Strona 8 z 9

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: wt wrz 20, 2011 5:34 pm
autor: Magniuto
Hallowed... bardzo lubię ten kawałek, ale jak Jan ma grac solo tak jak gra, to niech lepiej nie gra:)

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: wt wrz 20, 2011 5:35 pm
autor: Deleted User 2259
Iron Maiden

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: wt wrz 20, 2011 5:57 pm
autor: Budziol
z tym akurat się nie zgodzę :)
to klasyk grany od samego początku, zawsze Edek wtedy jest i musi być! :)

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: śr wrz 21, 2011 11:29 am
autor: Kai.
Budziol pisze:z tym akurat się nie zgodzę :)
to klasyk grany od samego początku, zawsze Edek wtedy jest i musi być! :)
dokładnie tak. :D

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: śr wrz 21, 2011 5:30 pm
autor: vaktor
Bardzo ciężka ankieta, właściwie nie ma takiego numeru którego Ironi
powinni już nie grać. Ale jak już to postawiłem na Can i play with madness.

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: ndz wrz 25, 2011 12:59 pm
autor: erni13
Sanctuary!

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: wt lis 29, 2011 10:15 pm
autor: Nikodem
Ciężki wybór, ale jednak Heaven Can Wait. Nigdy mi nie podchodził, jakoś wolę inne utwory z Somewhere In Time :twisted:

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: wt sty 03, 2012 9:38 pm
autor: The Trooper
Ja stawiam na Can I play with madness taki za wesoły jest.Apo nim chyba Sanctuary.

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: wt sie 28, 2012 3:45 pm
autor: Wiwern
"Wrathchild" i "The Number OF The Beast"

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: czw paź 18, 2012 5:53 am
autor: Maciek24x
Jestem za Sanctuary. Nie wchodzi mi ten utwor na koncertach.

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: sob sty 24, 2015 12:13 am
autor: Deleted User 6661
Zagłosowałem na Sanctuary, ale równie dobrze mógłbym wybrać okropny "Run To The Hills". Takich utworów nie można słuchać więcej niż 1000 razy. Nie stanowią bajek z 1001 nocy, niestety...

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: sob gru 26, 2015 12:48 am
autor: LukaSieka
Też rzuciłem się na "Sanctuary", bo strasznie mi się przejadł. Jako drugi umęczony do granic możliwości "Fear Of The Dark".

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pn gru 28, 2015 8:36 pm
autor: Poszukiwacz
Run to the Hills i Can I Play With Madness

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt sty 01, 2016 3:00 pm
autor: Papa
Nie potrafię sobie wyobrazić koncertu Maiden bez Fear'a, bez względu na to, jak bardzo wychodziłby mi bokiem. Haven Can Wait choć sam w sobie nie powala, to w pełni rekompensuje to możliwością wyjścia na scenę. :D Iron Maiden świetnie nadaje się na zamykacz i nie wyobrażam sobie lepszego kawałka do przedstawienia grajków na koniec, Trooper i Number bym zostawił, mimo ogrania to wciąż kopiące tyłek numery, Hallowed również, tworzy niesamowity klimat, choć niestety słyszałem go tylko raz. Can I Play With Madness wpada w ucho, ale męczy trochę po usłyszeniu go którymś razie z rzędu na żywo. Bruce nie wyciąga górek jak na Run To The Hills tak jak dawniej, powinni już mu odpuścić takie numery. The Evil nie porywa, Sanctuary i Wrathchild ograne i nudne do bólu do tego stopnia, że sam zespół rezygnuje z grania tego drugiego już po 2 koncercie. :lol: Zostaje 2MTM, z dwojga złego lepiej w te stronę. :wink:

Mój głos na Wrathchild.

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: sob sty 02, 2016 12:21 pm
autor: erosinho
Tak naprawdę takich utworów do zastąpienia w secie jest sporo, nawet kawałkami z tych samych płyt. Zamiast grać po raz któryś tam Wrathchild mogliby zagrać dawno nie grane Killers. Zamiast Run To The Hills - Children Of The Damned albo 22 Accacia Avenue. Zamiast Sanctuary powiedzmy Prowler, albo Phantom. Byłby to fajny ukłon zespołu w stronę fanów.

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: ndz sty 03, 2016 12:46 am
autor: Deleted User 2259
No własnie Evil porywa, a minuty mecza strasznie, no i jeszcze da sie wyobrazic koncert bez feara video 2005 trasa, sorry ale jeszcze jestem wstawionwy grubo.

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pt sty 08, 2016 4:26 pm
autor: claudette
Mój głos na Can i play with madness, jakoś nie dzierżę już od pierwszych sekund :roll:

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: pn sty 11, 2016 9:07 pm
autor: AncientMariner
Fear Of The Dark. Mam już go serdecznie dosyć :)

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: śr sty 13, 2016 10:14 am
autor: Python
Ja bym bez sentymentu pożegnał się z Trooperem. Nie wiem dlaczego, ale jakoś nie czuję tego kawałka na żywo (w ostatnich latach).

Re: a temu kawałkowi już podziękujemy.... ;)

: ndz sty 31, 2016 3:12 pm
autor: Korstern
Ja tam lubię praktycznie każdy Maidenowy stały koncerciak mimo iż mogę już nimi rzygać. TNotB jest moim ulubionym kawałkiem zespołu. RttH, HBTN, Troopera i Fear of the Dark bardzo sobie cenię. Denerwuje mnie czasem CIPWM i 2MTM, ale potrafię je przełknąć. Mój głos poszedł na Sanctuary bo po prostu nie czuję tego kawałka, nie podchodzi mi w ogóle.