Strona 7 z 24
Re: Pantera
: czw lut 05, 2015 1:29 am
autor: Sadek
Ja bym wskazał jednak na "Reinventing the Steel". Brzmieniowo, muzycznie, wokalnie jest to album wspaniały. To kwintesencja Pantery (zakładając, że Pantera = lata 90, tak jak zwykło się twierdzić). Chciałbym jeszcze dodać, że "wykluczanie" albumów z lat 80. z dyskografii jest niemądre, bo jest tam sporo porządnego materiału. Z resztą "Power Metal" to kawał dobrego grania.
Re: Pantera
: czw lut 05, 2015 1:50 am
autor: LukaSieka
Sadek pisze:Z resztą "Power Metal" to kawał dobrego grania.
Jestem podobnego zdania

Posłuchajcie dobrze, to zmienicie zdanie. Tym bardziej myślę, dobre to będzie dla każdego fana Judas Priest czy nawet Primal Fear, Gamma Ray.
AncientMariner pisze:
O tym można przeczytac na kilku stronach min. na Encyclopaedia Metallum, że EXHORDER z Nowego Orleanu był pierwszym zespołem grajacym w takim stylu, który później Pantera z Anselmo spopularyzowała.
No tak, Anselmo i reszta Pantery nie ukrywali fascynacji Exhorderem. Z perspektywy czasu dla nich oczywiście wyszła im taka przemiana, metamorfoza na dobre. Bo wątpię szczerze w jakiś sukces większy gdyby zostali przy graniu w stylu "Power Metal". Mimo, że to fajna, dobra płyta. Power Metal jakim Power Metal być powinien

Coś z ery "Painkiller" Judasów, troche z "Thundersteel" Riot, coś z thrashu tamtych czasów. Ale niestety wtedy, takich kapel było na pęczki. Choć ta Pantera mimo wszystko coś w sobie miała.... hmmmm. Chyba Darrella

Re: Pantera
: ndz mar 01, 2015 4:36 am
autor: Deleted User 2259
Re: Pantera
: pt lis 20, 2015 2:27 pm
autor: Zakkahletz
Re: Pantera
: wt gru 15, 2015 12:28 am
autor: on_the_run
W tym kawałku Anselmo był mistrzem świata! Fenomenalny scream - szkoda, że później już zrezygnował z takiego śpiewania.
https://www.youtube.com/watch?v=ZqU5wWuv-Po
Re: Pantera
: ndz mar 13, 2016 4:08 pm
autor: voivod'
Metal Magic - 2/10
Projects in the Jungle - 2/10
I Am the Night - 2/10
Power Metal - 2/10
Cowboys from Hell - 8/10
Vulgar Display of Power - 9/10
Far Beyond Driven - 9/10
The Great Southern Trendkill - 10/10
Reinventing the Steel - 7/10
Re: Pantera
: ndz mar 13, 2016 4:33 pm
autor: Powerslave_Dś
Power Metal 7+/10
Re: Pantera
: pn mar 14, 2016 5:02 pm
autor: Saimon1995
Cowboys from Hell - 8,5/10
Vulgar Display of Power - 10/10
Far Beyond Driven - 8/10
Re: Pantera
: pn mar 14, 2016 5:27 pm
autor: on_the_run
Cowboysi, potem Far Beyond..., dopiero Vulgar. A Power Metal bardzo lubie, ale nowej jakosci to tam nie stworzyli. Za to na Cowboys Phil pokazal sie jako jeden z najlepszych wowczas wokalistow swiata. Skala i mozliwosci jak u mlodego Halforda, technika i precyzja jak u Halforda pozniejszego

Potrafil w head voice jechac zajebiscie wysoko, przy tym bedac ostrym jak brzytwa i zachowujac sporo pelni i mocy w glosie (wiadomo, ze wolumen glosu w wysokim spiewie rejestrem glowowym jest nieco przytepiony, ale nieporownywalnie wiekszy od tego wykonywanego falsetem).
Re: Pantera
: pn mar 14, 2016 9:38 pm
autor: voivod'
Z innych akcji Anzelmo, bardzo lubie jeszcze trojke Down

Re: Pantera
: pn mar 14, 2016 11:54 pm
autor: LukaSieka
Ja w ogóle od Pantery wole większość innych rzeczy, w które angażował się Anselmo. Głównie Down właśnie, potem Superjoint Ritual, Arson Anthem, Viking Crown czy też wszystko co stworzył z Necrophagią.
Re: Pantera
: śr mar 22, 2017 8:33 pm
autor: on_the_run
Tutaj Anselmo pokazuje, że jest w czołówce (a raczej był, bo dzisiaj to już nie ten dawny Phil) metalowych wokalistów, ogromna głębia w głosie i budowanie nim klimatu, taki naturalny feeling i ogromna drapieżność (nawet jak śpiewa spokojnie):
https://www.youtube.com/watch?v=btkiZhPLzo8
A co do Exhoerder'a, to pierwsza ich płyta wyszła w '90, czyli wtedy kiedy Cowboys... i w brzmieniu było wiele elementów deathowych i grindowych, więc wtedy to było trochę inne granie, natomiast jak pierwowzór Pantery brzmiała ich płyta "The Law" z '92, która wyszła w tym samym roku co... Vulgar...
Re: Pantera
: pn mar 27, 2017 11:58 am
autor: Felcio
on_the_run pisze: ↑śr mar 22, 2017 8:33 pm
Tutaj Anselmo pokazuje, że jest w czołówce (a raczej był, bo dzisiaj to już nie ten dawny Phil) metalowych wokalistów, ogromna głębia w głosie i budowanie nim klimatu, taki naturalny feeling i ogromna drapieżność (nawet jak śpiewa spokojnie):
https://www.youtube.com/watch?v=btkiZhPLzo8
A co do Exhoerder'a, to pierwsza ich płyta wyszła w '90, czyli wtedy kiedy Cowboys... i w brzmieniu było wiele elementów deathowych i grindowych, więc wtedy to było trochę inne granie, natomiast jak pierwowzór Pantery brzmiała ich płyta "The Law" z '92, która wyszła w tym samym roku co... Vulgar...
Exhorder Slaughter był nagrany w 1987 roku tylko nikt tego nie chciał wydać ze względu na "zbyt kontrowersyjną" okładkę (sic!). Anselmo taką koszulinę nosił długo przed tym zanim płyta ukazała sie oficjalnie w sklepach.
Exhorder był pionierem tzw grania groove thrash, który później spopularyzowała Pantera.
Pantera co prawda troche dozuciła jeszcze czegoś ze starych klimatów (co później równieź uczynili Exhorderzy na wspomnianym przez Ciebie The Law), grali troche bardziej (jakby to ująć ?) wielowymiarowo z tym, ze totalnie spaprali brzmienie. Za bardzo to wszystko nowoczesnie i nowomodnie brzmiało jak na tamte czasy. Cowboys pomimo tego ,ze ma fajne momenty brzMi okropnie. Na tej i na nastepnej plycie pogrzebali to stare brzmienie metalowe charakteryzując je na jakieś syntetyczne dziwne granie. W tamtych czasach nie potrafiłem kompletnie tego zrozumieć. Dlatego słuchałem czegoś innego z nowych rzeczy , które przypominały o starych zespołach również i starym graniu.
Iommi na tej solowej płycie odwalił solidny kawał roboty. z resztą chyba jak każdy na tej płycie. Świetnie wypadł Billy Idol, Anselmo i Peter Steele z Typeów. Tak samo swietnie się słucha płyty Fused z Hughesem. Wolę ja o wiele bardziej niż ten materiał nagrany w tym samym składzie w 1996 roku i wydany pod szyldem Black Sabbath album z 1986 roku.
Re: Pantera
: sob cze 23, 2018 6:23 am
autor: Emilio
Zmarł Vinnie Paul Abbott, 1964 - 2018

Nie podano na razie przyczyny...
Re: Pantera
: sob cze 23, 2018 10:06 am
autor: Schizoid
Smutne i niespodziewane.
Re: Pantera
: sob cze 23, 2018 12:13 pm
autor: Mr. M
Re: Pantera
: sob cze 23, 2018 1:52 pm
autor: Deleted User 2259
Polaczyl sily z bratem.
Re: Pantera
: ndz cze 24, 2018 2:01 pm
autor: octavian
Niespodziewana śmierć. Bardzo dobry perkusista, pomimo, że Hellyeah mi kompletnie nie podchodziło to swoje piętno na muzyce metalowej odcisnął.
Re: Pantera
: ndz lip 08, 2018 11:33 am
autor: Adrian S.O.S.
Dużo w temacie Pantery pojawia się określenie Groove jako stylu. Z tego co czytałem chyba można przyjąć, że Pantera nie wymyśliła jako tako, ale rozpowszechniła ten styl muzyczny, który był tak popularny w latach dziewięćdziesiątych. Z takiego grania niezłe są Machine Head, Burn The Priest, późniejsze płyty Forbidden, Sepultury albo Sacred Reich, Fear Factory, Prong, Throwdown.
Znałem już wcześniej Damageplan, Hellyeah i Rebel Meets Rebel w których udzielali się jeden i drugi Abbott ale to nie dla mnie granie. Hellyeah uważam ogólnie za straszną miernotę. Posłuchałem jeszcze ostatnio na wyrywki i w ogole to do mnie nie trafia. Z resztą jak znalazłem jakieś ich recenzje to widac było że nikomu nie przypadli za bardzo do gustu.
Re: Pantera
: wt sie 28, 2018 1:08 pm
autor: Mr. M