Re: Metallica
: pt lis 28, 2014 5:22 pm
Pierwsze dwa albumy remasterowane z dodatkami jako nowy album??? 
Poszła petycja do fanów o przesyłanie zdjęć, nagrań itp z tamtych lat bo planują wypaśną reedycję ale nie jestem pewien czy dwie pierwsze czy Ride i Master. Posunięcia Mety nie bardzo mnie już interesują. Wolę Megadeth przynajmniej nagrywają płytywidman pisze:Reedycja dwóch pierwszych albumów?? Kiedy?? haha.. no ale te CD sa chyba dobre co można je kupić, normalne, bez bonusów, 1 wydania Vertigo... Teraz tylko czekać aż pododają sto bonusów i zmienią okładki.
Jeśli już to tylko pod warunkiem, że porwie się na to jakiś inny organizator niż Live Nation - czyli Prestige MJM (PGE Arena), Rochstar (Stadion Miejski we Wrocław) lub takie Go-Ahead (powtóka z Maiden na INEA Stadion?). W końcu od 2008 Meta nie grała poza Warszawą... Ale uważam, że byłby to spory przesyt i raczej poczekają i wrócą do nas z nowym LP...lub trasą Escape From The Studio 2017.Zakkahletz pisze:Coś tak mi się zdaje, że możliwy jest gig w Polsce ok. połowy sierpnia...
http://www.deathmagnetic.pl/koncerty/me ... 2015-roku/
Na pewno nie wyda ochnastej składanki The Best Of the Best of the Best z ostatnich albumów, na których basista grał na czerwonej gitarze.Pablo1919 pisze:Przecież Metallica wyrusza w przyszłym roku w historyczną trasę z okazji rocznicy premiery Lords of Summer
krieg pisze:Ralph czekam jak wzorem innych nagrają stare albumy od nowa bo czemu by nie.
Oby nie, bo gdyby zastąpili partie Cliffa tymi nagranymi przez tego małpe Roberta to by było na prawdę niedobrzekrieg pisze:Ralph czekam jak wzorem innych nagrają stare albumy od nowa bo czemu by nie.
No na bank by ładnie w studio wszystko wygładzili, ułożyli, dograli co trzeba w kilku podejściach i na bank wyszedłby obiekt kultu młodych metalsów...LukaSieka pisze:nienadążającym Urlichem
bądź genialnym basista - słuchaj uwag o stylu scenicznym który nie pasuje konserwom metalowymLukaSieka pisze:Oby nie, bo gdyby zastąpili partie Cliffa tymi nagranymi przez tego małpe Roberta to by było na prawdę niedobrze.
Czy genialnym? Ja go wole zdecydowanie za grę w Suicidal Tendencies, bo przecież nie za te pierdoły w Metallice. Z Metallicą, nie nagrał żadnej dobrej płyty (choć to akurat nie po jego stronie stoi wina), z Sucidalami przynajmniej jedną baardzo dobrą, drugą przyzwoitą.Kuki91 pisze:bądź genialnym basista - słuchaj uwag o stylu scenicznym który nie pasuje konserwom metalowymLukaSieka pisze:Oby nie, bo gdyby zastąpili partie Cliffa tymi nagranymi przez tego małpe Roberta to by było na prawdę niedobrze.
#misunderstoodrobert
+1, powiedziałbym nawet, że ta uwaga jest całkiem celna w ocenie wielu innych "surowych" albumówKuki91 pisze:Ogólnie nie wiem czemu tak bardzo was kręci brzmienie KEA, ja zamiast "surowym" nazwałbym je "ch*jowym"
Płyta brzmi normalnie - metalowo, tak jak dużo kapel tamtego czasu, dla mnie to jest jak najbardziej normalne. Wole żeby brzmiała (jak Wy to piszecie) "surowo" niż "popowo". Była wygładzona i miałą ładne sterylne brzmienie rodem z jakiegoś Avenged Sevenfold czy innego Linkin Park.Kuki91 pisze:Ogólnie nie wiem czemu tak bardzo was kręci brzmienie KEA, ja zamiast "surowym" nazwałbym je "ch*jowym" - wiadomo, że klasyka, ale odświeżenie mogłoby być ciekawe, a nie jak wy piszecie tutaj "profanacja".