Metallica
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Metallica
Fakt. Urlich miał zawsze nieprzeciętny łeb do biznesu. Lepiej sprawdziłby się jako manager niż perkusista 
-
Deleted User 2259
-
Deleted User 2259
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19536
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
No a powiedz sam szczerze, czego oczekujesz po tkaich kapelach? Po nowych płytach Exodus, Overkill, Motorhead, które są którymiś tam z kolei? Jakiegoś cudownego oświecenia, muzycznej progresji, diametralnej zmiany stylu gry? Bo ja już nie wiem... Chociaz osobiscie mam taką ogromną nadzieje, że te kapele się już nie zmienią i nawiasem mówiąc wole 100 razy bardziej ażeby taki Motorhead, Exodus, Testament ponagrywał jeszcze z 3,4 płyty w swoim macierzystym stylu niż maiłby wydawać jedną taką jak "Death Magnetic" czy "Lulu".voivod' pisze: do tego mogą nagrywać cały czas ten sam album, bo bezkrytyczni fani niczego innego nie oczekują. czysto koniunkturalna polityka.
Ja jestem świadomy tego, że te płyty mogą się Tobie albo komuś bardzo podobać, być najlepszymi w dyskografii czy chociaż tak dobre jak "Metallica" czy "...And Justice For All" ale w zestawieniu z innymi kapelami podobnego pokroju na dzień dzisiejszy to daj spokój. Na prawdę nie ma o czym gadać.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
niczego po nich oczekuje ze mam świadomość ze powiedziały już wszystko co miały do powiedzeniaLukaSieka pisze:No a powiedz sam szczerze, czego oczekujesz po tkaich kapelach?
żeby była jasność
Kill 'Em All - 10/10
Ride the Lightning - 10/10
Master of Puppets - 9/10
…And Justice for All - 8/10
Metallica - 10/10
Load 9/10
Reload 7/10
Garage, Inc. - 7/10
St. Anger - 6/10
Death Magnetic - 6/10
Lulu - 5/10
Bonded by Blood - 7/10
Pleasures of the Flesh - 8/10
Fabulous Disaster -10/10
Impact Is Imminent - 9/10
Force of Habit - 8/10
Tempo of the Damned - 7/10
Shovel Headed Kill Machine 8/10
The Atrocity Exhibition... Exhibit A 7/10
Exhibit B: The Human Condition (2010) 6/10
Blood In, Blood Out (2014) - jeszcze nie znam całej.
The Legacy - 7/10
The New Order - 9/10
Practice What You Preach - 8/10
Souls of Black - 7/10
The Ritual - 9/10
Low - 6/10
Demonic - 6/10
The Gathering - 6/10
The Formation of Damnation - 5/10
Dark Roots of Earth - 5/10
tak pi razy drzwi ;D
Ostatnio zmieniony pt paź 31, 2014 2:06 pm przez voivod', łącznie zmieniany 1 raz.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19536
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
No ja mam identycznie, na coś lepszego niż stare płyty nie oczekuje przecieżvoivod' pisze:niczego po nich oczekuje ze mam świadomość ze powiedziały już wszystko co miały do powiedzeniaLukaSieka pisze:No a powiedz sam szczerze, czego oczekujesz po tkaich kapelach?
A jeżeli chodzi o oceny poszczególnych albumów Metallicy, Testament i Exodus mam nieco inaczej. Najbliżej Testament. Z tym, ze dla mnie najlpesze jedynka i "The Ritual".
I z tym 10 na 10 "Metallicy" z 1991 roku tez trochę przegiąłeś
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
ano, z tym ze zamiast podniecać się kolejnymi płytami Exodus, Overkill, czy nawet tej nieszczęsnej Metallicy, wole sobie zapuścić Neurosis, Electric Wizard, Mastodon, Ulcerate, Katharsis, Deathspell Omega, Intronaut, High on Fire, czy jakieś inne rzeczy.LukaSieka pisze:No ja mam identycznie, na coś lepszego niż stare płyty nie oczekuje przecież
wiesz co, ja nie mam żadnego problemu z "komercyjnością" tego albumu. dużo bardziej komercyjne, w złym tego słowa znaczeniu, są dla mnie takie albumy jak chociażby Youthanasia czy Coma Of SoulsLukaSieka pisze:I z tym 10 na 10 "Metallicy" z 1991 roku tez trochę przegiąłeś "...And Justice For All" i "Master Of Puppets" zjadają te płyte po 5 sekundach. Ale.... W zasadzie pierwsza płyta, która muzyke metalową wprowadziła tak już na serio na salony. Pierwsza gdzie mieli tyle teledysków i różnych przebojów Ja osobiście bardzo się zawiodłem na tym materiale kiedy pierwszy raz słyszałem, a słyszałem płyty kapeli po kolei....
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19536
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
voivod' pisze:Coma Of Souls
"Youthanasia" owszem, ale "Coma Of *urwa Souls"
Nie no, tak się dłuższą chwile zastanawiam i w zasadzie nie wiem o co Ci chodzi z tym Kreatorem.... Ta płyta na dobrą sprawe jest tak samo komercyjna jak choćby wcześniejsza 'Extreme Aggression", "South Of Heaven", "Seasons In The Abyss", "Twisted Into Form", "The Years Of Decay", "Agent Orange", "Handle With Care".....
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
Generalnie Kreator przecież w *uj przebojowa kapelka.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Metallica
Jeżeli Coma Of Souls jest komercyjna to Metallica i Youthanasia to chyba materiały zrobione pod vive, ichniejszą eurowizje i w ogóle piosenki dla cheerleaderek.LukaSieka pisze:voivod' pisze:Coma Of Souls![]()
![]()
![]()
![]()
"Youthanasia" owszem, ale "Coma Of *urwa Souls"Co tam jest do c*uja przebojowego, komercyjnego ???
Nie no, tak się dłuższą chwile zastanawiam i w zasadzie nie wiem o co Ci chodzi z tym Kreatorem.... Ta płyta na dobrą sprawe jest tak samo komercyjna jak choćby wcześniejsza 'Extreme Aggression", "South Of Heaven", "Seasons In The Abyss", "Twisted Into Form", "The Years Of Decay", "Agent Orange", "Handle With Care".....
Coma Of Souls uważam za świetne zwieczenie thrashowej pracy Kreatora od 1984 do 1990 roku. Predzej bym sie pokusił o Outcast czy Endorame, chociaz to tak na prawde mało komercyjne płyty. Przy tych melodyjnych pioseneczkach z Load i Reload to jak Christian Death i Bauhaus przy Moonlight i Artrosis
Re: Metallica
ten album jest potwornie wtóry względem Extreme Aggression, przepitolony i rozmiękczony masą czysto heavy-metalowych elementów i przesadną ilością melodii, wyraźnie zrealizowany w celu poszerzenia grupy docelowej. Natomiast zgadzam się że nie jest przebojowy, tyle jest w tym przypadku jest to jego dużą wadą. Na szczęście na Renewal poszli już w zupełnie inną(ciekawszą) stronę.LukaSieka pisze:Youthanasia" owszem, ale "Coma Of *urwa Souls" Co tam jest do c*uja przebojowego, komercyjnego ???
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19536
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
Jest więcej melodii niż na "Extreme Aggression", ale nie melodii jak w Rhapsody czy tam Stratovarius i z tą wtórnością względem poprzedniczki ni c*uja się nie zgodzę. Jeżeli już to "Extreme Aggression" jest prostsza i bardziej przystępna.... Ja rozumiem takie zarzuty wobec jakiegoś "Violent Revolution"....voivod' pisze:ten album jest potwornie wtóry względem Extreme Aggression, przepitolony i rozmiękczony masą czysto heavy-metalowych elementów i przesadną ilością melodii, wyraźnie zrealizowany w celu poszerzenia grupy docelowej. Natomiast zgadzam się że nie jest przebojowy, tyle jest w tym przypadku jest to jego dużą wadą. Na szczęście na Renewal poszli już w zupełnie inną(ciekawszą) stronę.
A czy na "Renewal" poszli w ciekawszą strone? Po kilku latach słuchania przekonałem się do "Renewal". Niegdyś nienawidziliśmy tej płyty, nienawidziliśmy Petrozzy za to posuniecie.
Mój znajomy nawet w 1992 roku chciał sobie usuwać kwasem wytatuowane logo Kreator z klatki piersowej na odpowiedzialność Mille Petrozzy
Teraz sprawa u mnie np. ma się nieco inaczej (ale daleko temu materiałowi do klasyków z lat '84-'90, z "Coma Of Souls" oczywiście włącznie), choć mam wielu zawodników pośród znajomych, fanów Kreatora, którzy nie tolerują już nic po "Coma Of Souls".
"Coma Of Souls" jest dla mnie jak i dla wielu kolejną bardzo dobrą płytą Kreatora, z zarąbistymi tekstami i świetnym spójnym thrash metalowym klimatem A.D. 1990. Nie wyobrażam sobie ażby ten lp brzmiał inaczej czy był bardziej przebojowy. To byłby gwóźdź do trumny tego materiału.
Zupełnie nie rozumiem zarzucanie komercyjności temu materiałowi. No bo jeżeli mówić o komercjalizacji Kreatora w 1990 roku wraz z wydaniem 5 lp to co byś w takim razie powiedział o takim "Rust In Peace"??
Większość płyt thrash metalowych drugiej połowy lat 80tych jeszcze wtedy thrash metalowych kapel brzmi o wiele bardziej przystępnie i jak sam stwierdziłeś komercyjnie niż Kreator.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
Violent Revolution to dla mnie najlepszy album późnego Kreatora, za to Coma Of Souls zdecydowanie najsłabszy z okresu "klasycznego". Trochę podobny casus jak Symbolic, dla Schuldinera...LukaSieka pisze:Jest więcej melodii niż na "Extreme Aggression", ale nie melodii jak w Rhapsody czy tam Stratovarius i z tą wtórnością względem poprzedniczki ni c*uja się nie zgodzę. Jeżeli już to "Extreme Aggression" jest prostsza i bardziej przystępna.... Ja rozumiem takie zarzuty wobec jakiegoś "Violent Revolution"....
A czy na "Renewal" poszli w ciekawszą strone? Po kilku latach słuchania przekonałem się do "Renewal". Niegdyś nienawidziliśmy tej płyty, nienawidziliśmy Petrozzy za to posuniecie.
Ja nie miałem etapu nienawidzenia Renewal, bo zanim go usłyszałem to wcześniej załapałem się już na Voivod i Coroner ;P
gdyby całe Rust In Peace było w klimacie Tornado of Souls to pewnie miałbym o nim podobne zdanie jak o Coma Of Souls ;P A dla odmiany na tym albumie Kreatora jest tylko jeden świetny numer, Agents of Brutality...LukaSieka pisze:Zupełnie nie rozumiem zarzucanie komercyjności temu materiałowi. No bo jeżeli mówić o komercjalizacji Kreatora w 1990 roku wraz z wydaniem 5 lp to co byś w takim razie powiedział o takim "Rust In Peace"??
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19536
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
Ja tam uwielbiam cały "Coma Of Souls", od początku do końca tak jak "Terrible Cetainty" czy "Extreme Aggression". Nigdy nie słyszałem i nie czułem tam krzty komercyjności, sprzedajności, dania dupy. Zawsze ta płyta kojarzyła mi się z tym co w Kreatorze lubiłem najbardziej, z tym ich konkretnym wizerunkiem, czego już nie mogłem nigdy powiedzieć o Metallice po usłyszeniu "Metallica".
a tak baj de łej to są tutaj moje oceny płyt wcześniej wymienianych kapel
Kill'em All - 10/10
Ride The Lightning - 9/10
Master Of Puppets - 10/10
…And Justice For All - 9/10
Metallica - 4/10
Dalej nie oceniam bo nic nie byłoby i tak powyżej 3/10, więc nie ma sensu.
W tym momencie powinnien być definitywnie koniec.....
Bonded By Blood - 10/10
Pleasures Of The Flesh - 9/10
Fabulous Disaster - 8/10
Impact Is Imminent - 8/10
Force Of Habit - 8/10
Tempo Of the Damned - 9/10
Shovel Headed Kill Machine - 6/10
The Atrocity Exhibition: Exhibit A - 7/10
Exhibit B: The Human Condition - 8/10
The Legacy - 9/10
The New Order - 7/10
Practice What You Preach - 7/10
Souls Of Black - 6/10
The Ritual - 9/10
Low - 5/10
Demonic - 5/10
The Gathering - 5/10 (specjalnie musiałem od kumpla przedwczoraj pożyczyć, przypomnieć to sobie, żeby dać te 5
)
The Formation Of Damnation - 5/10
Dark Roots Of Earth - 6/10
Ja znowu wychowałem się na raczej prostszych muzycznie i w wymowie rzeczach typu Kreator, Sepultura, Sodom, D.R.I., Destruction, Slayer, Tankard, Assassin. Troche minęło czasu zanim z lekka ochłonąłem i zacząłem też coś dostrzegać w trochę bardziej połamanych rzeczach typu Mekong Delta, Coroner, Anacrusis, Voivod....voivod' pisze:Ja nie miałem etapu nienawidzenia Renewal, bo zanim go usłyszałem to wcześniej załapałem się już na Voivod i Coroner ;P
a tak baj de łej to są tutaj moje oceny płyt wcześniej wymienianych kapel
Kill'em All - 10/10
Ride The Lightning - 9/10
Master Of Puppets - 10/10
…And Justice For All - 9/10
Metallica - 4/10
Dalej nie oceniam bo nic nie byłoby i tak powyżej 3/10, więc nie ma sensu.
W tym momencie powinnien być definitywnie koniec.....
Bonded By Blood - 10/10
Pleasures Of The Flesh - 9/10
Fabulous Disaster - 8/10
Impact Is Imminent - 8/10
Force Of Habit - 8/10
Tempo Of the Damned - 9/10
Shovel Headed Kill Machine - 6/10
The Atrocity Exhibition: Exhibit A - 7/10
Exhibit B: The Human Condition - 8/10
The Legacy - 9/10
The New Order - 7/10
Practice What You Preach - 7/10
Souls Of Black - 6/10
The Ritual - 9/10
Low - 5/10
Demonic - 5/10
The Gathering - 5/10 (specjalnie musiałem od kumpla przedwczoraj pożyczyć, przypomnieć to sobie, żeby dać te 5
The Formation Of Damnation - 5/10
Dark Roots Of Earth - 6/10
Ostatnio zmieniony czw paź 23, 2014 3:09 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Metallica
Może to dlatego, że mi się ten album jednoznacznie kojarzy z rzeczami typu Black Sabbath, AC/DC, Danzig, z takim ciężkim graniem wyrośniętym z bluesa, czyli czymś co cenie generalnie wyżej niż metal. Żeby było ciekawiej to przecież Exodus już na Fabulous Disaster, czy Impact Is Imminent przemycał dużo takiego grania i nikomu nie przeszkadza że grali covery komercyjnych multiplatynowych rockowych, czy nawet funkowych kapel, heh.LukaSieka pisze: Zawsze ta płyta kojarzyła mi się z tym co w Kreatorze lubiłem najbardziej, z tym ich konkretnym wizerunkiem, czego już nie mogłem nigdy powiedzieć o Metallice po usłyszeniu "Metallica".
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19536
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
Gdzie tam na "Impact Is Imminent" jest jakiś cover? Na tym singlu "Objection Overruled" był chyba tylko kawałek Teda Nugenta, ale na Immpact nie było raczej coveru. A czy ten kawałek grupy War z "Fabulous Disaster" był komercyjny i multiplatynowy to nie wiem, bo go nie znam z pierwotnej wersji. Generalnie najsłabszy punkt płyty. Odstaje ten kawałek od reszty bardzo. No może jeszcze ten wstęp do "Cajun Hell", to też mi jakoś dziwnie leży.voivod' pisze:Może to dlatego, że mi się ten album jednoznacznie kojarzy z rzeczami typu Black Sabbath, AC/DC, Danzig, z takim ciężkim graniem wyrośniętym z bluesa, czyli czymś co cenie generalnie wyżej niż metal. Żeby było ciekawiej to przecież Exodus już na Fabulous Disaster, czy Impact Is Imminent przemycał dużo takiego grania i nikomu nie przeszkadza że grali covery komercyjnych multiplatynowych rockowych, czy nawet funkowych kapel, heh.LukaSieka pisze: Zawsze ta płyta kojarzyła mi się z tym co w Kreatorze lubiłem najbardziej, z tym ich konkretnym wizerunkiem, czego już nie mogłem nigdy powiedzieć o Metallice po usłyszeniu "Metallica".
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6567
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Metallica
To jest jakis nonsens. Ja nie wiem po co wy szukacie dziury w w całym. Na takim Black Albumie ta zarzucana komercyjność jest podana na tacy, czarno na białym. Wystraczy porównac, włączyć Kreatora a później Metallice.
Ostatnio zmieniony czw paź 23, 2014 6:10 pm przez Adrian S.O.S., łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Metallica
Co to jest ta komercyjność?
Re: Metallica
Nagrywali tez covery AC/DC i Rolling Stonsow, to nie są zespoły thrashowe, wiec chyba komercjaLukaSieka pisze:Gdzie tam na "Impact Is Imminent" jest jakiś cover? Na tym singlu "Objection Overruled" był chyba tylko kawałek Teda Nugenta, ale na Immpact nie było raczej coveru. A czy ten kawałek grupy War z "Fabulous Disaster" był komercyjny i multiplatynowy to nie wiem, bo go nie znam z pierwotnej wersji. Generalnie najsłabszy punkt płyty. Odstaje ten kawałek od reszty bardzo. No może jeszcze ten wstęp do "Cajun Hell", to też mi jakoś dziwnie leży.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19536
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Metallica
hehe. Już tak się nie droczvoivod' pisze:Nagrywali tez covery AC/DC i Rolling Stonsow, to nie są zespoły thrashowe, wiec chyba komercja
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.

