Strona 7 z 7

Re: Najlepszy klawiszowiec - BITWA

: czw lis 12, 2020 8:30 am
autor: paulek
płyty popowym guanem naprawdę niskich lotów
90125, Big Generator to za to arcydzieła lat 80-tych...
Oba zespoły w latach 80 nagrały to, co nagraly.... więc słabe jest jechanie wybiórcze tylko po Genesis bo pasuje do tezy....

Re: Najlepszy klawiszowiec - BITWA

: czw lis 12, 2020 9:37 am
autor: Saimon1995
Ode mnie 5-0 dla Wrighta oraz Banksa.

WYNIKI dogrywek:

Mecz o 3 miejsce:
Peter Hammill - Richard Wright 3 - 3 (po dogrywce: 12 - 13)

FINAŁ:

Rick Wakeman - Tony Banks 4 - 4 (po dogrywce: 9 - 16)

Dzięki za wspólną zabawę :)

Re: Najlepszy klawiszowiec - BITWA

: czw lis 12, 2020 11:28 am
autor: Vorgel
Zrobiliście sobie parodię z tego głosowania, to miłej zabawy przy następnym.

Re: Najlepszy klawiszowiec - BITWA

: czw lis 12, 2020 11:30 am
autor: Vorgel
paulek pisze: czw lis 12, 2020 8:30 am
90125, Big Generator to za to arcydzieła lat 80-tych...
Oba zespoły w latach 80 nagrały to, co nagraly.... więc słabe jest jechanie wybiórcze tylko po Genesis bo pasuje do tezy....
90125 to jednak wciąż rockowa płyta, na pewno o wiele lepsza od tego plastikowego popu Genesis. Big Generator dużo słabsza, ale przynajmniej dużo takich rzeczy nie nagrali. Genesis już po Wind and Wuthering stoczyli się mocno.

Poza tym, nie te utwory były wystawione. Siłą i przewagą Yes jest to, że są kojarzeni bardziej ze starymi kawałkami niż nowszymi. W przeciwieństwie do Genesis.

Re: Najlepszy klawiszowiec - BITWA

: czw lis 12, 2020 12:34 pm
autor: paulek
Tylko dlatego, że w latach 80-tych plastikowych do obrzygu Genesis w miarę regularnie nagrywal, zaś Yes nie bardzo....

Re: Najlepszy klawiszowiec - BITWA

: czw lis 12, 2020 12:42 pm
autor: Vorgel
No i to jest kolejny plus dla Yes.