Strona 69 z 189

Re: Megadeth

: pt mar 13, 2020 11:53 pm
autor: Dejavu
Dobra Dżozef, to co z tą innowacyjnością :D?

Re: Megadeth

: pt mar 13, 2020 11:58 pm
autor: AncientMariner
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 11:23 pm O ja pierdole

Dobra, to specjalnie napisze prościej:
Naszywka była FIGURA RETORYCZNA, zobrazowaniem i skrótem.

Coroner nie jest wymieniany w tym samym szeregu co vio-lence, forbidden, exodus, kreator.
Często słyszałem jak ktoś wymienia jednym tchem Coroner razem z Kreator, Mekong Delta, Holy Moses, Destruction. Tak samo Voivod. I podobnie Megadeth. Jakoś jest zawsze wymieniany w jednym szeregu z innymi thrashowym zespołami. Ale to pewnie przypadek skoro Rust In Peace jest bardziej nowatorskim dziełem niż choćby płyty Voivod - Nothingface, Dimension Hatross, Killing Technology

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 12:00 am
autor: Deleted User 357
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 11:23 pm Coroner nie jest wymieniany w tym samym szeregu co vio-lence, forbidden, exodus, kreator.
Nie no sorry ale o czym Ty mówisz? Nie znam nikogo kto by znał Forbidden czy Vio-Lence i by nie doceniał Coronera.

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 12:05 am
autor: Djuk_416
AncientMariner pisze: pt mar 13, 2020 11:58 pm
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 11:23 pm O ja pierdole

Dobra, to specjalnie napisze prościej:
Naszywka była FIGURA RETORYCZNA, zobrazowaniem i skrótem.

Coroner nie jest wymieniany w tym samym szeregu co vio-lence, forbidden, exodus, kreator.
Często słyszałem jak ktoś wymienia jednym tchem Coroner razem z Kreator, Mekong Delta, Holy Moses, Destruction. Tak samo Voivod.
Faktycznie moze teraz jakieś dzieciaki z tymi ładnie naszytymi wydrukowanymi z komputera naszywkami na jeansowych kurtkach nie wymieniają bo sobie jakieś nowe podziały stylistyczne wymyśliły. Odkąd tylko pamiętam to Coroner zawsze wymieniali jako zespół należący do thrashowej elity z min. Kreator, Destruction, Voivod, Assassin, Exodus, Exumer. A słuchałem ich jeszcze zanim wystąpili na metlamanii w 1989 roku. Na przełomie 80 i 90 lat każdy szanujący się fan thrashu ich słuchał bo zwyczajnie nagrywali świetne thrashowe albumy. A że różniły się od płyt Sodom i Living Death to chyba tylko lepiej że thrash nie stał się tak skostniałym gatunkiem w którym tylko naśladowano by pierwsze płyty Slayer i Sepultury

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 12:06 am
autor: Bon Dzosef
AncientMariner pisze: pt mar 13, 2020 11:58 pm
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 11:23 pm O ja pierdole

Dobra, to specjalnie napisze prościej:
Naszywka była FIGURA RETORYCZNA, zobrazowaniem i skrótem.

Coroner nie jest wymieniany w tym samym szeregu co vio-lence, forbidden, exodus, kreator.
Ale to pewnie przypadek skoro Rust In Peace jest bardziej nowatorskim dziełem niż choćby płyty Voivod - Nothingface, Dimension Hatross, Killing Technology
Proszę o pokazanie w którym miejscu postawiłem Megadeth ponad Voivod pod względem innowacji

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 12:25 am
autor: AncientMariner
Dzosef pisze: sob mar 14, 2020 12:06 am
AncientMariner pisze: pt mar 13, 2020 11:58 pm
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 11:23 pm O ja pierdole

Dobra, to specjalnie napisze prościej:
Naszywka była FIGURA RETORYCZNA, zobrazowaniem i skrótem.

Coroner nie jest wymieniany w tym samym szeregu co vio-lence, forbidden, exodus, kreator.
Ale to pewnie przypadek skoro Rust In Peace jest bardziej nowatorskim dziełem niż choćby płyty Voivod - Nothingface, Dimension Hatross, Killing Technology
Proszę o pokazanie w którym miejscu postawiłem Megadeth ponad Voivod pod względem innowacji
No skoro Voivod jest uważany za zespół mimo wszystko thrashowy a Rust in Peace według Ciebie jest tak innowacyjny i thrashowy nie jest....

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 12:38 am
autor: Bon Dzosef
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 11:04 pm
Zdan pisze: pt mar 13, 2020 9:54 pm Proste jak konstrukcja cepa. To porównanie - tradycyjny jednak "RIP" versus dużo bardziej "odlotowe" i innowacyjne "Mental Vortex" oraz "Grin". Obie kapele ze sceny thrashowej, obie działające mniej więcej w tym samym czasie (przy czym Megadeth dłużej oczywiście).
Nie wydaje mi się, żeby Coroner należał do tej thrashowej sceny. Zresztą Voivod podobnie.

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 12:55 am
autor: LukaSieka
octavarium pisze: pt mar 13, 2020 11:11 am Ale niemieckie zespoły też w latach dziewięćdziesiątych flirtowały z innymi gatunkami. No może poza Sodom bo oni ciągle grali to samo. Kreator jednak złagodził na jakis czas brzmienie po Cause for Conflict. Renewal to tez nie był rasowy thrash metal. Destruction natomiast zaczeli tak kombinować ze nie dało się tego słuchać. Dopiero na All Hell Breaks Loose wrócili do starego stylu
O Kreator już prędzej ktoś napisał. Dodam jedynie, że tylko dlatego, że "Renewal", "Endorama" i "Outcast" nie były thrashowe, to Kreator wcześniej jak i do tej pory za takowy jest uważany. No chyba nikt nie powie, że na rzuconą nazwę Kreator komuś kojarzy się to hasło z zespołem grającym pod Sisters Of Mercy i Bauhaus. Podobnie jest z Megadeth. Mimo tych miękkich płyt wydawanych po "Rust In Peace".
Co do Destruction, to tam sprawa była trochę bardziej skomplikowana, gdyż reszta zespołu wyrzuciła założyciela tej kapeli i zaczęli z ta kapelą wyprawiać różne dziwaczne rzeczy. Schmier, którego wywalili niejednokrotnie namawiał ich, żeby zmienili nazwę, bo nagrywając te pseudo eksperymenty, jednocześnie rujnowali to na co Destruction pracowało lata. No ale na nic to było, bo dzisiaj Mike (gitarzysta Destruction) nawet wstydzie się takiego "The Least Successful Human Cannonball". Na całe szczęście te płyty bez Schmiera wychodziły w tak małych nakładach, że do zbyt wielu ludzi nie trafiły. Krótko mówiąc to co Mike i Olly zrobili w pewnym momencie z Destruction, to po prostu jedna wielka tragedia.
Djuk_416 pisze: sob mar 14, 2020 12:05 am
AncientMariner pisze: pt mar 13, 2020 11:58 pm
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 11:23 pm O ja pierdole

Dobra, to specjalnie napisze prościej:
Naszywka była FIGURA RETORYCZNA, zobrazowaniem i skrótem.

Coroner nie jest wymieniany w tym samym szeregu co vio-lence, forbidden, exodus, kreator.
Często słyszałem jak ktoś wymienia jednym tchem Coroner razem z Kreator, Mekong Delta, Holy Moses, Destruction. Tak samo Voivod.
Faktycznie moze teraz jakieś dzieciaki z tymi ładnie naszytymi wydrukowanymi z komputera naszywkami na jeansowych kurtkach nie wymieniają bo sobie jakieś nowe podziały stylistyczne wymyśliły
Też mi się tak wydaję. Coroner to jak najbardziej thrashowa kapela. Ich "No More Color" czy "Punishment For Decadence" można spokojnie postawić obok płyt Kreator "Extreme Aggression, "Coma Of Souls", Destruction "Release From Agony" czy innego Holy Moses "The New Machine Of Liechtenstein". Voivod ze swoimi "Killing Technology" i "Dimension Hatross" jak najbardziej do tego zestawu pasuje. Z reszta wystarczy obejrzeć koncert ze wschodniego Berlina z początku 1990 roku, gdzie wystąpiły na jednej scenie: Kreator, Tankard, Coroner i angielski Sabbat. Wszystkie te kapele choć inne, grały te same thrashowe tempa i thrashowe patenty. W skrócie miały ten sam thrash metalowy mianownik.

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 1:49 am
autor: Adrian S.O.S.
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 11:23 pm O ja pierdole

Dobra, to specjalnie napisze prościej:
Naszywka była FIGURA RETORYCZNA, zobrazowaniem i skrótem.

Coroner nie jest wymieniany w tym samym szeregu co vio-lence, forbidden, exodus, kreator.

Bardziej zrozumiałe? Wszystko bierzesz w życiu dosłownie?
Dziwie sie ze brałes mój post na powaznie skoro był utrzymany w podobnym tonie co Twój

I Coroner czesto jest wymieniany w tym samym szeregu co Forbidden i Kreator

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 8:54 am
autor: Zdan
Nawet jeśli nie jest (choć z tym bym dyskutował bo to jedna z najbardziej poważanych kapel z Europy) to dlaczego go nie przytoczyć? To tak samo thrashowa kapela jak te wymienione tylko z odlotem w inną stronę (na końcu kariery). Co przeszkadza w dyskusji użyć ich do zobrazowania pewnego porównania? Nie wyciągnąłem przecież jakiejś dziwnej kapeli z dupy którą zna tylko pięć osób ;)

Ale zapytam inaczej - nie uważasz, że w swoim czasie (1986) "Reign In Blood" było dużo bardziej innowacyjnym i nowatorskim krążkiem niż "RiP" w 1990 roku (gdy szalał już death metal)? Oczywiście "RiB" to nadal dość tradycyjny w swojej formule krążek (choć iście hardcore punkowe podejście do większości kawałków to pewne nowum).

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 10:51 am
autor: Felcio
Djuk_416 pisze: sob mar 14, 2020 12:05 am Odkąd tylko pamiętam to Coroner zawsze wymieniali jako zespół należący do thrashowej elity z min. Kreator, Destruction, Voivod, Assassin, Exodus, Exumer. A słuchałem ich jeszcze zanim wystąpili na metlamanii w 1989 roku. Na przełomie 80 i 90 lat każdy szanujący się fan thrashu ich słuchał bo zwyczajnie nagrywali świetne thrashowe albumy
Byłem na tej metalmanii. Skroili mi wtedy dwa badziki Venom i D.R.I. w Katowicach jeszcze zanim doszedłem do Aleji Korfantego :D Odnośnie poruszonego tematu Coroner napisze że sporo thrasherów wtedy paradowało pod spodkiem z logo Coroner na koszulce albo na rękawie ramoneski. Z Voivod podobnie. Kanadyjczycy w Polsce w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych tez byli wielbionym bandem przez polskich fanów thrashu. Nawet nie wiem czy nie bardziej niż Coroner. Ale pewnie dzisiejsi thrashowcy się lepiej na tym wszystkim znają i Coronera i Voivoda nie uważają :wink:

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 3:21 pm
autor: Dejavu
Dobra, dobra, ale co z tą innowacyjnością RiP, bo czekam na coś co zmieni moje rozumienie muzyki :D

Re: Megadeth

: sob mar 14, 2020 3:51 pm
autor: Djuk_416
Felcio pisze: sob mar 14, 2020 10:51 am
Byłem na tej metalmanii. Skroili mi wtedy dwa badziki Venom i D.R.I. w Katowicach jeszcze zanim doszedłem do Aleji Korfantego :D
Nie pamiętam już dokładnie czy było to na tej czy rok późniejszej metalmanii. Tak czy siak mojemu obecnemu szwagrowi zajebali buty bo miał nowe kilka dni wcześniej kupione robbinsy :D To były czasy :) . Uciekało się na dworzec przez pół miasta przed szczeciniakami a na peronie dostaliśmy po ryju od jakiejś miejscowej ekipy, w dodatku jeszcze koledze zabrali pieniądze i buty :)

Re: Megadeth

: ndz mar 15, 2020 3:03 pm
autor: Adrian S.O.S.
Dejavu pisze: sob mar 14, 2020 3:21 pm Dobra, dobra, ale co z tą innowacyjnością RiP, bo czekam na coś co zmieni moje rozumienie muzyki :D
Sam jestem bardzo ciekaw ale widze ze bedzie chyba z tym problem :)

Re: Megadeth

: pt mar 27, 2020 12:57 am
autor: Zakkahletz
Może to nie jakiś mega(deth)news, ale zmarła Michelle, siostra Dave'a.

Re: Megadeth

: pn mar 30, 2020 7:27 pm
autor: Deleted User 2259
Przykra sprawa Junior też kilka lat temu stracił brata.

Re: Megadeth

: pn mar 30, 2020 10:25 pm
autor: Deleted User 2259
Top 5 wałków Mega jak na dziś:

1. Five Magics
2. Addicted to Chaos
3. Hook in Mouth
4. Set the World Afire
5. The Conjuring - OBEY!!!



Wykasowałem offtop dotyczący Dzosefa i booomerów
mic7

Re: Megadeth

: ndz kwie 12, 2020 12:57 pm
autor: octavian
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 12:48 pm Meta nie wiem bo nie słucham.
Nie słuchasz ich bo wyrzucili w 1983 roku Dave'a z zespołu? :)

Re: Megadeth

: ndz kwie 12, 2020 1:11 pm
autor: blackcocker
octavarium pisze: ndz kwie 12, 2020 12:57 pm
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 12:48 pm Meta nie wiem bo nie słucham.
Nie słuchasz ich bo wyrzucili w 1983 roku Dave'a z zespołu? :)
Owszem.

Re: Megadeth

: ndz kwie 12, 2020 1:18 pm
autor: AncientMariner
Nie wiedziałeś że fani Megadeth nie mogą sobie puścić Master of Puppets albo Ride the Lightning bo byłoby to przejawem zdrady wobec Mustaine'a i Megadeth ?? :)