Strona 7 z 7
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: czw lis 29, 2018 3:34 pm
autor: Deleted User 2259
Kiedyś znajomy zlapal chyba to byl chorzow 05/06, kostke Kinga, jacys kolesie na niego po koncercie polowali o ta kostke podobno

Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: czw lis 29, 2018 3:46 pm
autor: Deleted User 4876
Cóż. sellerową mam "tylko albo aż" Holta... ale grunt że z całej czwórki wielkiej przynajmniej po sztuce jest

Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: czw lis 29, 2018 4:08 pm
autor: LukaSieka
Z souvenirów z tego koncertu przywiozłem kostkę Scotta Iana i Gary'ego Holta i co dla mnie najlepsze czapeczkę z daszkiem Obituary, którą po koncercie dostałem od Donalda Tardy'ego przy autokarze. Kerry'ego kostki nie mam, ale mam za to dwie Hannemana z 2002 z Katowic i z 2007 też z Katowic.
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: czw lis 29, 2018 4:11 pm
autor: Deleted User 2259
No to jesteś na propsie :> wrzuć fotki jak możesz. Ja widziałem Slayera 3 razy, raz nawet mialem barierki, ale nigdy nic nie zdobyłem jesli o nich chodzi.
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: czw lis 29, 2018 4:18 pm
autor: LukaSieka
Generalnie np. Anthrax rzucali mnóstwo kostek. Całe garście. Tak samo jak poprzednio w stodole. Pamiętam niektórzy po 2-3 mieli po koncercie.
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: czw lis 29, 2018 5:23 pm
autor: gumbyy
Invader pisze: ↑czw lis 29, 2018 3:12 pm
A kostki rzucali? ma ktos?
Rzucali i to sporo po koncercie.
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: czw lis 29, 2018 6:40 pm
autor: Schizoid
LukaSieka pisze: ↑czw lis 29, 2018 4:18 pm
Generalnie np. Anthrax rzucali mnóstwo kostek. Całe garście. Tak samo jak poprzednio w stodole. Pamiętam niektórzy po 2-3 mieli po koncercie.
Joey chyba raz po prostu podszedł do statywu, wyciągnął ich z 5 i tak o rzucił w tłum

Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: sob gru 01, 2018 3:03 pm
autor: Saul
Powiem Wam, że ogarneła mnie pewna nostalgia po koncercie. Podobne odczucie miałem jak usłyszałem informacje, że zmarł Jeff. Jak to ostatni koncert, to znaczy, że już wiecej nie zagrają? Dziwne uczucie. Tym bardziej, że ich forma jest kozacka. Wokal Toma rewelacja! To z jaką ten 57-latek wypluwał słowa kolejnych utworów do tej pory wywołuje u mnie gęsią skórkę. Holt, King i Bostaph to klasa sama w sobie. Kiedyś przeczytałem, że Slayer bez Jeffa to najlepszy na świecie cover band Slayera, to i tak będzie mi brakować tych coverów. I wcale nie poczuje się oszukany, jeśli faktycznie plotki apropo przyszłorocznego koncertu w Polsce się potwierdzą i jak za 2/3 lata znowu coś razem pograją. Liczę wręcz na to!
Ktoś wspomniał, że z przodu sami gimnazjaliści, kurcze może byliśmy na innym koncercie, ale ja miałem wręcz odwrotne odczucia, że tak mało młodych ludzi.
Przyłączam się też do zdania, że LoG był tam najmniej potrzebny, zupełnie nie moje klimaty.
Najjaśniejszy punkt koncertu to dla mnie Hell Awaits, które ostatnio słyszałem na żywo w 2005 roku w Stodole i Chemical Warfare, które na żywo niszczy! Mimo, że gusta muzyczne ewoluują, że pewne rzeczy się zmieniają to Slayer jest zespołem, który będę kochał całe życie. Szósty koncert Slayera zaliczony i oby nie ostatni!

Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: sob gru 01, 2018 4:18 pm
autor: MaidenFan
Spokojnie mogli by pograć jeszcze kilka dobrych lat. Myślę, że decyzja o zakończeniu kariery nie należała do Kinga, a właśnie do Toma. On już kilka lat temu mówił, że chciałby więcej czasu spędzać z żoną, dziećmi i mieć dla nich czas.
Dwa lata temu Kerry mówił, że to za wcześnie i że chce nagrać jeszcze płytę lub dwie.
https://www.antyradio.pl/Muzyka/Rock-Ne ... ture-10152
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: pn gru 03, 2018 7:33 pm
autor: Budziol
No to po raz drugi ostatni koncert Slayeraw Polsce.
Tym razem 06/2019 Gliwice

W Lodzi na sam koniec koncertu rzucali bardzo duzo kpstek ze sceny. Widać ze byli mega zadowoleni z przyjecia przez publike
Re: 27/11/2018 - Slayer - Łódź
: wt gru 04, 2018 5:05 pm
autor: blackcocker
Budziol pisze: ↑pn gru 03, 2018 7:33 pm
No to po raz drugi ostatni koncert Slayeraw Polsce.
Gdzieś ogłaszali Łódź jako ostatni?
