Ja gazetkę kupiłem, bo Helloween lubię, aczkolwiek nie nazwę siebie fanem, bo nigdy mnie nie zachwycali. To co wielu się tak w Helloween podoba, czyli ta radość grania, takie wesołe podejście do metalu, nigdy mnie aż tak nie zachwycało. Mimo to, spokojnie mogę powiedzieć, że Helloween to bardzo dobry zespół, który wywarł wielki wpływ na całą scenę melodyjnego heavy metalu(błagam, nie nazywajcie Helloween power metalem bo to nie jest power metal...), zespoły, takie jak: Blind Guardian, z wiadomych względów Gamma Ray, Freedom Call, HammerFall i wiele, wiele innych. Nie słyszałem całej dyskografii, nie mam nawet żadnej płytki na oryginale(sorry... :rocx ), ale chyba się jednak skuszę na jakieś płytki, bo wkładka mi troche o nich przypomniała. A z ich albumów słyszałem: EPkę "Helloween", "Walls Of Jericho", "Keeper Of The seven Keys 1 & 2", "Better Than Raw" i "The Dark Ride", więc raczej niezbyt dużo... Ogólnie wszystkie mi się podobały, ale najbardziej "The Dark Ride", bo taki heavy metal to ja baaaardzo ale to bardzo lubię, świetne brzmienie(zasługa Roya Z...

). EPka i "Walls..." od razu mi się bardzo spodobały, bo lubię takie mocne granie, pełne pasji, młodzieńczej werwy, "Better Than Raw", mimo swojej "wesołej" budowy też od razu mi się bardzo spodobał, może dzięki temu, że Deris śpiewa mniej "górą", niż Kiske... Do "Keeperów" przekonywałem się z czasem , z początku nie spodobało mi się, ale teraz uważam, że to klasyki...A teraz odnośnie ocen tych płyt z wkładki...
zygfryd pisze:Dark Ride - 4/5, bo się dziadowi nie podobał Salvation,, All over the nations i We damn the night (ten patos, rycerskie refreny i wokalizy nie pasują do reszty repertuaru, wypadają [uwaga uwaga] staroświecko [sic!!!] i stereotypowo [sic!!!!!]). Jak to zobacyzłem, to się zacząłem zastanawiać, czy ów recenzent słucha odpowiedniego zespołu.
Wiesz, jest coś takiego jak spójność materiału i wcale się nie dziwię, bo jednak "The Dark Ride" trochę tej spójności brakuje, zupełnie jakby nie wiedzieli, czy grać bardziej wesoło czy dodać więcej ciężaru i mroku, więc ocena jest sprawiedliwa, no może 4,5 powinno być...
zygfryd pisze:Helloween - 3,5 - IMO min. punkt za mało. I autor także wziął ocenę z kosmosu - wsyztsko mu się podoba i 3,5. Przypomina mi się sytuacja z mojego lic. na matematyce "Prawie dobrze, 3+"
No wiesz, to że się nie przyczepiał to nie znaczy, że ma dać 5 od razu...W końcu płytka trwa raptem 25 minut(nie pamiętam ile dokładnie), w dodatku nie jest to tak oryginalne granie jak na "Keeperach"...
"Walls Of Jericho" zasłużenie dostał 4 starsy IMO.
"Keepery" też zasłużenie otrzymały po 5 starsów i tu taki mały paradoks z mojej strony, bo mi się bardziej podoba "The Dark Ride", ale nie jest tak spójny jak "Strażnicy", taki rewolucyjny i oryginalny, dlatego uważam, że zasłużył na 4,5 , a "Keepery" na "piątki", bo nie odstają poziomem muzycznym, a okazały się bardziej inspirujące... no i były pierwsze...
"Better Than Raw" mógł spokojnie otrzymać 4 gwiazdki , bo to świetny album, w dodatku z Deris'em na wokalu, którego , szczerze mówiąc, wolę bardziej od Michała Kiske'go :rocx :rocx
Reszty płyt nie znam na tyle dobrze, by się o nich wypowiadać....
Ale ogólnie bardzo fajny to zespół, chyba coś sobie zapuszczę wkrótce

:rocx