Strona 7 z 21

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt sty 29, 2016 11:52 am
autor: Vorgel
Najlepszym gitarzystą świata jest Kee Marcello. Period

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt sty 29, 2016 12:05 pm
autor: wojakwojak
Czy jest na forum temat nt. ulubionych klawiszowców i ulubionych perkusistów?

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt sty 29, 2016 12:11 pm
autor: voivod'
Hendrix
Page
Fripp
Blackmore
Iommi
Allman
Clapton
Beck
Van Halen
Richards
Young
Guy
Vaughan
Zappa
Frith
Christ
Duffy
Homme
White
Trucks
Hayes
Hanneman
Tipton
D'Amour
Azagthoth
Darrell

Re: Ulubieni gitarzysci

: pt sty 29, 2016 12:57 pm
autor: Dejavu
Dave Murray/Adrian Smith/Janick Gers
John Petrucci
Joe Satriani
Michael Romeo
Yngwie Malmsteen
David Gilmour
Steve Rothery
Ritchie Blackmore
Eric Johnson
Alex Lifeson
Steve Hackett
Jimi Hendrix
Steve Vai
Steve Morse
Dennis Mullin
Shawn Lane
Eric Clapton
Guthrie Govan
Jari Maenpaa
Alexi Laiho
Jani Limatainnen
SRV
Chuck Schuldiner
Tosin Abasi
Tony Macalpine

Re: Ulubieni gitarzysci

: czw lut 04, 2016 11:04 pm
autor: Korstern
Moje Top 10:

1. Slash
2. Adrian Smith
3. Kirk Hammett
4. Tony Iommi
5. Richard Z. Kruspe
6. Dave Mustaine
7. Dave Murray
8. Brian May
9. Angus Young
10. James Hetfield

Re: Ulubieni gitarzysci

: czw lut 04, 2016 11:51 pm
autor: Deleted User 5147
Petrucci
Smith/Murray/Gers
Bonamassa
Clapton
Friedman

Re: Ulubieni gitarzysci

: sob lut 06, 2016 12:09 pm
autor: Vorgel
A oprócz Kee Marcello który jak wiadomo jest najlepszy, to z pewnością Marty Friedman, Randy Rhoads, Jake E.Lee, Alex Lifeson, Denis D'Amour, Andy La Rocque, James Murphy, Ross Friedman, Dan Spitz no i Adrian Smith. Oni wszyscy sporo wnieśli do gitarowego grania głównie lat 80 (Lifeson także 70).

Re: Ulubieni gitarzysci

: sob lut 06, 2016 1:15 pm
autor: Powerslave_Dś
Na dziś to jakoś tak w kolejności dowolnej

Ritchie Blackmore
Dave Murray
Adrian Smith
Tony Iommi
Glenn Tipton
Michael Schenker
Wolf Hoffman
Gary Moore
Brian May
John Sykes

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 3:28 pm
autor: voivod'
Vorgel pisze:A oprócz Kee Marcello który jak wiadomo jest najlepszy, to z pewnością Marty Friedman, Randy Rhoads, Jake E.Lee, Alex Lifeson, Denis D'Amour, Andy La Rocque, James Murphy, Ross Friedman, Dan Spitz no i Adrian Smith. Oni wszyscy sporo wnieśli do gitarowego grania głównie lat 80 (Lifeson także 70).
Boje sie zapytac co takiego wniosl do gitarowego grania Kee Marcello

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 5:13 pm
autor: Vorgel
voivod' pisze:
Vorgel pisze:A oprócz Kee Marcello który jak wiadomo jest najlepszy, to z pewnością Marty Friedman, Randy Rhoads, Jake E.Lee, Alex Lifeson, Denis D'Amour, Andy La Rocque, James Murphy, Ross Friedman, Dan Spitz no i Adrian Smith. Oni wszyscy sporo wnieśli do gitarowego grania głównie lat 80 (Lifeson także 70).
Boje sie zapytac co takiego wniosl do gitarowego grania Kee Marcello
Gra świetne i mega precyzyjne solówki. Jest gdzie na youtube jego szkółka. Polecam się zapoznać.

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 5:27 pm
autor: LukaSieka
Vorgel pisze:A oprócz Kee Marcello który jak wiadomo jest najlepszy
Wiadomo, ze najlepszy ? :D Ja np. go bardzo nie lubię, tak jak nie cierpię całego Europe i tych ich prostych kolorowych pioseneczek dla dziewczynek.

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 5:32 pm
autor: Vorgel
Patrz inny temat gdzie pisałem o pozerach;)

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 5:44 pm
autor: voivod'
Czyli jego najwiekszym osiagnieciem jest nagranie szkolki gitarowej?

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 5:47 pm
autor: Vorgel
Jego największym osiągnięciem jest granie zajebistych solówek jakie znajdziesz np na płycie Europe Out of This World.


Gdyby ktokolwiek wątpił w jego umiejętności

https://www.youtube.com/watch?v=5p069wlpTIk

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 5:49 pm
autor: LukaSieka
Vorgel pisze:Patrz inny temat gdzie pisałem o pozerach;)
Europe akurat śmiało można napisac, ze do pozerów należą. I to takich pełną gębą co to tylko pieniądze widzą i tacy co to zdawałoby się więcej siedzieli u kosmetyczki i fryzjerów niż w sali prób. Ta kapela jest jedną z tych, która najbardziej jak tylko mogła zaszkodziła rockowej i metalowej scenie.
Nic dziwnego, że wszystkie zespoły od Megadeth, Slayer, Kreator, Metallica, Exodus, do Possessed, Sadus, Atheist, Death ich wyzywali i się za wszelką cenę chcieli odciąć od tego całego cyrku.
Ten zespół ze swoją muzyką prędzej pasuje do kapel pokroju Savage, Bad Boys Blue, Silent Circle czy Fancy niż do rocka w ogóle. Pozostaje tylko wstyd, ze ktoś taki twór mógł postrzegać kiedykolwiek w kategoriach rock albo co gorsza heavy metal :( .
Vorgel pisze:Jego największym osiągnięciem jest granie zajebistych solówek jakie znajdziesz np na płycie Europe Out of This World.
Takich co to grają zaj*biste solówki akurat jest na pęczki.
A poza tym to co on grał w tym Europe? Dwa jakies proste przebojowe, chwytliwe motywy na krzyż i nic więcej. To tak jak jakiś Vai u Davida Lee Rotha czy inne tym podobne pierdoły.

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 5:57 pm
autor: Vorgel
Zespół ten gra do dzisiaj, widziałem ich na Sweden Rock na 30 lecie działalności gdzie gościnnie wystąpił z nimi Michael Schenker i zagrali wspólnie cover UFO Lights Out. Ale tym się trzeba interesować, a nie łykać co koledzy true metale powiedzieli na podwórku. Metallica się chciała "odciąć od cyrku" po czym wynajęła producenta Bon Jovi i stała się Bon Jovi nagrywając najgorszy koszmar rockowy lat 90 Nothing Else Matters. I kto tu jest pozerem? Europe którzy nawet w modzie grunge grali 80's hard rock, czy Metallica z wypolerowanym Czarnym Albumem udająca dalej zespół thrash metalowy. Bo już o pomalowanych paznokciach Hammetta z późniejszego okresu nawet nie wspominam.

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 5:58 pm
autor: voivod'
Rusty Anderson grajacy solowke w kawalku Ricky'ego Martina, Livin La Vida Loca bije na glowe tego calego Kee Marcello

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 6:03 pm
autor: LukaSieka
Vorgel pisze:Zespół ten gra do dzisiaj, widziałem ich na Sweden Rock na 30 lecie działalności gdzie gościnnie wystąpił z nimi Michael Schenker i zagrali wspólnie cover UFO Lights Out. Ale tym się trzeba interesować, a nie łykać co koledzy true metale powiedzieli na podwórku.
I co z tego, ze zagrali "Lights Out"? To od razu ich czyni, nie wiem? Heavy Metalowcami z prawdziwego zdarzenia :) ? U mnie na festynie 15 lat temu też jacyś kolesie w koszulkach O.N.A. i Kelly Family zagrali cover Slayer "Raining Blood".... Tamci klauni znali się z Michaelem Schenkerem i nic więcej.
Vorgel pisze:Metallica się chciała "odciąć od cyrku" po czym wynajęła producenta Bon Jovi i stała się Bon Jovi nagrywając najgorszy koszmar rockowy lat 90 Nothing Else Matters. I kto tu jest pozerem? Europe którzy nawet w modzie grunge grali 80's hard rock, czy Metallica z wypolerowanym Czarnym Albumem udająca dalej zespół thrash metalowy.
Akurat Czarnego Albumu nie lubie, ale Europe nie lubie sto razy bardziej. Choc porównując taki Czarny Album a jakiekolwiek płyty Europe, które znam to daj spokój.... Dzień do nocy. Co to ma w ogóle być? Taka postawa i taka muzyka na prawdę nadaje się na dyskoteki jedynie, a nie rockowe festiwale.

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 6:05 pm
autor: voivod'
LukaSieka Ty sie nie znasz, Metallica to pozerzy, a Europe gra tru metal

Re: Ulubieni gitarzysci

: ndz lut 07, 2016 6:09 pm
autor: Vorgel
Nie ma chyba większych pozerów w metalu niż Metallica. Europe nie grają i nigdy nie grali metalu. To AOR/80's hard rock. Słuchałem tego w latach 80 i mam sentyment.