Strona 8 z 19
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn sty 22, 2024 8:33 am
autor: pz
My się zastanawiamy czy się nie przejsc. Skuchalismy wczoraj w całości. Da sie tego posłuchać. Najlepszy jest cover Place I Belong, ale i tak mu daleko do oryginału.
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn sty 22, 2024 10:38 am
autor: zgo
We wrocławiu na WoŚP chyba jedyny w tym roku koncert nocnego kochanka (pisali, że robią sobie przerwę w 2024).
28.01 rynek godzina ~18:50
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn sty 22, 2024 11:17 am
autor: Kina
Jak to przerwa???? Ale że jak to?

Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn sty 22, 2024 11:58 am
autor: zgo
Kina pisze: ↑pn sty 22, 2024 11:17 am
Jak to przerwa???? Ale że jak to?
https://www.facebook.com/photo/?fbid=88 ... 0915859222
"Koncert w Warszawie, 16 grudnia, w Progresji był naszym ostatnim koncertem jesiennej trasy „O JEDEN KONCERT ZA DALEKO CZĘŚĆ 2”!

Był również ostatnim koncertem klubowym na długi czas - kolejne takie koncerty dopiero wiosną 2025 roku!


"
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn sty 22, 2024 12:16 pm
autor: pz
Przecież juwenalia i dni pierdziszewa na wiosnę na pewno obskoczą. Tylko trasy nie będzie.
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn sty 22, 2024 1:08 pm
autor: Lando
pz pisze:
My się zastanawiamy czy się nie przejsc. Skuchalismy wczoraj w całości. Da sie tego posłuchać. Najlepszy jest cover Place I Belong, ale i tak mu daleko do oryginału.
Cover zdecydowanie najlepszy

Ciekawe ilu fanów Nocnego Kochanka nie zdaje sobie sprawy, że to cover, bo o Night Mistress nigdy nie słyszeli
A swoją drogą ciekaw jestem frekwencji tych koncertów - bilety do tanich nie należą. W Łodzi Krzysiek gra w jakimś ART Kombinacie, przyznam, że znam to miejsce tylko z nazwy, nawet nie wiem ile osób tam wchodzi. No i przede wszystkim - jaka będzie setlista na tych koncertach (poza oczywiście wszystkimi utworami z solowej płyty)- czy jakimś cudem wpadną "perłki" z dawnych lat czy raczej będą to covery klasyków metalu czy rocka...
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: sob lut 03, 2024 10:38 pm
autor: Mr. M
Przesłuchałem w końcu solowej płyty Krzysztofa. Na pierwszy rzut ucha lepsza niż się spodziewałem, tak że pewnie na jednym odsłuchu się nie skończy. Jak pozytywne odczucia się utrzymają, to może się zastanowię na pójściem na koncert, aczkolwiek to też pewnie zależy od setu. Btw. był ktoś dzisiaj na pierwszym koncercie trasy?
A odnośnie samego Nocnego - trasy po Polsce nie będzie na razie, ale za granicą jak najbardziej. W kwietniu znowu panowie zawitają na Wyspy

.
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: sob lut 03, 2024 11:34 pm
autor: Lando
Ja byłem. I to był całkiem przyjemny wieczór. 80 minut czystego rocka. Krzysiek w wersji "lżejszej i poważnej" wypadł bardzo dobrze. Niech nikt nie liczy, że ta trasa to będzie "hewi metal". Krzysiek sam podkreśla, że chce bardziej się otworzyć na trochę lżejsze granie. I rockowy repertuar ewidentnie mu pasuje. Warto podkreślić, że przez większość koncertu grał na gitarze i śpiewał jednocześnie - i wychodziło mu to naturalnie. Wokalnie było oczywiście też bez zarzutu. Jeśli chodzi o repertuar, to oprócz utworów z płyty pojawiły się 4 covery - "Summer Of 69" Briana Adamsa, "Aleja Gwiazd" Zdzisławy Sośnickiej. "For Her" Night Mistress oraz na sam koniec "Fly Me To The Moon" Franka Sinatry. I wypadły naprawdę ciekawie. Nie wiem czy jeszcze na jakiś koncert się wybiorę, ale chociaż raz warto
Jedyne minusy to w przypadku tego koncertu - support (ani tekstowo, ani muzycznie mi nie podszedł - dla mnie totalnie mdły i nijaki) oraz lokalizacja - miejsca siedzące zdecydowanie ostudziły zabawę...
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: ndz lut 04, 2024 12:20 am
autor: krusejder
Covery to bardzo fajne uzupełnienie, ale ... 80 min za 80 zł ... Hmmmmm
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: ndz lut 04, 2024 1:05 am
autor: Lando
No w sumie nie chciałem tego pisać, że trochę krótko było jak za 99 złotych (w przypadku łódzkiego koncertu)...

Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: ndz lut 04, 2024 11:11 pm
autor: pz
A czy publiczność krzyczała "napierdalaj" lub "pokaż dupę"?
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn lut 05, 2024 3:31 pm
autor: Lando
Nie, chociaż chciałem

a serio, to właśnie fajnie bo nie było typowo kochankowej patologii, raczej ludzie w naszym wieku. Pełna kultura bo i koncert siedzący...
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: sob lut 24, 2024 10:38 pm
autor: pz
Też się wybraliśmy na Krzysia (widziałem też kolegę mic7, ale gdzieś zniknął po). Całkiem spoko to wypada na żywo. Taki pop-roczek do posłuchania czy potupania, ale instrumentalnie w większości numerów całkiem spoko.
Kilka uwag z koncertu:
- Sporo ludzi. Ta niby salka na piętrze wypełniona do schodów.
- Na początku (wejście pierwszego numeru) się wyłożyli i... zeszli ze sceny (Krzysiek powiedział, że wejdą jeszcze raz). Ale coś grubo tam nie pykło, bo AC/DC, które było intrem poleciało 2,5 raza zanim wrócili na scenę. Niby zaczęli punktualnie o 20, a w rzeczywistości o 20:17.
- Jako pierwszy numer poleciał Pociąg. Ten numer jest zbyt "kochankowy" przez to "oooo" w refrenie. Średnio na wejście w koncert.
- Wykonanie Summer of 69 średnie (początek fajny, ale później mi nie pasowało). W ogóle średnio mi pasowało jak Krzysiek śpiewał po angielsku.
- Na koniec Place I Belong (znaczy Gdzie nigdy nie byłeś) wjechał refren od Zombie. Nawet spoko, ale do Dolores było daleko

- Bardzo ładnie Krzysio podziękował Kochankom. Nawyzywał ich od przyjaciół, zdrajca jeden

- Na publiczności był Prezes. Wpadł na Krzysia do konkurencyjnego lokalu, zamiast oglądać u siebie jakiegoś jutubera

- Rzeczywiście trochę krótko jak na tą cenę, ale ogólnie wieczór udany.
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: ndz lut 25, 2024 2:01 pm
autor: Mr. M
Po paru przesłuchaniach płyta Krzysztofa weszła mi lepiej niż ostatnia płyta Kochanków, więc też się wybrałem na koncert. Ogólnie spoko, czuć taki powiew świeżości u Piosenkarza po ostatnich latach z tłuczeniem kochankowego materiału bez przerwy. Koncert czasowo ok, nie za długi, ale wystarczyło. Musiałoby być więcej coverów w secie, a te wyszły wczoraj bardzo różnie, autorski materiał zdecydowanie lepiej wypadł na żywo. Frekwencja rzeczywiście dopisała, mogli spokojnie zrobić koncert na głównej scenie w Stodole.
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: ndz lut 25, 2024 2:56 pm
autor: mic7
Nie widziałem Cię pz ale przeszedłem się bo wygrałem bilety w konkursie

Sam koncert spoko ,Krzysiek to urodzony frontman ,rozruszalby każdy gig swoimi gadkami na scenie i śpiewał też bardzo dobrze ,przyznał ze od Kochanków muszą trochę odpocząć zarówno fani jak i sam zespół i ma rację.
Byłem po jednym odsłuchu płyty dlatego dobrze nie znałem piosenek ,muszę to zaraz nadrobić.
Ps nie moje klimaty ale fajny koncert zagrała i zaśpiewała Lui Gawrońska ,kilka swoich kompozycji i covery ,dobrze czuje się na scenie i głos ciekawy,młode pokolenie rośnie.
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: ndz mar 03, 2024 1:36 am
autor: d@vid
Tak coś we Wrocławiu wspominali że jedyny koncert. Przejrzałem YT 0 filmów z Wrocławia postanowiłem w końcu coś złączyć ze swoich filmów z koncertu WOŚP. Miłego przeglądu
https://www.youtube.com/watch?v=0athbBWz9Jg
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn kwie 29, 2024 7:46 pm
autor: pz
Oglądałem (słuchałem) właśnie nowego numeru od NK. No, kolejne granice żenady zostały przekroczone. Obawiam się, że będą to grali na koncertach, więc będę musiał przecierpieć. Szkoda, że tekst debilny, to wstęp na gitarze i perkusji był całkiem spoko.
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn kwie 29, 2024 7:57 pm
autor: Max323
Pierwsze dwa wersy to analogia do tej pato-onlyfanso-influencerki i jej kariery muzycznej. Aż poczułem żenadę, że to rozpoznałem XD.
Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn kwie 29, 2024 8:06 pm
autor: pz
Max323 pisze: ↑pn kwie 29, 2024 7:57 pm
Pierwsze dwa wersy to analogia do tej pato-onlyfanso-influencerki i jej kariery muzycznej. Aż poczułem żenadę, że to rozpoznałem XD.
Nie wiem o kim piszesz. Możesz przybliżyć? To może inaczej spojrzę na ten utwór. Widocznie jestem za bardzo boomerem, żeby docenić ten tekst

Re: Nocny Kochanek - O jeden koncert za daleko 2023
: pn kwie 29, 2024 8:56 pm
autor: Schizoid
Chodzi o Fagatkę i te spermo-bezbeki z remizy OSP mogłyby tej damie najwyżej buty czyścić, a i to nie za darmo