Strona 8 z 8

Re: Najgorszy studyjny album Iron Maiden

: czw lip 18, 2013 1:06 pm
autor: Brooce
ttomek pisze:Ja bardzo bardzo lubie Virtual -a i X-factor. Virtual ma jedna slaba strone - jest za krotki.
Jak dla mnie czegoś im brakuje, jakby mocy, polotu... niby wszystko ładnie, Blaze fajnie śpiewa, ale jakoś tak zwyczajnie. Za to te pierwsze albumy tryskają młodzieńczą energią, wychodząc poza różnice w wokalistach - są po prostu żywsze i więcej się dzieje ;)

Re: Najgorszy studyjny album Iron Maiden

: czw lip 18, 2013 2:08 pm
autor: Maximus
Oddałem swój głos na Virtual XI. Nie toleruję albumów z Blaze'm, którego wokal brzmi dla mnie jak skrzyżowanie śpiewu kościelnego z odgłosem paszczowym zwierząt kopytnych. Na żywo zresztą wypadał jeszcze gorzej.

W sumie szkoda, bo obie płyty z Bayley'em, a zwłaszcza pierwsza, zawierają naprawdę dobre kompozycje i ich potencjał był bardzo duży, znacznie większy niż AMOLAD czy TFF na przykład. The X Factor to również najdojrzalszy tekstowo album Ironów. Wszystko zabił głos wokalisty i koszmarna produkcja (gdzie są gitary?!). Co można było "wyciągnąć" z tamtych utworów pokazał Bruce na koncertach.

Swoją drogą po odejściu z Maiden Blaze przestał mi przeszkadzać. Już na Silicon Messiah śpiewał zupełnie przyzwoicie. Ale prawdziwe IM tylko z Dickinsonem :!:

Re: Najgorszy studyjny album Iron Maiden

: czw lip 18, 2013 5:01 pm
autor: Lando
Głos na Siódmego Syna, od zawsze najmniej mi leżał...

Re: Najgorszy studyjny album Iron Maiden

: pt lip 19, 2013 12:03 pm
autor: ttomek
Brooce pisze:Jak dla mnie czegoś im brakuje, jakby mocy, polotu... niby wszystko ładnie, Blaze fajnie śpiewa, ale jakoś tak zwyczajnie. Za to te pierwsze albumy tryskają młodzieńczą energią, wychodząc poza różnice w wokalistach - są po prostu żywsze i więcej się dzieje
wszystko jak zawsze jest kwestia gustu. pozdr.

Re: Najgorszy studyjny album Iron Maiden

: sob lip 20, 2013 5:39 pm
autor: Dejavu
Głos na Killers.
Nie przepadam za wokalem Paula, a kompozycyjnie pierwszy album uważam za odrobinę lepszy. Na Killers jakoś bardzo trafia do mnie jedynie utwór tytułowy, Ides of March i Another Life, reszta podoba mi się, ale Di'anno jest kompletnie nie w moim guście i wolę te kawałki w wykonaniu Dickinsona.

Re: Najgorszy studyjny album Iron Maiden

: sob lip 20, 2013 6:06 pm
autor: Saimon1995
Virtual XI. Przede wszystkim za nijakie kompozycje (bronią się tylko Clansman i Futureal). To tutaj znajduje się jedna z najgorszych piosenek IM - The Angel & The Gambler (po co powtarzać refren 1458 razy?).

Re: Najgorszy studyjny album Iron Maiden

: sob sty 10, 2015 10:09 pm
autor: Deleted User 6661
No Prayer... - jest poprawne otwarcie, drugi utwór to średniak, trzeci to jedyny dobry na płycie. A potem już do końca kicha. Może jeszcze przedostatni ociera się o maidenową przeciętność. Bardzo mnie zawiódł ten album, gdy się ukazał...

Re: Najgorszy studyjny album Iron Maiden

: pn wrz 04, 2023 3:31 am
autor: Deleted User 8107
Ciekawe tutaj zestawienie głosów, glos na Senjtutsu, aha wtedy jeszcze go nie bylo. To z tych co są głos na DoD