Strona 7 z 14

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 2:54 pm
autor: Mr.Hankey
Elevatorman pisze:Dave nawet sie popisał
Szkoda, że praktycznie tylko tutaj :( no i jeszcze w Beńku zagrał fajnie jak dla mnie.

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 3:33 pm
autor: Elevatorman
benek jest cały fajny :) no niestety ale dwaj pozostali amigos sie postarali zwłąszcza Adrian :D

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 4:59 pm
autor: Wakterstein
Refren przypomina jakiś popowy hit, ale trochę inaczej później idzie. Już coś takiego jest, ale Maideni to rozwinęli ;).

PS Nie mogę sobie przypomnieć nazwy tego utworu.

PS2 "The Longest Day" dla mnie 10/10. :lol: To powinien być opening, a wszystko dalej o 100% lepsze ;).

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 6:44 pm
autor: Rainmaker.
Jeden z lepszych numerów na albumie. Dla mnie to taka mieszanka, na początku zapowiada się mrocznie i potem te bardzo dobre singlowe refreny :D gdyby odpowiednio zmodyfikowali ten numer był by wyśmienity singiel.

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 6:49 pm
autor: Matek
a ja to w sumie nie rozumiem tego czepiania się o refren. fakt że tak wchodzi trochę 'z dupy' ale dobry jest ;)

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 7:16 pm
autor: Mr.Hankey
Z dupy czy nie moim zdaniem najlepszy kawałek na płycie i mam wrażenie, że na żywo pozamiata nami wszystkimi :wink:

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 7:22 pm
autor: Matek
Z dupy czy nie moim zdaniem najlepszy kawałek na płycie i mam wrażenie, że na żywo pozamiata nami wszystkimi
no mi chodzi o to że to wzsystko jakieś takie nieskładne ;) ale kawałek też lubie bardzo ;)

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 7:51 pm
autor: Rainmaker.
Matek pisze:
Z dupy czy nie moim zdaniem najlepszy kawałek na płycie i mam wrażenie, że na żywo pozamiata nami wszystkimi
no mi chodzi o to że to wzsystko jakieś takie nieskładne ;) ale kawałek też lubie bardzo ;)

Może właśnie o to chodziło żeby było nieskładne... coś nowego po prostu :D :wink:

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 7:53 pm
autor: Qba666
Kratos pisze: i mam wrażenie, że na żywo pozamiata nami wszystkimi
szczerze to nie liczylbym ze Bronek bedzie wstanie go wyspiewac na zywo podczas trasy. Marne szanse.

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 7:56 pm
autor: Rainmaker.
Da rade już nie takie numery śpiewał :solo

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 7:59 pm
autor: Qba666
Chyba ze w refrenie da poszalec widowni :beer :wink:

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 8:26 pm
autor: remi
ogolnie ciezkie w spiewaniu sa te nowe utwory, ale fajnie by bylo zeby zagrali np najpierw Paschendale a potem The Longest Day, tak no wiecie wojennie by bylo a no i na koniec The Aftermath + Fortuness of War to juz w ogole irak by byl :P

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 8:45 pm
autor: syzygy
remi pisze:tak no wiecie wojennie by bylo a no i na koniec The Aftermath + Fortuness of War to juz w ogole irak by byl
Hehehe fajnie by było, bo dla mnie The Aftermath to nr1 na X ale to nie mozliwe raczej :wink: A właśnie- setlisty to się jakoś ogłasza, czy dowiemy się dopiero 04 X? :P

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 9:44 pm
autor: Artur
Matek pisze:a ja to w sumie nie rozumiem tego czepiania się o refren
j/w
Ja przynajmniej go uwielbiam... czemu ?? Lubię patos czasem :D
A wokalnie to tutaj akurat jak dla mnie Bruce daje radę i to bardzo - powiem więcej, śpiewa świetnie nawet, nie czuć tego zmęczenia w wyższych partiach, dlatego lubię zarówno to "wycie" przed refrenem, jak i sam refren :twisted:
I jakoś słuchając go mam takie militarne skojarzenia 8)
Piękny utwór, ot co :rocx

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 9:55 pm
autor: Celestial
Rainmaker. pisze:Da rade już nie takie numery śpiewał :solo

Taaaa.. Acess High na Live After Death :lol:

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 10:48 pm
autor: Rainmaker.
Celestial pisze:
Rainmaker. pisze:Da rade już nie takie numery śpiewał :solo

Taaaa.. Acess High na Live After Death :lol:

Ostatnio tez wszyscy panikowali :lol: że nie da rady zaśpiewać "Where Eagles Dare" i braknie tego kawałka w set liscie a jednak stało się inaczej i dał radę :D

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 10:54 pm
autor: Zdzicho
Genialny wstep, super wokal Bruca ogólnie na tym kawałku, refren troche mógłby być ostrzejszy nie taki spowalniający, ale i tak jest ok, bo fajnie się spiewa. Instrumentalnie piękny, aż sie łezka w oku kręci jak słucham :wink: Nie no jak dla mnie na pewno w pierwszej trójce na tej płycie.

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 11:02 pm
autor: Qba666
syzygy pisze:A właśnie- setlisty to się jakoś ogłasza, czy dowiemy się dopiero 04 X?
pewnie po pierwszym koncercie bedzie wiadomo

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 11:10 pm
autor: Celestial
Rainmaker. pisze:
Celestial pisze:
Rainmaker. pisze:Da rade już nie takie numery śpiewał :solo

Taaaa.. Acess High na Live After Death :lol:

Ostatnio tez wszyscy panikowali :lol: że nie da rady zaśpiewać "Where Eagles Dare" i braknie tego kawałka w set liscie a jednak stało się inaczej i dał radę :D
Dał radę, bo nawalony był :lol:

"from iron maiden, from number of the beast, from piece of mind.....and from powerslave' :shock: :lol: :lol: :lol:

Re: The Longest Day - oceny, wrażenia, recenzje!

: czw sie 31, 2006 11:28 pm
autor: Rainmaker.
Celestial pisze:
Rainmaker. pisze:
Celestial pisze:
Taaaa.. Acess High na Live After Death :lol:

Ostatnio tez wszyscy panikowali :lol: że nie da rady zaśpiewać "Where Eagles Dare" i braknie tego kawałka w set liscie a jednak stało się inaczej i dał radę :D
Dał radę, bo nawalony był :lol:

"from iron maiden, from number of the beast, from piece of mind.....and from powerslave' :shock: :lol: :lol: :lol:
ano :lol: ale i tak najbardziej rozwaliła mnie akcja z "Fear Of The Dark"... :lol: byli trochę zdziwieni, nie wiem czy wiedzieli wogóle o co chodzi :lol: