A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
no ja tam jak słucham IM to różnie raz zwracam uwage na głos , raz na bass a raz mam ochote tylko na gitary i perkusje
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
najlepiej jak wszystko nam pasuje
To wtedy słucham płyt Bruce'owych. Ale myślę, że nie warto mi rezygnować z Blaze'a tylko ze wzgędu na jego głos, bo jednak solówki tam to poezja.
-
Deleted User 1499
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja co prawda po dlugim czasie ale docenilem glos Blaze.Swietnie pasuje na obu plytch , zwlaszcza na mrocznym X-Factor.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja wole X Factor od dwoch pierwszycdh zdecydowanie, na X Blaze spiewa w niesamowity nieznany dla Paula sposob 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Oooo... co za mądry człowiekSzajba pisze:Kratos ma racje
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
album calkiem niezly ale nie wysmienity,bez watpienia dla mnie po powrocie Adriana i Brucea to Brwve new world jest najlepszym albumem chociaz A Matter...ma calkiem fajne brzmienie i niektore utwory sa naprawde wysokich lotow
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
No bo przecież nie jestmiki pisze:skoro 8,5 to nie jest wybitna płyta
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Płyta jest do bani, jak to mówiłem kilkukrotnie, ale przyznaję się wszem i wobec "Benjamin" mi się naprawdę podoba. Świetny kawałek po prostu, od dwóch dni tylko jego słucham. Nad resztą kawałków można tylko zapłakać, ale Reincarnation Of Benjamin Breeg jest wypierdowy. Jest taki jak być powinien, absolutnie nic bym nie zmienił. Szkoda, że tylko jeden...
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
wiadomo, że każdy to inaczej ocenia. dla mnie '8,5' to coś już wspaniałego. ja '10' nigdy nie dałem, bo to dla mnie absolut, a takich nie ma. jak będę umiarał to dam jedną '10' :fArtur pisze:No bo przecież nie jest
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
A to ja rygorystyczny nie jestem nic a nic. 10 daję całkiem sporo ;]
A płyty wspaniałe dla mnie zaczynają się od 9
A płyty wspaniałe dla mnie zaczynają się od 9
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
zgadzam się z kolegą (o dziwomiki pisze:wiadomo, że każdy to inaczej ocenia. dla mnie '8,5' to coś już wspaniałego. ja '10' nigdy nie dałem, bo to dla mnie absolut, a takich nie ma. jak będę umiarał to dam jedną '10' :f
z tym, że wolę skalę 1-6, bo jakoś trudno mi wyobrazić sobie różnicę między 1 a 10
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
miło czytać po tym wszystkim co pisano tu po wydaniu go na singlu - dla mnie to absolutny top od pierwszego przesłuchania, a na dzisiaj nie wiem czy nie w top 3 wszystkich numerów IMmimski pisze:przyznaję się wszem i wobec "Benjamin" mi się naprawdę podoba. Świetny kawałek po prostu[...]
Reincarnation Of Benjamin Breeg jest wypierdowy. Jest taki jak być powinien, absolutnie nic bym nie zmienił.
If 50 million people say a stupid thing, it's still a stupid thing.
-
Deleted User 1499
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Dla mnie ten kawalek byl od poczatku w top i tak pozostalo.
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja, gdy znaliśmy tylko 3 utwory, wolałam Benka niż Brighter'a którym się tak wszyscy zachwycali. Benjamin jest boski i ta solówka, nie wiem czemu mi na początku nie pasowała, jest świetna
to mój ulubiony fragment :
My sins are many, my guilt is too heavy,
The question of knowing of how then what I know?
I'm able to see things, things that I don't wanna see,
The lies of a thousand souls weigh heavy down on me
i riff
i cały dalszy tekst jest moim ulubionym
to mój ulubiony fragment :
My sins are many, my guilt is too heavy,
The question of knowing of how then what I know?
I'm able to see things, things that I don't wanna see,
The lies of a thousand souls weigh heavy down on me
i riff
i cały dalszy tekst jest moim ulubionym
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
do solowek tez nie moglem sie przekonac, ale one sa wlasnie takie jakie powinny byc ! 
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
otóż to i myślę, że to jest kolejny dowód na to, że do płyty trzeba jakoś "dotrzeć" i 5 przesłuchań to za mało:) No i najlepiej słuchać całej płyty na raz to wtedy czuć ten klimatDziku pisze:do solowek tez nie moglem sie przekonac, ale one sa wlasnie takie jakie powinny byc !
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
jak to już było mówionie: klimat można sobie pierdząc w pokoju zrobić.
poza tym argument, że płyta podoba się jak się przesłucha ją 258,5 raza to bida
poza tym argument, że płyta podoba się jak się przesłucha ją 258,5 raza to bida
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
jak to już było mówionie: klimat można sobie pierdząc w pokoju zrobić.
zazdroszcze
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
sam mieszkam sobie, a do tego to nie mój text apropo wątku był, dlatego zresztą dwukropek
Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!
to też, no ale chyba wiesz co mam na myśli mówiąc o klimaciemiki pisze:jak to już było mówionie: klimat można sobie pierdząc w pokoju zrobić.
akurat w Twoją stronę argumentów nie zamierzam kierować, bo wiem że to nic nie damiki pisze:poza tym argument, że płyta podoba się jak się przesłucha ją 258,5 raza to bida
Natomiast wiem, że część osób po pewnym czasie się przekonuje i odkrywa coś nowego.


