WICKER MAN pisze:Ten artykuł to całkowite kłamstwo Gazety, którą ktoś kiedyś nazwał Gazetą Koszerną. Akurat wiem, że żadnych naprawdę poważnych problemów z G-OJIB (aka Ed Force One) nie było, a tylko media szukają taniej sensacji. Może to i dobrze, bo zrobią jakiś darmowy PR Maiden przed ich sierpniowym koncertem.
Normalka
Jak ktoś psioczy na Maiden to kłamie
Obiektywizmu więcej. Nie tylko w tym temacie Iron Maiden nie jest "naj" zespołem w historii muzyki rozrywkowej Aczkolwiek widzę że niektórzy jako poplecznicy Smallwooda to śmiało by mogli robić
Kuba pisze:Obiektywizmu więcej. Nie tylko w tym temacie Iron Maiden nie jest "naj" zespołem w historii muzyki rozrywkowej Aczkolwiek widzę że niektórzy jako poplecznicy Smallwooda to śmiało by mogli robić
Przez trzy ostatnie gigi większość zespołu jeździła na koncerty pociągiem. Bruce nawet spóźnił się na swój Eurostar do Paryża.
Ciekawe są powody dla których przemalowano samolot. Otóż w Afryce, dokąd G-OJIB latał w ramach siatki Astraeusa albo czarterów, ludzie bali się do niego wsiadać, twierdząc że takie malowanie ściąga nieszczęście.
No to wesoło z tym samolotem. Aż szkoda ,że nie udało się chłopaków spotkać w Paryżu. Do Wawy też dojada pociągiem ? Może lepiej nie ,bo już widok Centralnego odstraszyc może. Nie mówiąc o Stadionie Gwardii
Do Warszawy jest Flight666. Pytanie jak dotrze reszta zespołu, bo chyba nie z Brucem ? A po Europie chyba nie używają tego samolotu, bo za małe są odległości. Tak przynajmniej mi się wydaje byłoby rozsądnie. Nie wiem z resztą...
już widok Centralnego odstraszyc może
hehe, a znaleźć drogę na powierzchnię ? Wielki zasyfiały labirynt
Proszę tu nie insynuować, ostatnio jak po 30 latach w końcu ponownie wypolerowali kamień na podłodze, to świeci się teraz jak psu jajca. Na początku można było oślepnąć od blasku. Tak samo sufit. Zawsze myślałem, że był drewniany w kolorze dębu, a tu zonk okazał się biały.