Pogoda na koncercie

Wszystko o koncercie Maiden w Chorzowie 29 maja 2005!

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: Bonzo »

wstałem, patrze i lazur na niebie i oczywiscie goraco, ja na koncert jade dopiero po południu...
Awatar użytkownika
Zajcik
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 25
Rejestracja: sob maja 28, 2005 9:41 pm
Skąd: Legnica

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: Zajcik »

Ja wyjezzdzam z domu o 10 rano, wiec troche czasu jeszcze jest :D
Awatar użytkownika
lonely soldier
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 18
Rejestracja: pt lut 18, 2005 9:36 pm
Skąd: Chrzanów-pewnie nikt nie wie gdzie to:P

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: lonely soldier »

i co? i pogoda sie udała no może troche gorąco było ale dobrze że nie lało ani nic z tych rzeczy:P
UP THE IRONS!!!
Awatar użytkownika
Powerslave
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: czw maja 26, 2005 4:39 pm
Skąd: Tychy

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: Powerslave »

pod scena duzo osob sie modlilo o deszcz :)
"There are more things in heaven and earth, than are dreamt of in your philosophy"
Awatar użytkownika
lonely soldier
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 18
Rejestracja: pt lut 18, 2005 9:36 pm
Skąd: Chrzanów-pewnie nikt nie wie gdzie to:P

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: lonely soldier »

no fakt ja byłam w sektorze ale chyba was czyms oblewali nie? współczuje tym co się ugotowali bo takie opinie tez słyszałam:P
UP THE IRONS!!!
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: S1MON »

hehe topic o pogodzie :P na mecie sie tak nie opaliłem :P i raining water było ;)
Deleted User 1309

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: Deleted User 1309 »

A ja sie spaliłem :? szkoda ze nie wziąłem olejku do opalania :wink:
Awatar użytkownika
Powerslave
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: czw maja 26, 2005 4:39 pm
Skąd: Tychy

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: Powerslave »

trzeba sie bylo zglosic do mnie ja specjalnie rano kupilem bo mialem zamiar sie opalac :D, ale zrezygnowalem z tego :P
"There are more things in heaven and earth, than are dreamt of in your philosophy"
Deleted User 1309

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: Deleted User 1309 »

No ja widziałem ze nawet sporo osób wzieło ze sobą olejki :wink:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: slayer »

ja wzialem, ;) wiedzialem ,ze sie przyda ;)


pogoda byla dobra, myslalem szczerze ,ze bedzie jeszcze goracej, ale bardzo dobrze,ze byla woda. gdyby nie ona. byloby za goraco :)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Urchin
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 299
Rejestracja: czw gru 16, 2004 7:53 pm
Skąd: San Jose

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: Urchin »

dokladnie...te psikafki to normalnie zbawienie :roll: extremalne warunki ale przetrwalem :) chociaz podczas show kreatora zaczelo mi sie nieprzyjemnie krecic w glowie...ale jakos wytrzymalem :rocx
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: slayer »

od tych dymow? :twisted:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Urchin
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 299
Rejestracja: czw gru 16, 2004 7:53 pm
Skąd: San Jose

Re: Pogoda na koncercie

Post autor: Urchin »

slayer pisze:od tych dymow? :twisted:
:P te dymy to zbawienie bylo w pewnym momencie, bo wiatr powial w kierunku publiki i ten dymek skutecznie blokowal promienie sloneczne :roll:
ODPOWIEDZ