Re: Testament
: ndz maja 21, 2006 4:38 pm
a zwłasza Pleasure To Kill, Extreme Aggressions Enemy Of God i violent Revolution 
O to to to to.Elevatorman pisze:a zwłasza Pleasure To Kill, Extreme Aggressions Enemy Of God i violent Revolution
Same najlepsze. Tak trzymać.Elevatorman pisze:a zwłasza Pleasure To Kill, Extreme Aggressions Enemy Of God i violent Revolution
nie obok, nie obokBloody Sabbath pisze:Zapomnieliscie o Coma of Souls Najlepszy, obok Extreme Aggression album Twórcy.
jezeli dobrze rozszyfrowalem posta (CoS>EA) to sie zgadzamMatek pisze:nie obok, nie obokBloody Sabbath pisze:Zapomnieliscie o Coma of Souls Najlepszy, obok Extreme Aggression album Twórcy.to EA może być obok COS
rozszyfrowałeś dobrzeBloody Sabbath pisze:ezeli dobrze rozszyfrowalem posta (CoS>EA) to sie zgadzam
Zmienia. Kreator robi sobie podwieczorek z twórczości Testamentu.Bloody Sabbath pisze:Co nie zmienia faktu ze Testament zjada Kreatora na sniadanie
Bloody Sabbath pisze:Co nie zmienia faktu ze Testament zjada Kreatora na sniadanie
Właśnie. :rocx Tak trzymać. :beerCeltic pisze:Kreator robi sobie podwieczorek z twórczości Testamentu.
To też prawda. Slayer to największa potęga thrashu jaka chodziła po ziemii.herki pisze:Panowie po co się sprzeczać i tak wiadomo że rządzi Slayer, co jest chyba bardziej jasne niż słońce.
"The New Order" i "The Legacy".herki pisze:A co mi polecacie jeszcze Testamentu poza Gathering, Ritual i Low?
I nawet zapijac nie musi!M@ti pisze:Bloody Sabbath pisze:Co nie zmienia faktu ze Testament zjada Kreatora na sniadanie![]()
Hehe. Też prawda. Świetne zakończenie konfliktu. Slayera stawiam osobiście na miejscu drugim.herki pisze:Panowie po co się sprzeczać i tak wiadomo że rządzi Slayer, co jest chyba bardziej jasne niż słońce.
Masz wersje utworow bez solowek?Celtic pisze:Testament jest dobry jak na thrashową legendę przystało...ja jednak nic ambitnego tam nie widzę.
bo jak ktoś chce ambitnej muzyki słuchać to nie w traszu szukaCeltic pisze:Testament jest dobry jak na thrashową legendę przystało...ja jednak nic ambitnego tam nie widzę.
No nie do końca - choćby takie Grip Inc.Matek pisze:bo jak ktoś chce ambitnej muzyki słuchać to nie w traszu szuka
Testament nawet by z 2 wiadrami wody nie zapił Kreatora.Bloody Sabbath pisze:I nawet zapijac nie musi!
Nie no bez przesady, Testament zajebisty też jest, i jego twórczość bogata jest jak cholera a płyty wydali prawie wszystkie świetne, ale IMO do Kreatora im trochę brakuje w moich oczach przynajmniej.Celtic pisze:Są dobre...ale co tu przełomoweg ?
Nic ciekawegonie widzę.