Strona 7 z 9

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: czw cze 09, 2011 3:24 pm
autor: Siwy
a ja właśnie za nią jakoś tak nie przepadałem szczególnie

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: czw cze 09, 2011 4:46 pm
autor: alistair
01. Invaders
02. Purgatory
03. Back In The Village
04. Gangland
05. Sun And Steel (nie znoszę refrenu)
06. Can I Play With Madness
07. The Apparition
08. Hooks In You
09. The Trooper - with special guest - Blaze Bayley(odpowida mi tzw. 'era Bayley'a', za wyjątkiem jego wykonania Troopera)
10. Virus (ogólnie lubię zwrtoki w tym kawałku, na minus brak sola i słaby koniec utworu.
11. The Angel And The Gambler
12. Mother Russia
13. Weekend Warrior
14. Age Of Innocence
15. Different World
16. Drifter
17. Sanctuary
18. Run To The Hills (ostatni raz to chyba najlepiej wyszło na RiR)

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: wt cze 14, 2011 7:45 pm
autor: Deleted User 5147
Ja już mam zdecydowanie dosyć Can I Play With Madness

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: śr cze 15, 2011 10:00 am
autor: DeJMIeN Wielki
Prowler
Sanctuary
Iron Maiden
Drifter
Run To The Hills
The Trooper
Wasted Years
Can I Play With Madness
The Clairvoyant
Rainmaker
Dance Of Death
Journeyman
Different World
These Colours Don't Run
The Legacy

nie rozumiem, czemu są tu wymieniane nigdy nie grane na żywo numery, chodzi tu chyba o bardzo ograne lub nie sprawdzające się wg. nas kawałki

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: śr cze 15, 2011 7:14 pm
autor: DaveM
jak dla mnie the Legacy, to jedna z najlepszych piosenek Maiden po reunion

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: śr cze 15, 2011 9:21 pm
autor: PanPrezes
Legacy jest fenomenalne, ale do grania na żywo ani trochę nie pasuje, zresztą jak prawie cały A Matter...

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 8:23 am
autor: ZłapanyWCzasie
Właśnie dlatego,uważam,że to najsłabszy album Iron Maiden(ale i tak dobry!) ,bo utwory powinny jednak dobrze sprawdzać się na żywo,Brighter..w Ostravie to był bodaj jedyny utwór gdzie nie czułem nic wielkiego jak grali,może wina złego dnia bo przy These Colours Don't Run czułem wtedy podobnie,a w Budapeszcie mnie zmiażdzył

Fear of the Dark to jest aksjomat wręcz,nikt już by po nim nie płakał,ale też muszę napisać o Two Minutes to Midnight,słyszałem 4 razy,uwielbiam,utwór tak dobry,że stawianie go obok FOTD to wręcz obraza,ale co tu dużo mówić,z Powerslave mogli by grac co innego już.

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 2:20 pm
autor: Dziku
A ja się z Wami nie zgodze zupełnie. Dla mnie każdy utwór z AMOLAD na koncercie wypada znakomicie. Jeśli miałbym sie do któregoś przyczepić to The Longest Day, o ile zwrotki, refreny cześć instrumentalna wypadają fenomenalnie to mostek przed refrenem nie brzmi zupełnie.

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 3:26 pm
autor: ZłapanyWCzasie
Z kolei Longest Day z tych co jeszcze nie słyszałem,ja usłyszałbym najchętniej na żywo

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 3:29 pm
autor: PanPrezes

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 3:41 pm
autor: ZłapanyWCzasie
znaju znaju ;)

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 3:54 pm
autor: PanPrezes
fajny bootleg swoją drogą, chyba najlepszy z trasy

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 3:57 pm
autor: ZłapanyWCzasie
http://www.youtube.com/watch?v=IWvqldZMPfs

to fajne,teraz dopiero znalazłem

ogólnie to ma genialny klimat i jak z Paschendale musiałem się z nim oswoić by uznać za świetny ,jak z When the Wild Wind Blows też...o dziwo X Factor mi od razu podpasował w całości praktycznie

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 3:59 pm
autor: voivod
co to w ogole za pomysl zeby oceniac plyte na podstawie koncertowych wykonan pochadzacych z niej utworow. LOL

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 4:06 pm
autor: ZłapanyWCzasie
ja oceniam utwory a nie płytę ,to czy będe kochał jakiś utwór to wersja studyjna ma wpływ połowiczny,o ile nie mniej, wykonania koncertowe jednak zostają przede wszystkim w pamięci ,chociaż oficjalne koncerty powoli mnie nudzą

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt cze 17, 2011 5:41 pm
autor: Dziku

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: sob cze 18, 2011 12:21 am
autor: Rainmaker.
Jestem przeszczęśliwy że na obecnej trasie Ironi nie grali; Run To The Hills, Wrathchild, Sanctuary - a na następnej trasie, marzę o wywaleniu z setu "Hallowed Be Thy Name" :mryellow: :mrgreen:

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: sob cze 18, 2011 2:38 pm
autor: MarcinIM
Jak można być szczęśliwym, że Maidensi nie grali czegoś? Co byś wolał zakichany hiphoP?!

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt sie 05, 2011 1:34 pm
autor: Pablo69
"Iron Maiden", bo "Run to the Hills" i "Can I Play with Madness" na szczęście nie grali na The Final Frontier Tour :twisted:

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pn sie 08, 2011 1:37 pm
autor: Budziol
RTTH :)

trooper, 666, IM grają zawsze ale na żywca się jakoś zawsze obronią, ale tego mam naprawdę dosyć :)