem wystarczająco dużo szans - przepadło z kretesem.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Pół zachodniego świata zapomniało, że na Ukrainie trwa wojna, ludzie w dzisiejszych czasach mają generalnie rozpiętość uwagi złotej rybki (w latach 90tych album tłukło się tygodniami), więc to żaden argument. Podobnie jak argument kolegi z poprzedniej strony, że bardzo dobry album nie dzieliłby fanów na forum.Siwy pisze: ↑czw kwie 13, 2023 10:12 pm Chyba najłatwiej jest mi to porównać do AC/DC. Zespół legenda, zna się i szanuje ich klasyczne albumy z lat 70 i ewentualnie 80, ale jak ktoś nie jest fanem, to nie odróżni materiału z ostatniego dwudziesto czy nawet trzydziestolecia. Dokładnie to samo jest z Maiden i prawdopodobnie z każdym zespołem istniejącym od kilkudziesięciu lat, który wciąż co jakiś czas wypuszcza "nowe" rzeczy.
Rzeczywiście jest tak, że my, jako fanboje wciąż powracamy do dyskusji o Srajutsu, a cały muzyczny świat już dawno zapomniał o tym, że IM wydało kolejny album...
Jeśli album Ci się podoba to nie ma znaczenia co sądzą inni. Podzielone czy złe opinie mogą ewentualnie mieć wpływ na zespół, który podczas trasy promującej "The X Factor" był zmuszony grać w brytyjskich klubach, a nie w brytyjskich arenach. Ale wielu ludzi Factora uwielbia lub po czasie polubiła. Aż zacytuję dawną wypowiedź z forum:
Dokładnie tak, to przypierdalanie się i szydzenie z kogoś, że ma inne zdanie to rak na tym forum. Zresztą, to odbicie szerszego problemu braku respektowania przestrzeni innych ludzi w różnych sytuacjach, jaki toczy nas jako społeczeństwo. Niech koleżka uważa sobie Senjutsu nawet za najlepszy album w ogóle, jeśli chce. Nie podzielam takiej opinii, ale jak ktoś tak uważa, to ma do tego prawo. Koniec końców muzyka ma dostarczać przyjemności a nie amunicji do fundamentalistycznych wojenek.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Tak, już kiedys o tym pisałem - progresję ECD Maideni powinni sobie prawnie zaklepać 
Ja nie mam nic do czyjejś opinii, nawet jeśli ironizuję. Pisałem pod kątem opinii tutaj wyczytanych, bo sraka była niesamowita na ten album, porównania z klasykami, Schizoid o tym pisał wczoraj. I tak jest to album praktycznie skazany na zapomnienie, jak to dzieje sie z nowymi wydawnictwami legend, tylko szalikowcy podtrzymują te wydawnictwa przy życiu. Klasyki są klasykami, bo widocznie sobie na to zasłuzyły, wyszły we właściwym czasie i zatrzęsły gatunkiem na tamten czas,
Ja nie mam nic do czyjejś opinii, nawet jeśli ironizuję. Pisałem pod kątem opinii tutaj wyczytanych, bo sraka była niesamowita na ten album, porównania z klasykami, Schizoid o tym pisał wczoraj. I tak jest to album praktycznie skazany na zapomnienie, jak to dzieje sie z nowymi wydawnictwami legend, tylko szalikowcy podtrzymują te wydawnictwa przy życiu. Klasyki są klasykami, bo widocznie sobie na to zasłuzyły, wyszły we właściwym czasie i zatrzęsły gatunkiem na tamten czas,
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Jeszcze jedno, a propos argumentu, że świat o albumie zapomniał poza fanami. Kto niby ma pamiętać o albumie czy go wciąż słuchać jeśli nie fani?
W innym temacie robione są porównania nowej Mety do Senjutsu. Mi wszystkie premiery po St Anger, kiedy byłem młodym gniewnym młokosem i wciągałem się w metal, zupełnie przeleciały i nie zainteresowały ani na moment. To naturalne, że jeśli zespół lubisz to pewnie kupisz płytę i będziesz jej słuchał w domu i na koncercie. Ja fanem płyt po St Anger nie jestem, więc w żaden sposób nie przysłużyłem się do ich "żywotności". St Anger też jakoś bardzo nie lubię, ale ta płyta do dziś jest wspominana, bo stała się memem - a przynajmniej niektóre jej elementy, jak werbel.
To samo można powiedzieć o wszystkich albumach Ironów po reunion, łącznie z BNW. To wyłącznie fani powodują, że album wciąż żyje w rozmowach i forumowych dyskusjach. Osoby, które nie śledzą zespołu w ogóle nie zwrócą na nowy album uwagi.
Z drugiej strony ile naprawdę zajebistych metalowych albumów w ostatnich latach "przepadło"? Poza dyskusjami i artykułami po premierze już mało się o tych albumach mówi. W dzisiejszych czasach ludzie szukają kolejnego zastrzyku dopaminy czy to przez kolejny nowy album czy coś zupełnie innego.
W innym temacie robione są porównania nowej Mety do Senjutsu. Mi wszystkie premiery po St Anger, kiedy byłem młodym gniewnym młokosem i wciągałem się w metal, zupełnie przeleciały i nie zainteresowały ani na moment. To naturalne, że jeśli zespół lubisz to pewnie kupisz płytę i będziesz jej słuchał w domu i na koncercie. Ja fanem płyt po St Anger nie jestem, więc w żaden sposób nie przysłużyłem się do ich "żywotności". St Anger też jakoś bardzo nie lubię, ale ta płyta do dziś jest wspominana, bo stała się memem - a przynajmniej niektóre jej elementy, jak werbel.
To samo można powiedzieć o wszystkich albumach Ironów po reunion, łącznie z BNW. To wyłącznie fani powodują, że album wciąż żyje w rozmowach i forumowych dyskusjach. Osoby, które nie śledzą zespołu w ogóle nie zwrócą na nowy album uwagi.
Z drugiej strony ile naprawdę zajebistych metalowych albumów w ostatnich latach "przepadło"? Poza dyskusjami i artykułami po premierze już mało się o tych albumach mówi. W dzisiejszych czasach ludzie szukają kolejnego zastrzyku dopaminy czy to przez kolejny nowy album czy coś zupełnie innego.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12632
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Byłeś młodym gniewnym młokosem od 2003 do 2016?dostoevsky pisze: ↑pt kwie 14, 2023 8:20 am
W innym temacie robione są porównania nowej Mety do Senjutsu. Mi wszystkie premiery po St Anger, kiedy byłem młodym gniewnym młokosem i wciągałem się w metal, zupełnie przeleciały i nie zainteresowały ani na moment.
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Naprawdę aż trzy? Pozazdrościć pamięci. Dziękuję za komplement, wigor do dziś mam dobry.blackcocker pisze: ↑pt kwie 14, 2023 8:26 amByłeś młodym gniewnym młokosem od 2003 do 2016?dostoevsky pisze: ↑pt kwie 14, 2023 8:20 am
W innym temacie robione są porównania nowej Mety do Senjutsu. Mi wszystkie premiery po St Anger, kiedy byłem młodym gniewnym młokosem i wciągałem się w metal, zupełnie przeleciały i nie zainteresowały ani na moment.
pozazdrościć wigoru. Przypomnę tylko, że te WSZYSTKIE premiery wliczając Angera były aż 3
Ale trochę z tego młodego gniewnego we mnie zostało i nie rozumiem tych, którzy potrzebują pozytywnej opinii świata aby samemu mieć dobrą na temat danego albumu.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Trochę zbytnio tu uogólniasz. Można by też napisać, że już praktycznie nikt nie pamięta o covidziedostoevsky pisze: ↑pt kwie 14, 2023 7:55 am Pół zachodniego świata zapomniało, że na Ukrainie trwa wojna, ludzie w dzisiejszych czasach mają generalnie rozpiętość uwagi złotej rybki (w latach 90tych album tłukło się tygodniami), więc to żaden argument.
Być może u mnie zabrakło zbyt oczywistego wstępu o tym, że gadamy sobie na forum poświęconym konkretnemu zespołowi oraz mniej lub bardziej rozpiętej gałęzi odmian muzycznych, którą ten zespół reprezentuje. Zgadzam się z tym, że ludzie mają pamięć złotej rybki, ale jak się interesują konkretnymi odmianami muzyki, to wiedzą, że kilka znanych acz już (mocno) podstarzałych zespołów wydało kilka płyt w tzw. międzyczasie.
Ta dyskusja jest również o tyle bez sensu, że obecnie mamy tyle środków docierania do nowej muzyki i pewnie spora część z nas, która jest jakkolwiek otwarta na nowości, przepuszcza przez swoje uszy masę płyt rocznie i ile nam z tego zostaje?
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Uogólniłem świadomie i celowo, bo zależało mi aby przekazać Tobie myśl niż konkretne dane. Ale zrozumieliśmy się dobrze i to najważniejsze.
O, i to jest kluczowe.
To oczywiście nie oznacza, że w dawnych czasach ludzie łykali każdą chałę - no ale trzeba było się bardziej napracować, aby do nowej muzyki dotrzeć (polecam najnowszą książkę Jarka Szubrychta), a jak już się do niej dotarło, to danego albumu słuchało się uważniej i z większym pietyzmem. Dlatego te dawne albumy mocniej w głowie siedzą, plus byliśmy młodsi i dziś mamy sentyment do niektórych rzeczy uwielbianych za gówniarza.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12632
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Albo jest po prostu tak, że Senjutsu jest asłuchalnym gniotem, a starsza muzyka jest lepsza i to nie kwestia wieku, ani roku wydania albumudostoevsky pisze: ↑pt kwie 14, 2023 4:31 pmUogólniłem świadomie i celowo, bo zależało mi aby przekazać Tobie myśl niż konkretne dane. Ale zrozumieliśmy się dobrze i to najważniejsze.![]()
O, i to jest kluczowe.
To oczywiście nie oznacza, że w dawnych czasach ludzie łykali każdą chałę - no ale trzeba było się bardziej napracować, aby do nowej muzyki dotrzeć (polecam najnowszą książkę Jarka Szubrychta), a jak już się do niej dotarło, to danego albumu słuchało się uważniej i z większym pietyzmem. Dlatego te dawne albumy mocniej w głowie siedzą, plus byliśmy młodsi i dziś mamy sentyment do niektórych rzeczy uwielbianych za gówniarza.![]()
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Ilość nowych wydawnictw jest ogromna (tym bardziej szkoda czasu na słuchanie więcej niż raz przeciętnych albumów) i większości z nas pewnie niewiele z nich w głowie zostaje, ale np. taki Zdan zna na pamięć wszystko co chociaż raz przesłuchał
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Wywołany na pamięć to nie zna może ale ma też zasadę, że raczej nie kupuje/słucha rzeczy które jakoś mu zgrzytają. A na pewno nie regularnie. Rzeczy przyjemne jakoś się jednak pamięta
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
A ja myślę, że powstaje tyle świetnej muzyki, że nie ma sensu czcić wszystkiego od starych bogów tylko za to, że kiedyś coś fajnego potrafili stworzyć. Zresztą Maideni nagrali 4-5 bdb albumy, reszta dobra i przeciętna. To że nam ta muzyka podpasowała i lubimy ją bardziej nie może wypaczać całościowego obrazu.
Błogosławieństwem naszych czasów jest to, że każdy uzdolniony może tworzyć i wydawać muzykę. Nie trzeba mieć cioci w wytwórni czy ogromnego farta. Błogosławieństwem są też kanały na YT które polecają ciągle nowo wydawane rzeczy.
Mijają dwa lata a ja nic nie pamiętam z Senjutsu i pamiętać nie chcę. Przeciętna płyta, która jak ktoś tu napisał mielą już tylko maniacy (nie mylić z fanami) zespołu.
Błogosławieństwem naszych czasów jest to, że każdy uzdolniony może tworzyć i wydawać muzykę. Nie trzeba mieć cioci w wytwórni czy ogromnego farta. Błogosławieństwem są też kanały na YT które polecają ciągle nowo wydawane rzeczy.
Mijają dwa lata a ja nic nie pamiętam z Senjutsu i pamiętać nie chcę. Przeciętna płyta, która jak ktoś tu napisał mielą już tylko maniacy (nie mylić z fanami) zespołu.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Z kolei krytycy albumu nie mogą przyjąć do wiadomości, że nie trzeba być ekstremalnym fanem (lub mieć nie po kolei w głowie) aby lubić nową płytę. Jak widać cytowanie tego posta było zasadne:Geri666 pisze: ↑pt kwie 14, 2023 5:19 pm A ja myślę, że powstaje tyle świetnej muzyki, że nie ma sensu czcić wszystkiego od starych bogów tylko za to, że kiedyś coś fajnego potrafili stworzyć. Zresztą Maideni nagrali 4-5 bdb albumy, reszta dobra i przeciętna. To że nam ta muzyka podpasowała i lubimy ją bardziej nie może wypaczać całościowego obrazu.
Błogosławieństwem naszych czasów jest to, że każdy uzdolniony może tworzyć i wydawać muzykę. Nie trzeba mieć cioci w wytwórni czy ogromnego farta. Błogosławieństwem są też kanały na YT które polecają ciągle nowo wydawane rzeczy.
Mijają dwa lata a ja nic nie pamiętam z Senjutsu i pamiętać nie chcę. Przeciętna płyta, która jak ktoś tu napisał mielą już tylko maniacy (nie mylić z fanami) zespołu.
Naturalnie album będę dziś słuchany.Dokładnie tak, to przypierdalanie się i szydzenie z kogoś, że ma inne zdanie to rak na tym forum. Zresztą, to odbicie szerszego problemu braku respektowania przestrzeni innych ludzi w różnych sytuacjach, jaki toczy nas jako społeczeństwo. Niech koleżka uważa sobie Senjutsu nawet za najlepszy album w ogóle, jeśli chce. Nie podzielam takiej opinii, ale jak ktoś tak uważa, to ma do tego prawo. Koniec końców muzyka ma dostarczać przyjemności a nie amunicji do fundamentalistycznych wojenek.
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Zacietrzewienie niczym fani opozycji, nawet gdy rząd ma dobre pomysły
Za maniaka się uważam, bo mam gęsią skórkę gdy Maiden wychodzi na scenę, a gdy ich słucham w domu tętno mi skacze ponad 100, po ponad 20 latach słuchania
Fakt, że słucham Senjutsu kilka razy w tygodniu od premiery, a TFF i TBoS przesłuchałem w całości dosłownie kilka razy (nigdy jako całość) w ciągu ostatnich 7 lat jest istotny. Senjutsu nie męczy, ma filmową atmosferę, przez co jest mniej klockowate niż poprzednicy i przede wszystkim czuję w nim dopracowanie; nie ma też słabych numerów (po raz pierwszy od czasu AMOLAD).
Nie ma sensu przekonywać przekonanych, ale Senjutsu to dla mnie nadal 9/10 i łącznie z trasą Legacy uczynił ostatnie 5 lat mojego muzycznego życia niesamowicie szczęśliwe
Oby ta przygoda trwała jak najdłużej 
Za maniaka się uważam, bo mam gęsią skórkę gdy Maiden wychodzi na scenę, a gdy ich słucham w domu tętno mi skacze ponad 100, po ponad 20 latach słuchania
Fakt, że słucham Senjutsu kilka razy w tygodniu od premiery, a TFF i TBoS przesłuchałem w całości dosłownie kilka razy (nigdy jako całość) w ciągu ostatnich 7 lat jest istotny. Senjutsu nie męczy, ma filmową atmosferę, przez co jest mniej klockowate niż poprzednicy i przede wszystkim czuję w nim dopracowanie; nie ma też słabych numerów (po raz pierwszy od czasu AMOLAD).
Nie ma sensu przekonywać przekonanych, ale Senjutsu to dla mnie nadal 9/10 i łącznie z trasą Legacy uczynił ostatnie 5 lat mojego muzycznego życia niesamowicie szczęśliwe
-
Piotr Lange
- -#Moonchild

- Posty: 1535
- Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
- Skąd: Łódź
Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
Dla mnie to też bardzo udany album, jasne że nie jest pozbawiony wad. Jestem ciekaw, jak też zespół zaprezentuje na żywo poszczególne kompozycje z tej płyty + pięć z SiT.remi pisze: ↑pt kwie 14, 2023 6:47 pm Zacietrzewienie niczym fani opozycji, nawet gdy rząd ma dobre pomysły![]()
![]()
Za maniaka się uważam, bo mam gęsią skórkę gdy Maiden wychodzi na scenę, a gdy ich słucham w domu tętno mi skacze ponad 100, po ponad 20 latach słuchania![]()
Fakt, że słucham Senjutsu kilka razy w tygodniu od premiery, a TFF i TBoS przesłuchałem w całości dosłownie kilka razy (nigdy jako całość) w ciągu ostatnich 7 lat jest istotny. Senjutsu nie męczy, ma filmową atmosferę, przez co jest mniej klockowate niż poprzednicy i przede wszystkim czuję w nim dopracowanie; nie ma też słabych numerów (po raz pierwszy od czasu AMOLAD).
Nie ma sensu przekonywać przekonanych, ale Senjutsu to dla mnie nadal 9/10 i łącznie z trasą Legacy uczynił ostatnie 5 lat mojego muzycznego życia niesamowicie szczęśliweOby ta przygoda trwała jak najdłużej
![]()



