Strona 8 z 8
Re: 27/03/2013 - Testament - Kraków [ NOWA DATA ]
: czw mar 28, 2013 3:23 pm
autor: IgorW
Jak czytam te relacje to... ehh... nie mogę zdzierżyć, że mnie nie było :] Trzeba więc do Wawy jechać w czerwcu.
Re: 27/03/2013 - Testament - Kraków [ NOWA DATA ]
: czw mar 28, 2013 9:13 pm
autor: Mike Stanley
Również byłem(jako jeden z tych co zaliczyli i Helloween i Testament) i też jestem pod wrażeniem.
Pierwszy raz widziałem Testament i naprawdę energiczny i świetny show!
Byłem ciekaw jak Chuck radzi sobie na żywo i radzi sobie zajebiście!
Ścisk pod sceną niemiłosierny ale i tak zabawa przednia.
Alex na żywo wypada świetnie, i udało mi się być tym wybrańcem któremu wręczył do ręki kostkę! Fenomenalny gitarzysta.
Nie wiem jak wyglądało czekanie na autografy do końca, ale Chuck przeszedł bez żadnego obejrzenia ani nic, ale potem przynieśli 6 pudełek pizzy to pewnie dlatego
Nie mogę się powstrzymać przed jednym. Pierwszy support to była TRAGEDIA. Nie mam bladego pojęcia jak oni mogli dostać się przed Testament. I to jeszcze tak tragicznie nagłośniony... A z tego co patrzyłem to wiele osób z 1 rzędu się wycofało po ich koncercie - tak jakby przyszli tylko na nich

Re: 27/03/2013 - Testament - Kraków [ NOWA DATA ]
: czw mar 28, 2013 9:54 pm
autor: SOBER1Z
Re: 27/03/2013 - Testament - Kraków [ NOWA DATA ]
: czw mar 28, 2013 10:58 pm
autor: gumbyy
Testament rozwalił system Twisted Evil mega koncert. "True American Hate".. aaa....
Ogólnie genialny kontakt muzyków z fanami, niezła setlista, chociaż brakowało mi "Alone in the Dark". Jestem zadowolony w 101%. Widziałem ten zespół z 6 raz i to był po zeszłorocznym występie na Wacken najlepszy.
Z supportów nieźle mi podpasował Dew-Scented.
Hmm... wydaje mi się, że na Hello/GR frekwencja była większa. Na Testament po bokach klubu było sporo wolnego miejsca.
Re: 27/03/2013 - Testament - Kraków [ NOWA DATA ]
: czw kwie 04, 2013 8:58 am
autor: prowler71
Re: 27/03/2013 - Testament - Kraków [ NOWA DATA ]
: pt maja 31, 2013 11:32 am
autor: Drake
Mike Stanley pisze:
Nie mogę się powstrzymać przed jednym. Pierwszy support to była TRAGEDIA. Nie mam bladego pojęcia jak oni mogli dostać się przed Testament. I to jeszcze tak tragicznie nagłośniony... A z tego co patrzyłem to wiele osób z 1 rzędu się wycofało po ich koncercie - tak jakby przyszli tylko na nich

No bo tak było. Też się nie spodziewałem, że tyle osób, łącznie ze mną, wyda 100 zł na 30 min zabawy z Bleed From Within. I to jeszcze niektórzy przyjechali np. z Bielsko-Białej.