Strona 7 z 10

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: sob wrz 30, 2006 12:59 pm
autor: Chudy
Moim zdaniem DOD to druga [egzekwo (nie wiem jak to się pisze) z BNW] a AMOLAD to taki średni średniak więc wiadomo co zaznaczyłem.

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: śr paź 04, 2006 10:34 am
autor: Żabka
Gdy znałam tylko 4 kawałki głos oddałam na DoD, teraz gdy wszystkie słyszałam kilkanaś...dziesiąt razy głos na AMOLAD.
Ale myślę, że jakby te płyty wyszły na przykład jednocześnie to inaczej by były rozłożone głosy, przez 3 lata DoD mógł się trochę niektórym znudzić a AMOLAD to nowość i podchodzi się do niego inaczej.
Poziom DoD jak dla mnie bardzo zaniża Wildest Dreams.

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: śr paź 04, 2006 10:35 am
autor: Joker
remis tj. dwa kataklizmy, upadek...

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: śr paź 04, 2006 7:51 pm
autor: Mr.Hankey
Joker pisze:upadek
Był taki film, z resztą całkiem dobry. Ale użycie tego słowa w stosunku do Maiden jest nie na miejscu :wink:

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: śr paź 04, 2006 9:15 pm
autor: Joker
Dla mnie jest jak najbardziej na miejscu przez wzgląd na twórczość ostatnią.

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: czw paź 05, 2006 7:58 pm
autor: bud
Ja sądze, że remis ze wskazaniem na AMLOAD. Na obu są perełki w stylu The Legacy i The Paschendale, ale na DoD jest parę bardzo przeciętnych utworów (Age of Innocence, New Frontier?!). A po tych kilkudziesięciu przesłuchaniach AMLOAD nie "usłyszałem" jakichś bardzo "odstających" utworów. Jakościowo oczywiście. Wszystkie dają radę.

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: ndz lis 05, 2006 11:06 pm
autor: edi from rojca
ludzie,robicie tyle szumu a te plytki sa takie same (no bo gra na nichj steve janick bruce nicko dave i adrian) :lol:

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: ndz lis 05, 2006 11:11 pm
autor: freeforce
bud pisze:parę bardzo przeciętnych utworów (Age of Innocence, New Frontier
Według mnie te utwory są jednymi z lepszych na tej płycie ;]

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: ndz lis 05, 2006 11:11 pm
autor: Joker
Mylisz się. Grają ci sami ludzie, jednak inaczej grają.

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: ndz lis 05, 2006 11:43 pm
autor: Reach out
Jak dla mnie te albumy trochę muzycznie za mocno się różnią żeby je tak porównywać. AMOLAD wydaje mi się jednak bardziej maidenowaty (może przez The Legacy), ale dla odmiany brakuje mi na tej płycie czegoś takiego jak "The Paschendale". Dance był bardzo żywiołowy, zaś AMOLAD jest ciężki mniej w nim szaleństwa. Raczej nie porównuje konkretnych utworów, bo traktuje płyty Ironów jako całość. AMOLAD jest trudniejsza w odbiorze i geniusz tej płyty doceniają chyba Ci, którzy doskonale znają muzykę tego zespołu. Dance wydaje mi się bardziej przebojowy. Jak usłyszałem początek No More Lies to już mnie chwyciło ale z czasem płytka powoli się nudziła. Z AMOLAD jest odwrotnie, najpierw się krzywisz, a potem zauważasz, że te utwory są świetne.

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: pn lis 06, 2006 1:31 pm
autor: arek8383
Jak dla mnie DoD.

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: pn lis 06, 2006 2:00 pm
autor: Elevatorman
AMOLAD...

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: pn lis 06, 2006 3:00 pm
autor: iron06
Dla mnie zdecydowanie lepsza plyta jest AMOLAD i na nia dalem glos. DoD od razu zabardzo mi sie niezpodobala jednak z czasem zaczynam jej coraz czesciej sluchac na poczatku z tej plyty podobaly mi sie tylko 3 utwory "wildest dreams", "no more lies" oraz tytolowy: "dance of death" po jakims czase(ok 2 latach:P) to dej "gropki" doszly: "rainmaker", "journeyman" i "new frontier". Utwory z AMOLAD od razu mi sie bardzo spodobaly, jedynym utworem godnym niepolecenia (wedlug mnie) jest "the reincarnation of benjamin breeg" i niebyl to strzal w 10 dajac go na singiel. Ale i tak osobie ktora nigdy nieslyszala Miaden-ow jako pierwsza plyte do sluchania dal bym "the number of the beast" - tak jak to w moim przypadku bylo. :twisted:
_____________________________________________________________
:solo "IRON MAIDEN GONNA GET YOU!!!" :solo

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: pn lis 06, 2006 10:39 pm
autor: Lord Of The Flies
Przesłuchałem dzisiaj obie płyty...i musze przyznać, że mam problem :) Na DoD jest szaleńcza jazda, utwory ciepłe i żwawe.Z drugiej strony AMOLAD niesie powage i mroczny klimat.Hmm...jednak zwycięży DoD, ale minimalnie...zobaczymy jaki osąd będzie następnym razem.
DoD +8/10
AMOLAD 8/10

:solo

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: wt lis 07, 2006 1:03 am
autor: Mr.Hankey
Lepszy jak dla mnie AMOLAD, który w moim przekonaniu jest albumem zdecydowanie równiejszym niż DOD, na którym mamy utwory genialne jak Paschendale czy tytułowy, ale też bardzo mizerne jak WD, New Frontier czy GOT. Jednak DOD zostawia nowy krążek daleko w tyle w kwestii solówek. Z koleii AMOLAD emanuje niepowtażalnym, mrocznym i podniosłym klimatem. Jak dla mnie

DOD 7/10
AMOLAD 8/10

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: sob lis 11, 2006 5:44 pm
autor: norbert
Dałem remis bo dla mnie Dance of Death nie jest takie złe gdyby nie Wildest Dreams

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: sob lis 11, 2006 5:51 pm
autor: Żabka
norbert pisze:Dance of Death nie jest takie złe gdyby nie Wildest Dreams
otóż to, moim zdaniem WD zaniża poziom DOD.
I nie jestem już tak pewna jak pewna jak parę miesięcy temu czy AMoLaD jest dużo lepszy. Myślę, że są troszkę na równi :)

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: sob lis 11, 2006 6:51 pm
autor: Chudy
Iron maidenka pisze:
norbert pisze:Dance of Death nie jest takie złe gdyby nie Wildest Dreams
otóż to, moim zdaniem WD zaniża poziom DOD.
Ale WD to nawet fajna piosenka jest :D Kiedyś cie przekonam do niej :)
Iron maidenka pisze:I nie jestem już tak pewna jak pewna jak parę miesięcy temu czy AMoLaD jest dużo lepszy.[...]
Bo jest dużo gorszy :D

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: sob lis 11, 2006 7:46 pm
autor: Szczur22
Ale i tak DW jest gorsze

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

: sob lis 11, 2006 7:51 pm
autor: Filik10
Szczur22 pisze:Ale i tak DW jest gorsze
Bluźnisz, panie bluźnisz. Na DOD jest tak - 6 świetnych numeró (2, 3, 4, 5, 8, 11) i 5 gorszych (1, 6, 7, 9, 10). I dlatego ogólny wynik taki sobie - o wiele od AMOLAD gorszy :P