Strona 62 z 83

Re: Blaze Bayley

: pn sie 24, 2020 12:17 am
autor: Zdan
gumbyy pisze: ndz sie 23, 2020 7:38 pm Tja, bo legendarny wokalista = bardzo dobry wokalista. Ilu super świetnych głosów nie zostało legendarnymi? Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

Masz inne przykłady - Udo Dirkschneider, Chris Boltendahl - równie przeciętni wokaliści, których bardzo lubię słuchać w swoich zespołach.
O! Boltendahl - tego "menela" wokalnego to bym na nikogo innego nie wymienił w Grave Digger. Uwielbiam sporo albumów z nim!

Re: Blaze Bayley

: pn sie 24, 2020 1:11 am
autor: gumbyy
Zdan pisze: pn sie 24, 2020 12:17 am O! Boltendahl - tego "menela" wokalnego to bym na nikogo innego nie wymienił w Grave Digger. Uwielbiam sporo albumów z nim!
Ja zasadniczo większość... gość jest dla mnie absolutnym liderem w temacie "najlepszy najgorszy wokalista" :lol:

Re: Blaze Bayley

: pn sie 24, 2020 1:11 am
autor: Zdan
gumbyy pisze: pn sie 24, 2020 1:11 am
Zdan pisze: pn sie 24, 2020 12:17 am O! Boltendahl - tego "menela" wokalnego to bym na nikogo innego nie wymienił w Grave Digger. Uwielbiam sporo albumów z nim!
Ja zasadniczo większość... gość jest dla mnie absolutnym liderem w temacie "najlepszy najgorszy wokalista" :lol:
W sumie racja. Facet jest hitem w tym temacie.

Re: Blaze Bayley

: pn sie 24, 2020 2:36 pm
autor: Deleted User 4783
Vorgel, ale Ty pierdolisz. Zachowujesz się jak PiS, moje najlepsze i koniec, kto się nie zgadza jest idiotą. Poziom godny pozazdroszczenia :mryellow:

Btw, następnym razem jak spotkam Blaze'a to mu powiem, że sorry, nie wbiję na koncert czy nie kupię płyty, bo Vorgel ma go za ch..owego wokalistę i niech spier..la :facepalm:

Re: Blaze Bayley

: pn sie 24, 2020 2:50 pm
autor: Vorgel
gumbyy pisze: ndz sie 23, 2020 9:07 pm
O ten ananas też może być. Kilka płyt z Hello całkiem fajnych, a wokalista dosyć średni ;)
Wciąż lepszy od Bayleya i to o klasę. W Helloween się sprawdził słabo, ale do Pink Cream 69 pasował. Bayley to jest największa pomyłka w wymianie wokalisty jaką ktokolwiek popełnił. Harris musiał sporo z nim pochlać, żeby uznać, że pasuje. To się z żadnej strony nie sklejało, aż cud, że nie zepsuł X-Factor swoim głosem. Chociaż i tak jest tam najsłabszym ogniwem.

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 12:20 pm
autor: gumbyy
Vorgel pisze: pn sie 24, 2020 2:50 pm
gumbyy pisze: ndz sie 23, 2020 9:07 pm
O ten ananas też może być. Kilka płyt z Hello całkiem fajnych, a wokalista dosyć średni ;)
Wciąż lepszy od Bayleya i to o klasę. W Helloween się sprawdził słabo, ale do Pink Cream 69 pasował. Bayley to jest największa pomyłka w wymianie wokalisty jaką ktokolwiek popełnił. Harris musiał sporo z nim pochlać, żeby uznać, że pasuje. To się z żadnej strony nie sklejało, aż cud, że nie zepsuł X-Factor swoim głosem. Chociaż i tak jest tam najsłabszym ogniwem.
Jak zwykle... pacniesz głupotkę, brniesz w nią później, a następnie zmieniasz temat, żeby tylko ciągnąć dyskusję. Bez odbioru :)

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 12:23 pm
autor: Vorgel
W nic nie brnę, bronicie cieniasa zupełnie niepotrzebnie, bo jego jako metalowego wokalisty obronić się nie da. Derisa da się, Bayleya się nie da.

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 1:05 pm
autor: Zdan
Vorgel pisze: wt sie 25, 2020 12:23 pm W nic nie brnę, bronicie cieniasa zupełnie niepotrzebnie, bo jego jako metalowego wokalisty obronić się nie da. Derisa da się, Bayleya się nie da.
Jak ktoś chce to wszystko się da ;) Widziałem jak ludzie bronili Poison jako HEAVY METALOWEGO zespołu ;)

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 1:37 pm
autor: Vorgel
No na pewno nie ja. Poison nie ma nic wspólnego z żadnym metalem. Ale będę ich bronił przed bzdurnymi zarzutami, że to muzyka dla panienek i to ją dyskwalifikuje ;)

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 1:39 pm
autor: Deleted User 4783
Vordel, z tego co widzę to sam ciągniesz ten temat, więc nie wiem do czego pijesz? Odłóż soczek, bo Ci szkodzi :facepalm:

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 1:47 pm
autor: Bon Dzosef
Vorgel pisze: wt sie 25, 2020 1:37 pm No na pewno nie ja. Poison nie ma nic wspólnego z żadnym metalem. Ale będę ich bronił przed bzdurnymi zarzutami, że to muzyka dla panienek i to ją dyskwalifikuje ;)
No bo to jest muzyka dla panienek - i dla facetów, którzy chcą zaliczyć te panienki :lol:

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 2:16 pm
autor: Zdan
Myślę, że da się zaliczać panienki bez słuchania Poison. Ale co ja tam wiem ;) W każdym razie bronić można wszystkiego - czasem po prostu jest trudniej ;)

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 4:08 pm
autor: Vorgel
Dzosef pisze: wt sie 25, 2020 1:47 pm
No bo to jest muzyka dla panienek - i dla facetów, którzy chcą zaliczyć te panienki :lol:
Nawet jeśli, tego bym akurat nie traktował jako zarzutu. W końcu do kogo adresowali swoją twórczość black metalowcy? Też raczej do kogoś, kto był średnio zainteresowany samą muzyką :lol:

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 4:28 pm
autor: Zdan
Vorgel pisze: wt sie 25, 2020 4:08 pm
Dzosef pisze: wt sie 25, 2020 1:47 pm
No bo to jest muzyka dla panienek - i dla facetów, którzy chcą zaliczyć te panienki :lol:
Nawet jeśli, tego bym akurat nie traktował jako zarzutu. W końcu do kogo adresowali swoją twórczość black metalowcy? Też raczej do kogoś, kto był średnio zainteresowany samą muzyką :lol:
Co ciekawe większość fanów black metalu których znam słucha tej muzyki dla muzyki. Szok i niedowierzanie ;)

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 4:30 pm
autor: Vorgel
Zdziwiłbyś się zapewne, gdybym napisał, że większość Poison też słuchała dla muzyki ;)

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 4:30 pm
autor: Zdan
Zupełnie bym się nie zdziwił. Znam też i takich ;)

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 5:33 pm
autor: Bon Dzosef
Vorgel pisze: wt sie 25, 2020 4:08 pm
Dzosef pisze: wt sie 25, 2020 1:47 pm
No bo to jest muzyka dla panienek - i dla facetów, którzy chcą zaliczyć te panienki :lol:
Nawet jeśli, tego bym akurat nie traktował jako zarzutu. W końcu do kogo adresowali swoją twórczość black metalowcy? Też raczej do kogoś, kto był średnio zainteresowany samą muzyką :lol:
Nie wiem, nie chce mi się rozkminiać logiki chorych i zaburzonych takich jak muzycy blekmetalowi.

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 5:53 pm
autor: Zdan
Znajomy postulował kiedyś, że granie metalu to generalnie zaburzenie i to tylko kwestia tego jak bardzo ktoś w temat wdepnął ;)

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 6:06 pm
autor: Bon Dzosef
Widocznie znajomy jest niezbyt lotny.

Heavy metal poza przesterowanym, a przez to cięższym brzmieniem nie jest muzyką wyróżniającą się na tle muzyki jako takiej.

Re: Blaze Bayley

: wt sie 25, 2020 6:15 pm
autor: Zdan
Znajomy dość lotny - jego diagnoza generalnie mówiła o czasie i kosztach włożonych w granie takiej muzyki a zwrocie w pieniądza/popularności etc. Jak to stwierdził - "w rapsach to jeszcze ma sens ale w metalu?" ;)