90125, Big Generator to za to arcydzieła lat 80-tych...płyty popowym guanem naprawdę niskich lotów
Oba zespoły w latach 80 nagrały to, co nagraly.... więc słabe jest jechanie wybiórcze tylko po Genesis bo pasuje do tezy....
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

90125, Big Generator to za to arcydzieła lat 80-tych...płyty popowym guanem naprawdę niskich lotów

90125 to jednak wciąż rockowa płyta, na pewno o wiele lepsza od tego plastikowego popu Genesis. Big Generator dużo słabsza, ale przynajmniej dużo takich rzeczy nie nagrali. Genesis już po Wind and Wuthering stoczyli się mocno.
