Strona 8 z 13

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: śr lip 13, 2005 12:49 pm
autor: Dziku
ja mialem genialny sen z Brucem :D To bylo jakos tydz po koncercie w Chorzowie.

Dowiedzielismy sie z kumplami ze Ironi graja jeszcze raz na Stadionie Slaskim jakis bonusowy koncert. tak wiec szybko zebralismy ekipe....nie mielismy jednak biletow

Szczescie nam dopisywalo - na bramce stal nasz dobry znajomy (nie bede tluamczyl wiezi :P ) wpuscil nas ale powiedzial ze mozemy wyleciec jak ktos nas zlapie....

Pozniej dosc dlugo nas scigali po stadionie ochroniarze, rozdzielilismy sie (pamietam ze mialem ostrego stresa). Trzymalismy sie razem z jednym z kumpli.

Wkoncu ukrylismy sie, ale nagle ktos szturchnal mnie w ramie....wiedzialem ze to ochroniarz wiec odwrocilem sie z posepna mina......nie .......to nie byl ochroniarz......

Przed moimi oczami stanal Bruce Dickinson :D ubrany byl tak jak na jednym ze zdjec promo DOD (tak na czarno) usmiechnal sie podal nam reke wyciagnal dwa bilety, walnal na nich autografy i poszedl sobie.....nikt inny go tam nie zobaczyl :D

Doda ze sen byl NIESAMOWICIE realny, bylem przekonany ze to sie stalo na prawde

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: śr lip 13, 2005 12:52 pm
autor: Dziku
Innego razu snil mi sie Harris.....moj ojciec opisywal mu samochod (ojciec moj jest rzeczoznawca) i Harris obiecal ze w zamian da mi kilka lekcji na bass :D bo gralem juz wtedy duzo :d Pamietam jak tluamczyl mi : "fenomen 3 palca :D:D:D:D"

Jeszcze keidys snilo mi sie ze ejstem na backstage i Steve pokazywal mi swoje basy od Fenderow to Ibanezow

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: śr lip 13, 2005 3:31 pm
autor: Nocny Jastrząb
Mi po Mysticu śnił się cały koncert IM.
więc przeżyłem to jeszcze raz, ale dużo ze snu nie pamiętam :?

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: śr lip 13, 2005 6:04 pm
autor: tremayne
a ja nie pamiętam trochę z koncertu :oops: :?

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: ndz lip 17, 2005 11:17 pm
autor: syzygy
HA!!!! mojego snu nic nie przebije!!! Kiedyś śniło mi się że chłopaki wpadli do mnie do domu:) Rodzice trochę się zdziwili, konertowali w dużym pokoju, ale Bruce się nie starał:P potem był problem gdzie ich położyć:, bo mieli nocować:)
No i dosyć często śni mi się ze słucham jakiejś ich płyty nczy coś równie normalnego :wink:

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: sob lip 30, 2005 6:25 pm
autor: Korzeń
Mój sen był totalnie odjechany.
Śnił mi się koncert na stadionie w Chorzowie. W pewnym momencie, podczas gdy chłopaki grali, jąkas idiotka wyłączyła "GŁÓWNY WYŁĄCZNIK PRĄDU". Wszystko się powyłączało (światło nie zgasło :shock: ) i wszyscy zawiedzeni opuścili stadion. Zotałem ja, i paru innych ludzi krzątających się po opuszczonej płycie boiska. Podszedłem do sceny. łazili po niej techniczni, bo koncert miał się rozpocząć jeszcze raz. Steve był wyraźnie wkur***. Podszedłem bliżej, i zorientowałem się, że poniżej progu sceny, jest zaszklona lada, za którą stoja owoce, warzywa, potrawy i napoje. Ogółem dużo jedzenia i picia. Powiedziałem Steve'owi, że jestem głodny. On próbując robić kilka rzeczy na raz bełkotał coś, że jest wkur***. Cały dygotał w nerwach, a bas miał nadal na szyi. Spytałem, czy da mi cos do jedzenia, a on mi dał serwetki :lol: :D Powiedział, że są niezłe. Odchodząc "słyszałem" jak mruczy pod nosem: "I to mają być pomidory...". Spróbowałem serwetki. Była bardzo dobra, smakowała jak ciasteczka cynamonowe. Stałem tam, jedząc te serwetki, które wyglądem niczym się nie rózniły od normalnych serwetek, z tym, że smakowały jak smakowały. Nagle sen się urwał, obudziłem się...

Reakcja po obudzeniu: :shock: :shock: :shock:

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: sob lip 30, 2005 9:40 pm
autor: Adrian Borgnine
Ja też miałem jeden "ciekawy" sen o Ironach....

Przyjechali do mnie do domu (:!:), nie wiem zresztą w jakich okolicznościach, chwilę posiedzieli, pogadali, po czym pożegnali się i odjechali jakimś vanem. A ja dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, że powinieniem skorzystać z okazji i zrobić sobie z nimi zdjęcie na pamiątkę (:!:). Cała reszta snu sprowadzała się do pogoni za tym vanem i próbach zdobycia tego zdjęcia ( :lol: ). Był w ogóle strasznie realistyczny i byłem pewien, że to się dzieje naprawdę..... ale LOL

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: śr sie 10, 2005 8:55 pm
autor: A.S.F.A
Ja jakiś czas temu miałam po prostu cudowny sen! Chodziłam po lotnisku w Krakowie i nagle weszłam do jakiegoś pomieszczenia w którym Adrian z jakimis muzykami dawał koncert. Nie było tam w ogóle widowni tylko ja hehehe. Jak skończyli grać to podeszłam do H'a i zrobiłam z nim sobie zdjęcia ( właściwie to była "sesja zdjęciowa" bo było tych zdjęc mnóstwo, w róznych "pozach" itp. :wink: ) . Potem Adrian zaprowadził mnie na jakiś balkon, gdzie byla reszta chłopaków. Zrobiłam sobie zdjęcia, pogadalismy, dali mi autografy na specjanych gotowych zdjęciach ( takich do paszportu :lol: ) i w ogóle. A potem jakimś cudem znalazłam sie w swoim domu i szukałam psa Dave'a :wink: :lol: Kiedy go znalazłam podszedł Davey jakiś taki wkurzony na mnie, pamiętam, że coś chamskiego powiedział i poszedł sobie :lol:
Ten sen był tak realistyczny, że jak się obudziłam, to w pierwszej chwili myslałam że to stało się naprawdę! Ale jak do mnie dotarło że nie, to było mi aż przykro... Takie spotkanie z H'em....

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: czw sie 11, 2005 1:13 am
autor: Natalia
A.S.F.A pisze:Ale jak do mnie dotarło że nie, to było mi aż przykro... Takie spotkanie z H'em....
:lol: tez tak raz mialam, jak wstalam z lozka chcialam szukac autografow w pokoju a potem taka zalamka :(

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: pt sie 12, 2005 11:27 am
autor: Mr_Crowley
Mi się - całkim niedwano - sniło, że byłem z.... R.J.DIO na koncercie Iron'ów :D On sobie gdzieś poszedł, a ja nagle się obudziłem o_O

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: ndz sie 14, 2005 8:53 pm
autor: Ironka :)
Ostatnio śniło mi się, że Ironi grali koncert w Obornikach. I przyjechał Bruce ze swoją żoną takim samochodem jakim jeździł papież. I coś tam zaczął do mnie gadać po rosyjsku a ja ja mu powiedziałam, że czekam na Harrisa. I Steve przyjechał takim samym samochodem co Bruce (ale na szczęście bez żony :D) i zaczął mnie prztulać :D I mówił po polsku, że już się nie mógł doczekać kiedy mnie zobaczy. To było piękne! Szkoda, że się obudziłam w momencie kiedy zaprosił mnie do hotelowej sypialni... :( :wink:

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: ndz sie 14, 2005 8:57 pm
autor: Szymon
3mcie mnie :)

Maideni w papamobile - to chyba zaszlo za daleko :)

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: ndz sie 14, 2005 8:57 pm
autor: S1MON
ja się martwię o Nią :shock: :wink:

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: ndz sie 14, 2005 8:58 pm
autor: Ironka :)
S1MON pisze:ja się martwię o Nią :shock: :wink:
O mnie? :wink:

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: ndz sie 14, 2005 8:59 pm
autor: S1MON
nie...o zone stefka :P ;) eot

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: ndz sie 14, 2005 9:00 pm
autor: Ironka :)
S1MON pisze:nie...o zone stefka :P ;) eot
A czemu się o nią martwisz? :wink:

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: sob sie 20, 2005 9:15 pm
autor: Proboszcz_Dobrodziej
mi sie śniło jak spowiadałem Bruca u mnie w parafii ale szczegułów niemoge podac :)

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: sob sie 20, 2005 9:19 pm
autor: Yaaqb
Proboszcz_Dobrodziej pisze:mi sie śniło jak spowiadałem Bruca u mnie w parafii ale szczegułów niemoge podac :)
Tajemnica spowiedzi rozumiem? :>

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: ndz sie 21, 2005 7:28 pm
autor: Brand
Ja miałem, ja miałem... sen.

Byłem na maidenach w spodku z mamą i braciszkiem 8 letnim :lol:
Ale maideni nie grali nie wiem czemu, albo części snu nie pamiętam...

:wink:

Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden

: pn sie 22, 2005 7:23 am
autor: RodzynAa
Mi Iron Maiden sie snilo jakies 5 razy, za kazdym razem to byl mystic. Dokladnie pamietam tylko trzy.

Pierwszy to ze bylo po Mysticu i poszlam do jakiegos dziwnaczneg baru, i zaraz wszedl tam Bruce, dal mi autogral na rece i zwial (niesamowit sen, wiem :lol: )

a drugi to costam z tym ze biegalam za nimi i ciagle chcialam im reke podawac...


Trzeci to ze ich koncert byl w mega clubie, i zamiast Bruca spiewal Nicko z anoreksja :roll: