Strona 69 z 78

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr lut 12, 2025 9:53 pm
autor: pz
No i to by się zgadzało. Luczyfer zawsze sam tworzył ten zespół :lol:

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr lut 12, 2025 9:57 pm
autor: nugz
Typ wyglądał na większego dzbana niz Mustaine. Sprawdziło sie :P

Re: TSA,Turbo czy Kat

: śr lut 12, 2025 10:08 pm
autor: johnny_o
KAT - Polish instrumental "trash" legends, Piotr Luczyk's solo project :lol:

Re: TSA,Turbo czy Kat

: czw lut 13, 2025 7:42 am
autor: gumbyy
Piękne podsumowanie: "trash trailblazer" ;) :lol:

Re: TSA,Turbo czy Kat

: czw lut 13, 2025 9:44 am
autor: Cold
Ładny mi pionier, chyba egoizmu, zawiści, zacietrzewienia. Szczyt buractwa.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: czw lut 13, 2025 4:34 pm
autor: Deleted User 6661
Któraś z dwóch ostatnich płyt - arcydzieł Luczyka była na Spotify, ale nie pamiętam, która. Kiedyś ją przesłuchałem i teraz nie wiem, którą... Nie, żeby mnie to specjalnie zajmowało...

Błędy w niepoprawnym przyporządkowaniu nowości zdarzają się często na Spotify, jeśli nazwa wykonawcy jest taka sama.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: czw lut 13, 2025 4:36 pm
autor: Metalophil
qracoss pisze: śr lut 12, 2025 5:02 pm Nowy singiel Turbo miazgaaaa.Zapowiada sie swietna plyta.
A tekstu nie powstydziłby się Flapjack czy inny Kazik ;) Tylko taki trochę mało "turbowy" ;)
Pierdolnięcie jest, chociaż linia melodyczna wokalu cokolwiek dziwna. Na szczęście jutro na żywo poznam pozostałe kompozycje ;)

Re: TSA,Turbo czy Kat

: czw lut 13, 2025 8:51 pm
autor: pz
Ogólnie linie są mocno tomkowe, czyli nieoczywiste

Re: TSA,Turbo czy Kat

: czw lut 13, 2025 10:15 pm
autor: Jan Kusiciel
A ja jestem ciekaw czy ktoś oprócz mnie w melodii i rytmie części zwrotki "dzieląc między sobą tort, który nam należy się" i kolejnym "obiecując pięknie tak to, co nie chce spełniać się" słyszy wariację na temat melodii jednej z piosenek z Somewhere in Time. Ale więcej nie napiszę aby nie sugerować.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: czw lut 13, 2025 10:44 pm
autor: Max323
Wasted Years?

Re: TSA,Turbo czy Kat

: pt lut 14, 2025 3:05 pm
autor: Jan Kusiciel
Max323 pisze: czw lut 13, 2025 10:44 pmWasted Years?
Jeśli też to słyszysz, to jest nas już dwóch.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: pt lut 14, 2025 4:12 pm
autor: Max323
Zwróciłem uwagę dopiero jak napisałeś.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: pt lut 14, 2025 4:25 pm
autor: gumbyy
No jest delikatne podobieństwo.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: sob lut 15, 2025 3:25 pm
autor: blackcocker
Update blackcockerowego top 5 płyt Turbo:

1. Strażnik
2. Żywioł
3. Blizny

długo nic...

4. Kawaleria
5. Dorosłe

Re: TSA,Turbo czy Kat

: sob lut 15, 2025 3:29 pm
autor: pz
Strażnik
Blizny
Żywioł
Kawaleria
Dzieci
Wojownik


....
Inne
......


Smak ciszy
Epidemie
One way

Re: TSA,Turbo czy Kat

: sob lut 15, 2025 4:02 pm
autor: Jan Kusiciel
Strażnik, Kawaleria
Blizny
Smak, Tożsamość, Żywioł
Epidemic
Dorosłe dzieci
Dead End
Wojownik
Awatar
One Way

aż sam się dziwię, że to tak wygląda, ale tak właśnie jest.
Edit: estem nawet skłonny dać Dead End przed Dzieci.

Re: TSA,Turbo czy Kat

: sob lut 15, 2025 4:47 pm
autor: Sardi
Strażnik
Żywioł
Blizny
Kawaleria
Dorosłe
Woj
Tożsamość
Awatar
Smak
Epidemie

Dead End i One Way w nawias i poza konkursem bo to jest już tak zupełnie inne granie ze to nie ma sensu

Re: TSA,Turbo czy Kat

: sob lut 15, 2025 4:48 pm
autor: Sardi

Re: TSA,Turbo czy Kat

: sob lut 15, 2025 4:54 pm
autor: Schizoid
:lol: :lol: :lol:

Widzę, że wtedy głosowałem na Żywioł. Obecnie miałbym spore wątpliwości, czy wybrać Żywioł, czy może jednak Strażnika. Po tych krążkach wskazałbym pewnie Kawalerię i może Tożsamość. Blizny mi się podobają, ale za wcześnie na wyrokowanie. Na pewno bliżej topu niż dalej, choć akurat w przypadku Turbo to nie jest jakieś wielkie osiągnięcie xD

Re: TSA,Turbo czy Kat

: ndz lut 16, 2025 8:30 am
autor: cezi
blackcocker pisze: sob lut 15, 2025 3:25 pm Update blackcockerowego top 5 płyt Turbo:

1. Strażnik
2. Żywioł
3. Blizny

długo nic...

4. Kawaleria
5. Dorosłe
Ja jednak jestem z innego pokolenia, dlatego dla mnie Kawalerii nic nie przebije. Dla mnie personalnie jest to najlepsza polska płyta. Bez słabego utworu (no może Sztuczne Oddychanie jest ćwierć poziomu niżej od reszty). Usłyszałem ją gdzieś pierwszy raz w okolicach 1991 roku i praktycznie zdarłem winyla. Teraz już się tak muzyki nie słucha ( w sensie w kółko to samo), bo jest za duży wybór.