Strona 64 z 3606

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 1:43 pm
autor: Deleted User 2868
Artur pisze:Nie ukrywam , że opinie jakoby było to takie mastodonowo-baronesowe zachęcają :) już słyszę, że jeśli chodzi o ciężar to bliżej do Mastodon chyba.
No to również muszę posłuchać :)

NP: Megadeth - Endgame

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 1:49 pm
autor: M@ti
Artur pisze:Nie ukrywam , że opinie jakoby było to takie mastodonowo-baronesowe zachęcają :)
Dokładnie. Szczególnie, że w miarę niedawno zabrałem się za Baroness i strasznie mi się podoba. :)
Artur pisze:już słyszę, że jeśli chodzi o ciężar to bliżej do Mastodon chyba.
Ale chwytliwe momenty też są. ;]

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 1:50 pm
autor: Artur
Już powiem, że bardzo mi się podoba, a "Unknown Awareness" jest po prostu zajebisty.

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 1:51 pm
autor: Artur
M@ti pisze:Ale chwytliwe momenty też są. ;]
no tak, nieodłączny element takiej muzy, zwłaszcza w Baroness mocno uwypuklony.
M@ti pisze:Szczególnie, że w miarę niedawno zabrałem się za Baroness i strasznie mi się podoba. :)
wolisz "Red" czy "Blue" ? ;)

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 2:00 pm
autor: M@ti
Artur pisze:wolisz "Red" czy "Blue" ? ;)
Blue. IMO fajniejsze brzmienie ma i jest zajebiście przebojowa. Takie "A horse called golgotha" to mistrzostwo. ;-)

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 2:04 pm
autor: Artur
ja wolę "Red Album", ale też jestem jednym z tych, którzy Niebieską nie są rozczarowani :)

co do brzmienia to chyba wolę czerwone ;)

kurde, ta Kylesa, jakie riffy w "Nature's Predators" :shock:

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 2:16 pm
autor: M@ti
Artur pisze:co do brzmienia to chyba wolę czerwone ;)
Brzmienie niebieskiej przypomina mi trochę Neurosis. ;]

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 4:39 pm
autor: paniron
kiedy wychodzi Obsidian Conspiracy ? :j

Re: Teraz słucham...

: wt gru 22, 2009 4:41 pm
autor: Artur
chyba jutro

Re: Teraz słucham...

: śr gru 23, 2009 10:29 am
autor: jesper
Obrazek

... hmmm po pierwszym przesłuchaniu jest bardzo dobrze ... sęk w tym że chłopaki zrobili coś w stylu "bierzemy najlepsze riffy i wokale z "Demanufacture" oraz "Obsolete" zmieniamy ich kolejność i układ, coś tam dodajemy, nagrywamy i wydajemy" no może przesadzam troszkę ale ... w mordę extra P2P w utworze "Fear Campaign" :mrgreen: ;-) ... czuję że za każdym razem ta płyta będzie jednak zyskiwała i na bank ją sobie kupię :twisted:

Re: Teraz słucham...

: śr gru 23, 2009 4:10 pm
autor: Wrath
Obrazek
Porcupine Tree - Signify

Ostatnio w kółko PT leci :] i tak w sumie utwierdziłem się w przekonaniu, że nowy album, mimo iż bardzo dobry, to najsłabszy z tych, które słyszałem (czyli wszystkie od Signify z wyjątkiem Metanoi).

Re: Teraz słucham...

: śr gru 23, 2009 8:10 pm
autor: Artur
Dla mnie lepszy od "Deadwing" i na poziomie poprzedniej ;)

Re: Teraz słucham...

: czw gru 24, 2009 2:44 pm
autor: Elevatorman
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: czw gru 24, 2009 2:48 pm
autor: M@ti
Obrazek

Nine Inch Nails - The Downward Spiral

Re: Teraz słucham...

: czw gru 24, 2009 3:36 pm
autor: Elevatorman
Obrazek

:dance: :twisted: :twisted: kocham ten zespół :B

Re: Teraz słucham...

: czw gru 24, 2009 6:37 pm
autor: Deleted User 4432
Obrazek

bardzo długo nie mogłem się wgryźć w ten stuff mimo że lubię doom. dziś zaczynam czaić o co chodzi.

Re: Teraz słucham...

: czw gru 24, 2009 10:13 pm
autor: Elevatorman
Obrazek

Re: Teraz słucham...

: pt gru 25, 2009 10:25 pm
autor: juras
Obrazek
Bardzo przyjemna muzyka :)

Re: Teraz słucham...

: pt gru 25, 2009 11:59 pm
autor: slayer
bardzo

Re: Teraz słucham...

: sob gru 26, 2009 8:30 pm
autor: juras
Obrazek
Armia zaskakuje totalnie. Mimo, że nieco podobne klimaty były już na "Ultima Thule", "Procesie" czy solowej płycie Toma, to w takim natężeniu nikt by się nie spodziewał. Generalnie nie ma tu cięzkich gitar, potężnego brzmienia, niczego do czego zespół przyzwyczaił. Na poczatku może to być trudne do przełknięcia, ale chyba warto dać tej płycie szansę, bo jest naprawdę intrygująca. Nie przypuszczałbym, ale wciągają mnie te dziwaczne dźwięki, połamane rytmy, jazzowy klimat, mnóstwo saksofonów i róznych przeszkadzaczy... Angielskie teksty tez wypadają całkiem nieźle. Faktycznie, pasuje to do płyty, a i Budzyński radzi sobie z tym językiem przyzwoicie. Przez to może trzeba będzie dłużej postudiowac teksty, ale i jest więcej zabawy ;-)
Na razie traktuję "Freaka" jako wyraz wolności artystycznej i zupełengo braku skrępowania zespołu. To jest super i naprawdę Armia mi zaimponowała, że odważyli się na taki "wyskok". Płyta jest ciekawa i pokazuje, że nawet w tak odległych klimatach zespół ma coś ciekawego do powiedzenia i jest to ambitne artystycznie. Nie wiem tylko, czy chciałbym, żeby to był kierunek dalszego rozwoju. Tak czy siak, podoba mi się, że Armia jest teraz zupełnie nieprzewidywalna. Naprawdę czekam co nowego wymyślą, bo obecność w składzie Brylewskiego i Merlina (nie wiem czy na stałe) zapowiada bardzo smakowite nagrania. Który zespół po tylu latach grania może jeszcze tak ekscytować i porywać się na zupełnie nowe rzeczy? ;-)

Obrazek
I jeszcze taka fajna płytka. Wydana w tym roku, bardzo fajne "christmasy" w wykonaniu Dylana. Nie kojarzę wszystkich, ale w amerykańskiej kulturze to chyba same szlagiery ;-) Miło posłuchac, fajny gwiazdkowy klimat.