Strona 70 z 93

Re: Behemoth

: śr lip 04, 2012 2:58 pm
autor: Glebol
Moim zdaniem jest to troche podobnie jak z "God hates us all".Niby bardzo kontrowersyjne ,ale za to jak zajebiście brzmi :)

Re: Behemoth

: śr lip 04, 2012 3:01 pm
autor: vanyorick
"God hates us all" można bardzo łatwo obronić :) Ale to nie temat na forum tylko na co najmniej 5godz rozmowy....

Re: Behemoth

: śr lip 04, 2012 10:41 pm
autor: Mike Stanley
ja zakupie obie pozycje, fajnie coś przeczytać po polsku i może być ciekawie...

teraz tylko czekać na jakąś aferę w mediach i sądach :lol:

Re: Behemoth

: czw lip 05, 2012 9:14 pm
autor: ttomasz
krusejder pisze:Nergal byłby heretykiem dla chrześcijaństwa gdyby zaprzeczał jednej, góra kilku, prawdom dogmatycznym.
W zasadzie zaprzecza istnieniu boga, a to już poważna prawda ;-)
A nawet jeśli nadal nie pasuje, to mniejsza z tym. Tytuł nie musi być naukowo udowodniony i udokumentowany. Przeciętny Polak uzna go za pasujący.
Tak tylko piszę, sama książka, jak i Adaś niewiele mnie interesują, a ciekaw jestem Twojej odpowiedzi na to pierwsze :cool:

Re: Behemoth

: czw lip 05, 2012 10:23 pm
autor: IgorW
vanyorick pisze:"God hates us all" można bardzo łatwo obronić :) Ale to nie temat na forum tylko na co najmniej 5godz rozmowy....
Tia, polecam wypowiedź Toma Araya w dokumencie "Global Metal". Cytując z pamięci:
Q: Do you really think that God hates us all?
A: No, I'm a Catholic. But it's a 'kin great title :D

Re: Behemoth

: czw lip 05, 2012 11:38 pm
autor: szatanista
Przeczytałem "Konkwistadorów Diabła" jednym tchem. Świetna pozycja, polecam.

Re: Behemoth

: czw lip 05, 2012 11:40 pm
autor: vanyorick
IgorW pisze:
vanyorick pisze:"God hates us all" można bardzo łatwo obronić :) Ale to nie temat na forum tylko na co najmniej 5godz rozmowy....
Tia, polecam wypowiedź Toma Araya w dokumencie "Global Metal". Cytując z pamięci:
Q: Do you really think that God hates us all?
A: No, I'm a Catholic. But it's a 'kin great title :D
Pamiętam...
Ale Hanneman i King pewnie coś innego by powiedzieli :)

Re: Behemoth

: pt lip 06, 2012 12:24 am
autor: Elevatorman
a jakie to ma znaczenie ? Słowo God to tylko słowo. Dla jednego god to jest coś tam dla innego coś tam to jest świetny tytuł. Ale nie znaczy że ty i ty i ty i ty musisz pojmować go tak samo. To zajeżdża podstawówkowym co autor miał na myśli.

Re: Behemoth

: pn lip 09, 2012 10:16 am
autor: masarenka
yankes pisze:Od jakiegoś czasu na półkach sklepowych jest już ta pozycja

Obrazek

Nie czytałem jeszcze, czeka w kolejce, ale wydana jest niesamowicie, z wielką dbałością o szczegóły, wizualnie mistrzostwo.
U mnie też miała czekać w kolejce ale otworzyłem na chwilę, zacząłem czytać i niedługo potem okazało się, że książka się skończyła. Wizualnie mistrzostwem bym tego nie nazwał, ale faktycznie wygląda bardzo fajnie.
Bardzo dobrym pomysłem są wywiady, żałuję, że nie ma ich więcej, np. z Michałem Wardzałą.
Anegdoty- jedne zabawne, inne przerażające ;-) ale mnie najbardziej poraziła ta z Glenem Bentonem.

Re: Behemoth

: pt lip 13, 2012 10:51 am
autor: yankes
Plotki okazały się prawdziwe. Nergal jest twarzą energy drinka - "Demon" :lol:

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ne ... poju-demon#

Obrazek


http://www.demonenergy.pl/

Godne pochwały jest to, że część zysków ze sprzedaży idzie na konto DMKS.

Re: Behemoth

: wt paź 09, 2012 4:00 pm
autor: Emilio
http://www.vice.com/pl/read/nergal-ty-bucu

Lubie to! :lol:

IMHO sama prawda :cool:

Re: Behemoth

: wt paź 09, 2012 6:14 pm
autor: Budziol
ja wiem czy sama prawda?
Akurat Darski wydaje mi sie ze ma zdrowy dystans do siebie, ale wiadomo ze lubi robic szum wokół własnej osoby - nieważne czy mówi sie dobrze czy źle, grunt żeby się mówiło twierdzi :)
Natomiast autor tak niezdrowo spina pośladki, że aż żal.

P.S. panie Piotrze czepiajac się szczegółów, "lasy pomorza" to już dojrzała płyta, a nie "żenujące początki" :D

dla mnie zwykły internetowy pyskacz ;)
i jeszcze jedno, że mu się chciało...

Re: Behemoth

: wt paź 09, 2012 6:33 pm
autor: voivod'
Ale o co chodzi? O klip który jest reklamą książki? Ja rozumiem że w tym kraju jest wielu ludzi którzy wykorzystają każdą okazję żeby wbić szpile Nergalowi (i w ogóle każdemu kto odnosi sukces), ale to już jest ROTFL.

Re: Behemoth

: wt paź 09, 2012 6:44 pm
autor: Budziol
mam dokladnie takie samo zdanie :D
to zwykły klip promujący książkę, a ten sie wywewnętrznia nie wiadomo po co i na co :)

Re: Behemoth

: wt paź 09, 2012 9:54 pm
autor: Emilio
Budziol pisze:to zwykły klip promujący książkę
Tak samo jak ten tekst jest TYLKO komentarzem do żenującej jakości tych klipów :)
Budziol pisze:a ten sie wywewnętrznia nie wiadomo po co i na co
Temat dobry jak każdy inny żeby pochwalić czy skrytykować. Po to ktoś te trailery zrobił żeby można było je ocenić (pozytywnie lub negatywnie)... Chyba że o Nergalu jak o Żydach, mówić albo dobrze albo wcale ;) :P

Nie mam osobiście nic do Darskiego, po prostu śmieszy mnie to jego kreowanie się na nowego Szandora LaVeya :lol:

"Lubiłem go, gdy kręcił wieśniackie teledyski z toną taniego CGI, bo z małymi wyjątkami metal traktuję jako coś pokroju horrorów klasy B: przemieszanie grozy z beką."

Mam podobnie. Lubie przyjemny kicz jakim był kiedyś behemoth. Nie za bardzo potrafię natomiast "strawić" Darskiego dzisiaj (to tak od kilku lat) Te jego elementy autokreacyjne gdzie robi za (pseudo)filozofa ;-) Tyle, że jego wywody nadawałyby się do książki w stylu "filozofia zen dla idiotów". Dlatego porównanie jakiego użył autor:

"Nergal okazuje się tylko kimś pomiędzy Kasią Cichopek a Paulo Coelho, kimś, kto ze śnieżnobiałym uśmiechem na twarzy serwuje ludziom Prawdy, które nadają się wyłącznie na Demotywatory."

Uznaje za trafne ;-)
voivod' pisze:Ja rozumiem że w tym kraju jest wielu ludzi którzy wykorzystają każdą okazję żeby wbić szpile Nergalowi
A gdzie wbija szpilkę? Pokazuje i wyjaśnia (językiem może niezbyt eleganckim) co mu się nie podoba. Też nie lubię krytykanctwa dla samego krytykanctwa ale w tym wypadku nie mamy z czymś takim do czynienia. :roll:

Re: Behemoth

: wt paź 09, 2012 10:24 pm
autor: voivod'
Emilio pisze:A gdzie wbija szpilkę? Pokazuje i wyjaśnia (językiem może niezbyt eleganckim) co mu się nie podoba. Też nie lubię krytykanctwa dla samego krytykanctwa ale w tym wypadku nie mamy z czymś takim do czynienia.
Tylko że w tym kraju jest 1000 głupszych reklam i 1000 gorszych zespołów i nikogo specjalnie to nie obchodzi. A gdy na horyzoncie pojawia się Nergal to polski (i co ciekawe tylko polski) internet od razu huczy od hejtów. Już od jakiegoś czasu bardzo mnie to zjawisko intryguje.

Re: Behemoth

: wt paź 09, 2012 11:12 pm
autor: Emilio
voivod' pisze:Tylko że w tym kraju jest 1000 głupszych reklam i 1000 gorszych zespołów i nikogo specjalnie to nie obchodzi.
Trudno żeby szeroko komentowano jutubowy klip kapeli z pcimia dolnego ;) Behemoth jest zespołem powszechnie znanym to i rezonans jaki wytwarza on wśród krytyków jest znacznie mocniejszy :)

Re: Behemoth

: śr paź 10, 2012 9:11 am
autor: IgorW
Emilio, tak na marginesie, co Ci przeszkadza ten Darski i jego sprawki? :) Co masz do tego, na kogo i na co się kreuje? Właścicielem jego osoby nie jesteś, co, jako wolnościowiec, chyba dobrze rozumiesz ;0 Z czego więc bierze się ten problem, z nadmierną identyfikacją z Nergalem? :P

Re: Behemoth

: śr paź 10, 2012 10:23 am
autor: voivod'
Emilio pisze:Behemoth jest zespołem powszechnie znanym to i rezonans jaki wytwarza on wśród krytyków jest znacznie mocniejszy
masz racje, bo jeszcze nigdy nie widzialem zeby ktos rozbieral na czynniki pierwsze reklame ksiazki, bez wzgledu na to o czym ona byla, jaki poziom reprezentowala i kto byl jej autorem. jest to bezprecedensowy sukces Darskiego i jego ekipy.

Re: Behemoth

: śr paź 10, 2012 11:17 am
autor: gumbyy
IgorW pisze:Emilio, tak na marginesie, co Ci przeszkadza ten Darski i jego sprawki? :) Co masz do tego, na kogo i na co się kreuje? Właścicielem jego osoby nie jesteś, co, jako wolnościowiec, chyba dobrze rozumiesz ;0 Z czego więc bierze się ten problem, z nadmierną identyfikacją z Nergalem? :P
Nic dodać, nic ująć... mnie Behemoth i Nergal zupełnie nie ruszają, więc spokojnie przechodzę obok. Niech Nergal robi swoje, a ja zajmuje się swoimi sprawami.