Strona 8 z 11

Re: Slipknot

: pt sie 20, 2010 2:08 pm
autor: Yaaqb
Super, fantastyczny ten koncert był z tego co widziałem na youtubie.

Re: Slipknot

: śr sty 25, 2012 5:28 pm
autor: yankes
Obrazek

Rockstar Energy Drink Mayhem Festival dates:

Jun 30 - San Bernardino, CA
Jul. 01 - San Francisco, CA
Jul. 03 - Seattle, WA
Jul. 04 - Boise, ID
Jul. 06 - Phoenix, AZ
Jul. 07 - Albuquerque, NM
Jul. 08 - Denver, CO
Jul. 10 - Dallas, TX
Jul. 11 - Houston, TX
Jul. 13 - Tampa, FL
Jul. 14 - Atlanta, GA
Jul. 15 - Indianapolis, IN
Jul. 18 - Oklahoma City, OK
Jul. 20 - St. Louis, MO
Jul. 21 - Chicago, IL
Jul. 22 - Detroit, MI
Jul. 24 - Cincinnati, OH
Jul. 25 - Cleveland, OH
Jul. 27 - Philadelphia, PA
Jul. 28 - Pittsburgh, PA
Jul. 29 - Washington, DC
Jul. 31 - Saratoga, NY
Aug. 01 - Buffalo, NY
Aug. 03 - Boston, MA
Aug. 04 - Scranton, PA
Aug. 05 - Hartford, CT

http://www.roadrunnerrecords.com/blabbe ... mID=168747

Re: Slipknot

: czw kwie 25, 2013 11:38 pm
autor: syzygy
..a czy ktoś zauważył, że Stone Sour pozamiatał totalnie ostatnio dwupakiem House Of Gold and Bones? :P Przegapiłem premierę pierwszej płytki w zeszłym roku i słucham obu części na świeżo - odlot :D

Stone Sour wyzbył się jakby lekkiego plastiku który jednak zawsze gdzieś pobrzmiewał w jego chwytliwych utworkach - to jakby nowe oblicze tego projektu (zespołu). Corey brzmi prześwietnie... kompozycje gniotą, nie mogę się nasłuchać.. Przy Tired płaczę prawie :P

Re: Slipknot

: pt sie 01, 2014 8:07 pm
autor: WICKER MAN
Nowy kawałek Slipknot - The Negative One:

http://www.slipknot1.com/

Re: Slipknot

: sob sie 02, 2014 10:54 am
autor: widman
Oni jeszcze istnieją??

Re: Slipknot

: sob sie 02, 2014 12:45 pm
autor: LukaSieka
widman pisze:Oni jeszcze istnieją??
właśnie straszna szkoda :razz:

Re: Slipknot

: sob sie 02, 2014 12:57 pm
autor: Emilio
Haters gonna hate, niezły kawałek ;)

Re: Slipknot

: ndz sie 03, 2014 12:32 am
autor: widman
Shit will be shit.

Re: Slipknot

: ndz sie 03, 2014 10:03 am
autor: Pawcio
Problem z tym zespołem jest podobny jak z Nirvaną. Wiele osób patrzy na nich przez pryzmat mtv, naszywek na plecakach, i jakiegoś takiego kultu którym są otoczeni przez słuchaczy dżemu i linkin park. Pierwsze dwie płyty są dobre, po Iowa niestety nic ciekawego nie nagrali.

Re: Slipknot

: ndz sie 03, 2014 10:24 am
autor: spooki
Bardzo fajny kawałek. Powrót do korzeni, czuć klimat pierwszej płyty. Oby reszta albumu była na podobnym poziomie, a nie w stylu dwóch ostatnich płyt.

Re: Slipknot

: ndz sie 03, 2014 11:16 am
autor: voivod'
Pawcio pisze:Pierwsze dwie płyty są dobre, po Iowa niestety nic ciekawego nie nagrali.
vol3 dużo lepsze od debiutu. później faktycznie coraz gorzej.

Re: Slipknot

: śr sie 06, 2014 10:40 am
autor: LukaSieka
Ja od 1999 roku kiedy to widziałem to i słyszałem po raz pierwszy po dzień dzisiejszy uważam to za straszne gó*no. Nie podoba mi sie ten 9cio czy 17sto osobowy skład, te przebieranki (które pewnie miały być czymś szokującym i nowatorskim dla amerykańskich dzieci), jakieś skrecze, nu metalowe rzeczy, te podziały na te drące się wokale, rapujące i te milutkie melodie wyśpiewywane przez wokalistę. Zwłaszcza właśnie te wokale kojarzą mi się z wielkim amerykańskim pedalstwem końca lat 90tych. Dla mnie w muzyce metalowej tkaie coś jest NIE DO PRZYJĘCIA, co powoduje każdy podobny twór niesłuchalnym. Wracając do składu to po **uj im tam ten clown walący w te pseudo perkusyjke skoro za garami zasiada Jordison, który przecież złym garowym nie jest. Wizualnie to już w ogóle nie mówie.....
Jak pisałem, odkąd zobaczyłem artykuł w 1999 w jakimś Metal Hammerze, stwierdziłem śmiało, że nie ma nawet co sięgać po muzykę takich błaznów. Kiedy usłyszałem, heh... tylko potwierdziło się to co myślałem. Słuchałem później jeszcze jakiś "Iowa", "Vol. 3" i "All Hope Is coś tam..." na wyrywki i zdania nie zmieniłem.
I tam piszcie co chcecie, ja tam preferuje bardziej tradycyjną i bezpośrednią formę rock 'n' rollowania /metalowania - długie kłaki, skóry, dżinsy, gitary, perkusja, bas, żadnych mikserków, pięciu keyboardów, trzech perkusji, "strasznych" masek, uniformów, rapujących wokalistów i tego typu błazenad. Jak ktoś chce sobie rapu posłuchać to niech sobie Public Enemy albo Wu Tang Clan włączy, a nie na siłę robi takie buractwa.

Re: Slipknot

: śr sie 06, 2014 12:48 pm
autor: Emilio
Wszystko można na tej zasadzie skrytykować: a czemu Eddie jest na koncertach Maiden, przecież kicz i obciach. A dlaczego Dickinson przebiera się w jakieś kostiumiki na trooper i 7th sonie? Po cholera jakaś bażancia maska na powerslavie? Pewnie w latach 60. ludzie zadawali sobie pytanie po co Elvisowi cekiny i prowokacyjne ruchy biodrami :roll: Taką sobie stylistykę obrali, ich sprawa.

Re: Slipknot

: śr sie 06, 2014 12:59 pm
autor: LukaSieka
Tak, tyle że Eddie nie rapuje na każdym koncercie i nie napieprza w jakieś beczki drapiąc przy tym płytę winylowa na mikserze pazurami :) A to akurat ma zaj*bisty wpływ na muzyke.

Re: Slipknot

: śr sie 06, 2014 2:58 pm
autor: spooki
Ja to nigdy nie zrozumiem, po co ktoś kto nie lubi danego zespołu musi koniecznie się wypowiadać na jego temat i udowadniać innym jaki ten zespół jest rzekomo denny ;) Mi to by było szkoda czasu, by wchodzić na wątki zespołów, których nie słucham i się tam wdawać w polemiki. No ale, co kto lubi ;)

Re: Slipknot

: śr sie 06, 2014 3:37 pm
autor: widman
Ja za to nigdy nie zrozumiem, dlaczego kiedyś w imię Jezusa jeździli rycerze masę kilometrów i zabijali ludzi. Ale, mimo wszystko, dzięki temu nie jesz np. kebaba na śniadanie, obiad i kolację a Twoja kobieta może chodzić topless po ulicy (jeśli rozumiesz ironię).
Więc...

Re: Slipknot

: śr sie 06, 2014 9:15 pm
autor: Adrian S.O.S.
spooki pisze:Ja to nigdy nie zrozumiem, po co ktoś kto nie lubi danego zespołu musi koniecznie się wypowiadać na jego temat i udowadniać innym jaki ten zespół jest rzekomo denny ;)
Z drugiej strony jaki byłby sens gdyby wszyscy opisywali zespół w samych superlatywach. Myśle, że predzej czy później stało by się to bardzo nudne.

Re: Slipknot

: czw sie 07, 2014 12:19 pm
autor: tomtomala
Jeszcze jakiś czas temu wdałbym się w dyskusję. Ale mi się nie chce. Jak widzę, co wrzuca LukaSieka w dziale Teraz Słucham to wiem, że nie ma najmniejszego sensu.
widman pisze:le, mimo wszystko, dzięki temu nie jesz np. kebaba na śniadanie, obiad i kolację a Twoja kobieta może chodzić topless po ulicy (jeśli rozumiesz ironię).
I to dzięki temu, że rycerze pomykali w imię Jezusa. Ciekawe...

Re: Slipknot

: czw sie 07, 2014 1:54 pm
autor: LukaSieka
tomtomala pisze:Jeszcze jakiś czas temu wdałbym się w dyskusję. Ale mi się nie chce. Jak widzę, co wrzuca LukaSieka w dziale Teraz Słucham to wiem, że nie ma najmniejszego sensu.
no ja to generalnie hard rock / heavy metal i pochodne. Organiczne, naturalne brzmienia i zespoły preferuję, żadne tam nowomodne syntetyki. Słucham tego co mam w domu, tego co mnie interesuje w danym momencie. Ale to mi się wydaje chyba zupełnie normalne.

Włączałem sobie tego knota tak jak pisałem wcześniej kilkakrotnie, ale w ogóle to do mnie nie trafia. Z resztą trudno żeby dla kogoś kto wychował się na Black Sabbath, Budgie, Accept, Kreator, Slayer, D.R.I., Venom, Obituary, Napalm Death taki Slipknot nie był czymś śmiesznym i dziwacznym.... Może jakbym zaczął tej muzy słuchać w 2001 od Sweet Noise & Peji, Deftones, Static-X, jakiegoś Drowning Pool, Linkin Park, pewnie i bym Slipknot uważał za konkretny, ostry, nowatorski zespół, za jakiś pionierów metalu. A tak to już raczej nie bardzo.

Re: Slipknot

: czw sie 07, 2014 6:51 pm
autor: Saimon1995
voivod' pisze: vol3 dużo lepsze od debiutu. później faktycznie coraz gorzej.
Bardzo dobra uwaga. Vol. 3 to jak na chwilę obecną ich najlepszy krążek.

Slipknot szanuję, od czasu do czasu lubie sobie ich muzyki posłuchać (z naciskiem na przystępniejszy materiał czyli dwie ostatnie płyt, choć na debiucie i Iowa znajduję kilka zapadających momemogł. I nie widzę w tym nic dziwnego, że osoba (tak jak ja chociażby) zaczynająca poznawanie szeroko rozumianego metalu (vide Black Sabbath czy Iron Maiden), nie mogła czerpać przyjemności z słuchania grup pokroju Linkin Park, Deftones czy wspomnianego Slipknot. Nie mam pojęcia kto takie stereotypy wymyśla.

Odnośnie nowego singla. Moim zdaniem przyzwoita średnia. Czekam na większą całość.