Strona 8 z 32

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: pt sie 04, 2006 10:33 am
autor: Abstract
Nie, poprostu nie wiedziałem o który fragment chodzi :?

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: pt sie 04, 2006 10:35 am
autor: Matek
chodzi pewnie o ten "motyw przewodni" ( ;) ) afraida, bardzo podobny jest w npftd, no chyba że się mylę :P

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: pt sie 04, 2006 10:37 am
autor: Abstract
OK, ja poprostu zrozumiałem ,że chodzi o żywcem identyczny tekst w pewnym momencie. Sorry za niezrozumienie :)

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: pt sie 04, 2006 12:46 pm
autor: widman
chodzi o fragment przed solowkami, jak sie tak fajnie rozpedzaja

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: sob sie 05, 2006 4:49 pm
autor: _Marcus_
uwielbiam ta płytę, jest genialna. pierwsza plyta maiden ktora wogule kiedykolwiek usłyszałem.najlepszy utwur to oczywiscie fear of the dark z rir :twisted: rozpierdala wszystko na swojej drodze nie patrzac na nic :rocx wogule pierwsza piosenka maiden jaka uslyszalem u kumpla :P. wracajac do reszty kawlakuw to wsyzstko jest w niej ( plycie) genialne , miazdzący be quik or be dead ,klimatyczny afraid to shoot strangers i niesamowita ballada wastin love (najlepsza ballada maiden :twisted:) nie wiem jak jej mozna nie lubic jest roznorodna. nie no to bez dwoch zdan najlepsze dzielo żelaznej dziewicy.

ps sorx za bledy :oops:



_Marcus_

:evil: /E

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: sob sie 05, 2006 7:21 pm
autor: Gary91
Wspaniała płyta,Janick sie już zadomowił w Maiden noi efekt jest,robi ogromne wrażenie :)

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: sob sie 05, 2006 7:31 pm
autor: Czikit
Po raz któryśtam odkrywam FoDD i mogę powiedzieć jedno - zaraz po tNotB jest najlepsza w dorobku Maiden. Chyba sobie puszę, nie mogę się doczekać "Czeins of misery!" i "ju gona łocz tem, bi kłik or bi det!".

Co do finałowego utworu - ciarry nie zmiennie odkąd mam płytke :]

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: sob sie 05, 2006 7:34 pm
autor: Deleted User 1499
A mnie tam bardziej sie podoba - Fear is The Key,Childoons End,Wasting Love czy Wekeend Warrior od Fear of The Dark.
Ale ogolnie fajny album zadnych slabych pozycji w pieknym stylu zagrany material.Polecam kazdemu.

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: sob sie 05, 2006 7:37 pm
autor: Czikit
Przy refrenie Końca Dzieciństwa mam orgazm muzyczny :p A Wasting Love to musze mojej dziewczynie puścić :D:D:D

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz sie 06, 2006 1:28 pm
autor: Abstract
Biedny jesteś :P

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: ndz sie 06, 2006 4:22 pm
autor: Chudy
Jedna z najlepszych płyt Ironów. Ostatnio przeważnie jej słucham

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: czw sie 10, 2006 12:29 pm
autor: freeforce
Po Dance of death i Brave new world jest to najlepszea płyta Miaden dla mnie !! inne też są swietna ale te są inne ;]

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: czw sie 31, 2006 1:08 pm
autor: Maciuś
Ja bardzo lubię Fear of the Dark. I nie uważam jej za słabą, czy nudną. Nie wydaje mi się, żeby LP, na którym są takie piosenki jak Afraid To Shoot Strangers, From Here..., Be Quick..., Weekend Warior, czy Fear of the Dark mógł by być słaby. Nie jest może tak dobry jak "Piece of Mind", "TNOTB", czy "SSoaSS", ale jakiś tam poziom trzyma. Zarówno pod względem kompozycji, jak i wykonania poszczególnych utworów.

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: czw sie 31, 2006 2:16 pm
autor: prodigalson
poziom jest i to wysoki, wielu znawców ponoc uważają ją jako przełom, z resztą co nas to... wokal Bruce'a jest wyjątkowy i drapieżny, nigdy na innej płycie taki styl sie nie powtórzył!

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: czw sie 31, 2006 2:17 pm
autor: syzygy
prodigalson pisze:wokal Bruce'a jest wyjątkowy i drapieżny, nigdy na innej płycie taki styl sie nie powtórzył!
Na Chemical Wedding jest 15 razy bardziej drapieżny :P Ale wokal z Feara (płyty całej :P ) to też jeden z moich ulubionych :wink:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: czw sie 31, 2006 2:24 pm
autor: Abstract
Ja wolę tą bardziej drpaieżną wersję Bruce'a z No Prayer...

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: czw sie 31, 2006 2:26 pm
autor: paniron
No nie wiem czy "bardziej drapieżny" to on był w No Prayer...? :wink:

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: czw sie 31, 2006 2:32 pm
autor: prodigalson
syzygy pisze:Na Chemical Wedding jest 15 razy bardziej drapieżny Razz Ale wokal z Feara (płyty całej Razz ) to też jeden z moich ulubionych Wink
eee na chemicalu nie ma tej takiej chrypy przy zwrotkach, a ogolnie jak dla mnie wole swojskie brzmienie Fear

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: czw sie 31, 2006 3:30 pm
autor: Zygmunt
Dla mnie Fear of the Dark to najbardziej nierówny album Maiden. Ma najwięcej, jak dla mnie, gniotów: Chains of Miesery, The Apparition, Weekend Warrior.
Jest też słabe Fear is the Key.
Są średnie tak 7/10 - The Fugitive, Judas Be My Guide, From Here to Eternity.
Jest fajne Childhood's End i Wasting Love - tak 8/10
Są bardzo dobre/genialne kawałki: Be Quick or Be Dead, Afraid to Shoot Strangers i Fear of the Dark.
Ogólnie daję tej płycie notę 7/10. Gdyby wywalić te 3 gnioty i Fear is the key to mógłby być bardzo dobry album, a tak jako całość mnie nie ciągnie do tej płyty i chyba najrzadziej jej słucham.

Re: Fear Of The Dark - słaby album ??

: sob wrz 02, 2006 11:59 am
autor: Artur
paniron pisze:No nie wiem czy "bardziej drapieżny" to on był w No Prayer...? :wink:
Ja bym powiedział, że bardziej zmęczony :wink: