Dla mnie jest git, ale to wiesz, wersja live, jeszcze niedopracowana. Mam nadzieję, że na albumie zostanie taka surowość z kilku pierwszych płyt i nie będzie to takie rozmyte/dopieszczone chórami i orkiestracjami jak na ostatniej płycie.Dzosef pisze: ↑ndz wrz 13, 2020 2:55 pmNiby wszystko okej, ale nie porwał mnie. Mam wrażenie, że wymuszony, dużo takich elementów typowych dla Blind, ale w całości mi nie grają.geri92 pisze: ↑sob wrz 12, 2020 10:24 pm https://youtu.be/oBieoMlzOEg?t=437 Jak Wam się podoba nowy Violent Shadows? Od 7 minuty
Dla mnie lepsze niż cokolwiek z ostatniej płyty![]()
Blind Guardian
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Blind Guardian
Re: Blind Guardian
Jak zagrają na jedynce albo dwójce to mi dajcie znać 
Re: Blind Guardian
Blind Guardian weszli do studia. 
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6357
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: Blind Guardian
Co jakiś czas bierze mnie na przesłuchiwanie dyskografii zespołów, których nie znam, lub znam słabo czy wyrywkowo. Z BG miałem krótką przygodę z 15 lat temu. Wziąłem się więc za chronologiczne przesłuchiwanie. Przerobiłem od "Battalions of Fear" do "Imaginations from the Other Side" i sobie darowałem dalej - straszna nuda. Nie jestem w stanie nic powiedzieć o tych płytach, nie odróżniam ich. Jakby w kółko grali jedną piosenkę. Rozczarowałem się, bo myślałem że wejdzie dużo lepiej.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Blind Guardian
przecież po Follow The Blind mocno zmienili styl i ewoluowali, Imaginations też jest trochę inna, a riffy tłuste jak Magda Gessler.
Ty to jednak jesteś bezguście
Re: Blind Guardian
No w przypadku BG to mnie bardzo dziwi po takie dwie pierwsze płyty są jednak inne stylistycznie niż reszta - to tylko dla przykładu.
Re: Blind Guardian
Ja podejrzewam, że jakbyśmy posłuchali zespołu, którego słucha Shedao to mielibyśmy podobne odczucia, ale już w środku pierwszej płyty 
A Imaginations od Battalions się mocno różnią. Jak Wąski od Gessler.
A Imaginations od Battalions się mocno różnią. Jak Wąski od Gessler.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Blind Guardian
Ja np. kocham miłością wielką Battalions ale rozwój w przypadku BG jest ewidentny.
Re: Blind Guardian
Większy dysonans by miał jakby posłuchał Battalions a potem A night at the opera.
Re: Blind Guardian
Na Battalions słychać wpływy Helloween, nie byli wówczas oryginalnym zespołem. Na Follow the Blind zagrali ostrzej, pojawiają się już też pierwsze klasyczne dla nich zagrywki (Banish From Sanctuary). Jednak dopiero na Tales zdobyli własny, niepodrabialny styl.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Blind Guardian
Jakie wpływy Helloween, jak nagrywali w tym samym czasie i byli kolegami? Większość muzyki z Battalions powstała w 1985 i 1986
Re: Blind Guardian
Demo z niektórymi kawałkami z Battalions powstało w 1986 roku, Helloween mieli już wtedy album i minialbum na koncie. Poza tym, Helloween byli z Hamburga, a BG z Krefeld, w zupełnie innej części Niemiec. W momencie kiedy Helloween mieli już kontrakt z Noise, BG grali wciąż jako Lucifer's Heritage. Hansen po opuszczeniu Helloween pomógł trochę chłopakom i to wszystko.
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Blind Guardian
Nie znam się na BG i nie pamiętam tytułów ale dwie pierwsze płyty bardzo mi się podobały 
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Blind Guardian
Zakres płyt, które słucham. Z każdą kolejną oddalamy się od siebieShedao Shai pisze: ↑pt wrz 25, 2020 3:26 pm Przerobiłem od "Battalions of Fear" do "Imaginations from the Other Sidej"
Pamietam jak się jarałem "Imaginations" w okolicy premiery. Kaseta + walkman i jazda non stop. Do dzisiaj baaardzo lubię ten album.
www.MetalSide.pl
Re: Blind Guardian
Battalions of Fear
1. Majesty 8/10
2. Guardian of the Blind 6/10
3. Trial by the Archon /
4. Wizard's Crown 7.5/10
5. Run for the Night 7/10
6. The Martyr 7/10
7. Battalions of Fear 6.5/10
8. By the Gates of Moria 6/10
9. Gandalf's Rebirth (dodatek do CD, zbędny i obcy brzmieniowo)
Od początku z mocnych wykopem ale nieszczególnie oryginalnie. Pierwszy numer kojarzy mi się z 'Kurenai' X Japan, ale absolutnie nie oskarżam BG, że kopiowali japońskich kolegów po fachu, bo źródło inspiracji obu grup to przede wszystkim Helloween i album Walls of Jericho, balansujący na granicy gatunków. Takie Run for the Night to po prostu wariacja na temat Judas, a w Martyr mamy trochę z How Many Tears? No ale może się czepiam. (Nawiasem mówiąc, słowa jak Halloween i Judas pojawiają się w tekstach, ale to zupełny przypadek;)). Największą wadą płyty jest monotonia. Wszystko na jedno kopyto, szybko i jeszcze raz szybko. Walorem krążka są z pewnością solówki. Melodyjne i zdradzające już pewne ambicje. Ale o własnym stylu jeszcze mówić za wcześnie.
7/10
1. Majesty 8/10
2. Guardian of the Blind 6/10
3. Trial by the Archon /
4. Wizard's Crown 7.5/10
5. Run for the Night 7/10
6. The Martyr 7/10
7. Battalions of Fear 6.5/10
8. By the Gates of Moria 6/10
9. Gandalf's Rebirth (dodatek do CD, zbędny i obcy brzmieniowo)
Od początku z mocnych wykopem ale nieszczególnie oryginalnie. Pierwszy numer kojarzy mi się z 'Kurenai' X Japan, ale absolutnie nie oskarżam BG, że kopiowali japońskich kolegów po fachu, bo źródło inspiracji obu grup to przede wszystkim Helloween i album Walls of Jericho, balansujący na granicy gatunków. Takie Run for the Night to po prostu wariacja na temat Judas, a w Martyr mamy trochę z How Many Tears? No ale może się czepiam. (Nawiasem mówiąc, słowa jak Halloween i Judas pojawiają się w tekstach, ale to zupełny przypadek;)). Największą wadą płyty jest monotonia. Wszystko na jedno kopyto, szybko i jeszcze raz szybko. Walorem krążka są z pewnością solówki. Melodyjne i zdradzające już pewne ambicje. Ale o własnym stylu jeszcze mówić za wcześnie.
7/10
Re: Blind Guardian
Plusem tej płyty jest konkretny strzał w pysk, riffy i brak certolenia - speed metal i do przodu. Szybko i jeszcze raz szybko - najlepiej 
Re: Blind Guardian
Zależy kto czego oczekuje, dla mnie te kawałki są za bardzo do siebie podobne. Wolę to bardziej epickie BG, z dramaturgią, zwrotami akcji... elfami 
-
Deleted User 357
Re: Blind Guardian
Dla mnie jeszcze Nightfall, który może ma trochę za dużo przerywników, ale główne kawałki wszystkie bardzo dobregumbyy pisze: ↑pt wrz 25, 2020 5:17 pmZakres płyt, które słucham. Z każdą kolejną oddalamy się od siebieShedao Shai pisze: ↑pt wrz 25, 2020 3:26 pm Przerobiłem od "Battalions of Fear" do "Imaginations from the Other Sidej"
