Strona 7 z 93

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 8:04 pm
autor: Deadlock
ja anthraxu nie slucham :P hahah... chyba kiedys sluchalem into the pit i iam the law jesli to sa ich kawalki. zdecydowanie wole exo i slayera ;p a co do riffu. nie ma taby a piosenki nie znam

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 8:07 pm
autor: herki
Into The Pit to tak raczej Testament

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 8:20 pm
autor: Deadlock
aha ups moj blad.. hehe ja mialem podpisane anthrax <lol> heh wybacz.

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 9:52 pm
autor: vyrus
http://www.ultimate-guitar.com/tabs/a/a ... ll_tab.htm

Tu masz taby. Nie znam piosenki ale riff zabojczo podobny

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 9:57 pm
autor: Deadlock
dzieki

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 9:58 pm
autor: Deadlock
tyle ze to nie jest do guitar pro....tak to ja juz dawno znalazlem prze 911 tabs;p

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 10:13 pm
autor: herki
Ten riff jest identyczny, tyle że Behemoth go uciął o 1 powtórzenie i 2 dźwięki.

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 10:15 pm
autor: vyrus
tzn motyw jest ten sam tyle ze u Behemoth miedzy akordami są jeszcze dzwieki ale moze Ner był nieswiadom ze taki bardzo podobny riff juz istnieje :lol:

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 10:21 pm
autor: herki
Coś mi się nie wydaje, żeby ktoś siedzącyw branży tak długo jak Nergal nie znał tego albumu i utworu.

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 10:41 pm
autor: vyrus
No fakt ale nieważne. Mamy świetny utwór Behemoth i to jest ważne. :lol:

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 11:22 pm
autor: Beltrametix
Dla mnie Behemoth to kompletna porażka :P Ogólnie nie lubię deathu/blacku więc nie mieli wielkich szans mi się spodobać :wink: Wszystko psuje dla mnie darcie mordy nazywane growlingiem, które dla mnie nie ma nic wspólnego ze śpiewaniem :roll: Do tego ta cała filozofia, malowanie się jak w musicalu i gadanie Nergala jakim to on jest intelektualnym satanistą :lol: Z pewnością zespół ma profesjonalne podejście, a perkusja to prawdziwe arcydzieło (przynajmniej na tym making ofach) , ale wspomniane wyżej elementy sprawiają , że ta muzyka do mnie nie trafia i skreślam ją w przedbiegach. Co więcej myślę, że nie prędko to się zmieni. Chyba, że Behemoth wyda całą płytę instrumentalną albo zmienią wokalistę :wink:

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 11:34 pm
autor: Elevatorman
Beltrametix pisze:albo zmienią wokalistę
wypluj słowo...

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 11:48 pm
autor: S1MON
Behemoth od grudnia 2006 roku pracuje nad swoim najnowszym albumem, „The Apostasy” którego premiera przewidziana jest na lato 2007 roku. Niezmiennie na stanowisku producenta Nergal z pomocą Malty i reszty zespołu właśnie skończyli nagrywać ślady bębnów. Za kilka dni rozpocznie się nagrywanie gitar. Oto co zdołaliśmy usłyszeć od zespołu w krótkiej przerwie między sesjami w studiu Radia Gdańsk.

„Nigdy nie byliśmy lepiej przygotowani jako zespół. Na prawdę ciężko i uczciwie pracowaliśmy przed wejściem do studia, próbując nieprzerwanie przez trzy miesiące, od 4-6 godzin dziennie. W tej chwili Inferno zakończył nagrywanie
swoich partii i wkład tej pracy jest doskonale słyszalny. Muszę powiedzieć, że był bardzo zaangażowany w cały projekt. Wykonuje najcięższą, „galerniczą” pracę i wciąż doskonale radzi sobie ze swoim zadaniem.”

„Pamiętam, jak pewnego dnia próbował nagrać fragment jakiegoś utworu kilkanaście razy i nigdy nie było to wystarczająco dobre. Kiedy w końcu udało mu się położyć na taśmie przyzwoitą wersję zapytał się mnie co sądzę.
Powiedziałem, że jest to niezłe a nawet bardzo dobre. Pytanie jednak, czy chcemy wersje bardzo dobrą czy doskonałą. Jego odpowiedź była krótka: Kasujemy. Mogę nagrać to jeszcze lepiej.”

Malta dodaje „Nigdy nie widziałem tego zespołu tak dobrze przygotowanego do sesji nagraniowej. Inferno używał swoich bębnów, które przetestował w wersji live, więc doskonale się za nimi czuł i wiedział jakiego efektu może oczekiwać”

Perkusista Behemoth również nie kryje entuzjazmu. Nagranie śladów bębnów zajęło 10 dni plus około tygodnia na ustawienie właściwego brzmienia plus testowanie mikrofonów. „Przed wejściem do studia mieliśmy praktycznie wszystko gotowe. Wszystkie kliki do utworów były zgrane w wersji audio, my byliśmy doskonale ograni z materiałem. Nie było więc żadnych wątpliwości ani pytań. Nigdy w życiu w ten sposób nie zaaranżowałem bębnów. To jest życiowa
produkcja.”

O wszystkich nowościach będziemy was na bieżąco informować a tymczasem odwiedźcie stronę YouTube zespołu, oficjalny website oraz MySpace, gdzie zamieściliśmy najnowszą wideo relację z sesji plus zdjęcia ze studia, których autorem jest Krzysztof Sadowski.

Re: Behemoth

: pt sty 05, 2007 11:55 pm
autor: Bonzo
Przyznam sie szczerze ze mi tez Behemoth nie od razu podszedł, slyszalem o tym zespole juz dawno temu, ale jakos nie korciło mnie strasznie zeby siegnac po ktoras plyte, jak wydawali Demi to pomyslalem ze to bedzie dobry moment, instrumentalnie bylo bdb ale wokal mnie denerwował no i tak zostalo ze sporadycznie wytrzymywałem do ostatniego numeru :)

Obecnie rowniez nie doznaje ekstazy przy ich muzyce, ale potrafie docenic ich 2 ostatnie plyty, tylko ich slucham i to mi wystarczy, nie mniej jednak czekam z niecierpliwoscia na nowy album, to profesjonalisci i wierze ze i tym razem nas nie zawioda :wink:

Re: Behemoth

: sob sty 06, 2007 12:39 am
autor: Elevatorman
wokale na demigod były lekko przesadzone mam nadzieje ze nergal to zauwazyi wokal bedzie mniej przytlaczający dla mnie Satanica :lol: (nie nudze już :P ?) to najlepszy behemothowy wokal ...ten z demigod jest lekko przesadzony ... ale tylko lekko....

Re: Behemoth

: sob sty 06, 2007 12:50 am
autor: Bonzo
a tak patrzac w przyszłosc to ciekaw jestem czy zespoł zrobi sobie jakas dluzsza przerwe kiedys czy utrzyma przez dluzszy czas tryb: płyta-300 koncertów- plyta :)

Re: Behemoth

: sob sty 06, 2007 12:50 am
autor: she-wolf
mi wlasnie ten demigodowy sie podoba.

Re: Behemoth

: sob sty 06, 2007 4:33 am
autor: slayer
A ja jestem za zmiana wokalu, bo to tylko moze emocji dodac. Z satanicy bylby gites ;]

Re: Behemoth

: sob sty 06, 2007 7:05 am
autor: miki
Beltrametix pisze:Dla mnie Behemoth to kompletna porażka Ogólnie nie lubię deathu/blacku więc nie mieli wielkich szans mi się spodobać Wszystko psuje dla mnie darcie mordy nazywane growlingiem, które dla mnie nie ma nic wspólnego ze śpiewaniem Do tego ta cała filozofia, malowanie się jak w musicalu i gadanie Nergala jakim to on jest intelektualnym satanistą Z pewnością zespół ma profesjonalne podejście, a perkusja to prawdziwe arcydzieło (przynajmniej na tym making ofach) , ale wspomniane wyżej elementy sprawiają , że ta muzyka do mnie nie trafia i skreślam ją w przedbiegach. Co więcej myślę, że nie prędko to się zmieni. Chyba, że Behemoth wyda całą płytę instrumentalną albo zmienią wokalistę
ciekawa sprawa, nie lubie growlu, ale lubie i słucham metalu. bardzo ciekawa sprawa. twardzielstwo jak nic.

Re: Behemoth

: sob sty 06, 2007 8:47 am
autor: Deadlock
no full truu respect po prostu . nergal bedzie spiewal jak bedzie. mi kazdy wokal pasowal od satanicy w górę . zreszta satanica to ''niemal'' symhony black ;) <lol> a na pewno juz takiej trasy promocyjnej apostasy nie zagraja jak z demigod... Eternal Hail To Inferno !! (obys!! gral na tej perce do konca zycia)