No to również muszę posłuchaćArtur pisze:Nie ukrywam , że opinie jakoby było to takie mastodonowo-baronesowe zachęcająjuż słyszę, że jeśli chodzi o ciężar to bliżej do Mastodon chyba.
NP: Megadeth - Endgame
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
No to również muszę posłuchaćArtur pisze:Nie ukrywam , że opinie jakoby było to takie mastodonowo-baronesowe zachęcająjuż słyszę, że jeśli chodzi o ciężar to bliżej do Mastodon chyba.
Dokładnie. Szczególnie, że w miarę niedawno zabrałem się za Baroness i strasznie mi się podoba.Artur pisze:Nie ukrywam , że opinie jakoby było to takie mastodonowo-baronesowe zachęcają
Ale chwytliwe momenty też są. ;]Artur pisze:już słyszę, że jeśli chodzi o ciężar to bliżej do Mastodon chyba.
no tak, nieodłączny element takiej muzy, zwłaszcza w Baroness mocno uwypuklony.M@ti pisze:Ale chwytliwe momenty też są. ;]
wolisz "Red" czy "Blue" ?M@ti pisze:Szczególnie, że w miarę niedawno zabrałem się za Baroness i strasznie mi się podoba.![]()
Blue. IMO fajniejsze brzmienie ma i jest zajebiście przebojowa. Takie "A horse called golgotha" to mistrzostwo.Artur pisze:wolisz "Red" czy "Blue" ?
Brzmienie niebieskiej przypomina mi trochę Neurosis. ;]Artur pisze:co do brzmienia to chyba wolę czerwone




