Iced Earth vs. Queensryche
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Iced Earth vs. Queensryche
I tak w koło Macieju
Kto decyduje co jest tłustym riffem? Jeśli masz na myśli riff w którym jestem więcej dźwięków to napisz konkretnie proszę bo to nie musi oznaczać słowa tłusty. Jest jakaś definicja tego "tłustego riffu"? Bo znowu wrócimy do tego, że to co tłuste dla mnie nie jest tłuste dla Ciebie i odwrotnie.
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Pisałem już, że użyłem umownie tego stwierdzenia. Tłusty riff, ale może to być cokolwiek innego opisującego więcej dźwięków, będziemy się przepychać teraz o słówka? 
Re: Iced Earth vs. Queensryche
Jeśli o to biega to nie problem. Więcej nie znaczy lepiej. Można mieć bardzo dźwięków i nic z tego nie będzie wynikało 
